Stawki na Oddziale Intensywnej Terapii i SOR są wysokie, bo to bardzo trudna praca, którą mało kto chce wykonywać - mówi w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz Artur Baranowski, dyrektor szpitala w Chrzanowie.
@miszczumsc: Pomyśl - przywozisz kogoś z rodziny z zawałem serca na SOR, a tam dermatolog (odrabiający swój dyżur na SOR z przymusu), co studia kończył 20-30 lat temu.
"Brak lekarzy chętnych do pracy w ratownictwie medycznym to wciąż największy problem" - czytamy w dokumencie. W dziewięciu skontrolowanych szpitalach niektórzy lekarze pracowali nieprzerwanie na SOR-ach przez ponad 24 godziny - przekazano
@Glibnes:Dla każdego przymusowo jeden dyżur na sorze miesięcznie??? A chciałbyś aby pacjentem z zawałem, czy ostrym udarem zajmował się np. ginekolog czy dermatolog? Na SOR powinni pracować specjaliści medycyny ratunkowej
Zrobiliśmy wiele, aby spełnić oczekiwania lekarzy, ale żądania były wygórowane - wynika z informacji dyrektora szpitala. Onkolodzy nie chcieli m.in. ścisłego kontrolowania czasu pracy.
@lolista: Gemini podaje, że taki system przymusu lekarzy do pracy przez państwo (skierowanie do pracy za niską stawkę , pod groźbą kary) doskonale sprawdza się w takich krajach jak Korea Północna i Kuba - to kraje na poziomie, "mlekiem i miodem płynące". Komunizm i inne zapędy totalitarne to zło, które nigdzie nie przyniosło obywatelom korzyści a jedynie biedę i upodlenie. Państwo może regulować rynek pracy (zwiększyć podaż lekarzy, ujednolicić ofertę
Ale tak szczerze janusze przyznajcie się że te gry na płytach na playstation to wam potrzebne tylko do tego żeby grać i sprzedawać po przejściu. Weźcie przestańcie. No straszne że jak grę przeszliście to jej sprzedać nie będziecie mogli. Skupcie się na graniu, a nie myśleniu jak tu odzyskać każdą złotówkę. Internet? Dziś to się trzeba postarać żeby nie mieć dostępu do szybkiego światłowodu. #playstation #ps5 #ps4
To prawda, nawet gry za 300 zł można było kupić , ograć i sprzedać za powiedzmy 220-250 zł - realny koszt gry był 50-100 zł. Nowe zasady oznaczają znaczną podwyżkę kosztów gry na PS5 (wzrost kosztu z 50-100 zł na 250-350 zł). Trudno, ich decyzja, po prostu sprzedadzą mniej konsol i mniej gier. Zwykle gry na PC są tańsze, niż na PS5 w ich sklepie online- kupię raczej wersje na PC.
31 lekarzy w szpitalach wojewódzkich w Wielkopolsce otrzymało w 2025 r. wynagrodzenie przekraczające 1 mln zł, w tym pięcioro ponad 2 mln zł. Najwięcej lekarzy z milionowymi wynagrodzeniami pracowało w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kaliszu. Wysokie wynagrodzenia są skutkiem niedoboru specjalistó
@xpear: I tak działa wolny rynek. Ty wystawisz ofertę 400zł za 15 min. pracy, ona wystawi ofertę 400 zł za 15 min. wizyty. Ilość klientów/pacjentów (zapotrzebowanie na usługi) zadecyduje ile zarobicie.
Trafiłem na instagrama jednej dziewczyny 27 lat, która ciągle chwali się podróżami i swoim bezstresowym życiem jako lekarka. Napisałem ironicznie tak jak na screenie i nie zaprzeczyła. Wiadomo, że pracuje jako lekarz w Toruniu. Czy można jakoś zweryfikować zarobki? ( ͡°͜ʖ͡°) #lekarz #lekarz100k #lekarzpoz #konowalposting
@Janishek: Czy przyjęcie najkorzystniejszej dla siebie oferty pracy (stawki godzinowej) to kradzież - chyba nie; winni się zarządzający, organizatorzy, politycy, że do takiej sytuacji w medycynie doprowadzili. Gdybyś był lekarzem, to oferowaną stawkę negocjowałbyś w dół, typu proponują 250zł/godz. to Ty zaoferowałbyś np. 100 zł, że za dużo, że chcesz mniej?
Samodzielny Szpital Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim ujawnił szczegółowe dane dotyczące pensji lekarzy. Okazuje się, że w 2025 r. placówka przeznaczy na pensje medyków aż 69 mln zł, co stanowi niemal 28 proc. całego budżetu szpitala. Najwyższe miesięczne wynagrodzenia przekraczały 100 tys. zł.
Policzmy średnią z przytoczonych w artykule danych: 69 mln. zł podzielmy przez liczbę lekarzy (281 osób), wychodzi 245 tys rocznie, to przez 12 mc, czyli średnio lekarz w tym szpitalu zarabia 20 tys. miesięcznie - czysta matematyka. Skoro jest taki co zarabia ponad 100 tys to znaczy, że jest wielu zarabiających poniżej 20 tys. Artykuł jest pod z góry założoną tezę nagonki na pensje lekarzy, lecz przytoczone sumy, z których wynika pensja
Pytanie do wykopków. Załóżmy że jesteś lekarzem, dostałeś papier po egzaminie specjalizacyjnym i szukasz pracy np. na SORze. Dzwoni i do Ciebie dyrektor z Piotrkowa Trybunalskiego (z tego szpitala z artykułu) i składa ofertę "szukamy lekarza na SOR , u nas płacimy tyle co wszędzie, dam Tobie tyle co innym na SORze, czyli 200 zł./godz. na b2b". Co wtedy zrobisz? a) przyjmujesz ofertę, czyli dołączasz do wyszydzanych konowałów, którzy za dużo zarabiają
@villager: Ale nagonka jest na lekarzy nie na państwo, mało tego - to politycy nakręcają nagonkę; przecież każdy logicznie myślący lekarz wybierze najlepszą ofertę dla siebie z dostępnych.
Kasa NFZ świeci pustkami, dlatego też jak zapowiedziała w rozmowie z PAP minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda "konieczne są korekty w finansowaniu leczenia". Kolejne korekty finansowania mają dotyczyć pozostałych świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).
@marian-g: To jest właśnie "cicha prywatyzacja"- przy limitowaniu usług na NFZ będziesz musiał leczyć się w gabinecie prywatnym - niedługo będzie jak w USA (kto ma kasę ten się leczy lub ubezpiecza dodatkowo w prywatnej firmie ubezpieczeniowej), a na NFZ pozostanie kilka szpitali z "wschodnimi" lekarzami (bo tylko tacy zgodzą się zatrudnić na państwowym etacie).
@Asgeir: No przecież to robią, zmniejszają wynagrodzenia tym co zarabiali najwięcej; jak taki lekarz dużo zarabiał, coś umiał , najczęściej miał płacone na kontrakcie od procedury, zarabiał dużo i to "kłuło w oczy". Teraz zapłacą mu za połowę procedur (przyjmie połowę ludzi w ciągu miesiąca, wykona połowę operacji czy badań diagnostycznych) - wreszcie będą na NFZ zarabiać mniej. Inna sprawa, że to nie zmniejszy popytu (liczba chorych nie zmaleje); po
@Tom3kt: Średnia to ok 23 tys na kontrakcie i 15 tys. na etacie. Czy to ok? Nie wiem, każdy uzna po swojemu; te wysokie stawki 50-300 tys. to dotyczyły zarobków rekordowych kilkunastu lekarzy w kraju i na podstawie tego tworzy się nagonkę. To jest trochę tak, jakby zarobki czołowych aktorów (Pazury, Lindy, Karolaka, Szyca ...) użyć do nagonki na wszystkich aktorów teatralnych i filmowych w Polsce, że wszyscy to milionerzy.
@kris333: Zadałem pytanie AI czy lekarz w Szwajcarii może spać na dyżurze i okazuje się, że jest tak samo jak w Polsce: spanie na dyżurze w Szwajcarii nie jest „zakazane”, jeśli lekarz jest w gotowości, a praca (dyżur) na to pozwala. Myślę, że wszędzie jest podobnie. Swoją drogą, pewnie na szwajcarskim wykopie jakieś Mirki też się użalają - jak to te konowały w ich kraju za dużo zarabiają.
Czyli lekarz w Szwajcarii zarabia na etacie ok 15 tys CHF (ok. 70tys. zł) a kasjerka w Aldi ok. 5 tys.CHF (ok 20 tys. zł). Lekarz w Polsce na etacie ok. 20-25 tys. brutto (z nadgodzinami, sam etat to ok. 12,5 tys. po ostatniej podwyżce), kasjerka w sklepie ok. 5-7 ty. brutto. Proporcje się zgadzają (lekarz zarabia ok. 3 razy więcej od kasjerki), tak jest chyba w większości krajów na świecie -
Lekarz w trakcie specjalizacji w szpitalu pracuje na etacie - takie są uwarunkowania rezydentury (to praca na etacie- ma 11 tys. brutto przez 5 lat). Oczywiście poza odpracowaniem etatu, w czasie wolnym może dorabiać - choćby pójść do prywatnej poradni i robić usg (w godzinach wieczornych). Jednak podstawowy etat w szpitalu wyrabia za ustawowe pieniądze. Jeden specjalista zarobi 20 tys. drugi 40 tys. i jest do dużo, ale tak samo zarabiają lekarze
Córka pacjenta, która jest znaną aktorką, nagłośniła całą sytuację. Jej ojciec czekał na badanie 1,5 roku. Nikt nie poinformował go o odwołaniu i nie zaproponował innego terminu.
@Majkel2008: "Za takie numery powinno się jako karę dla lekarzy zawieszać czasowo, na tydzień czy dwa, prawo wykonywania zawodu. To się nauczą w trymigi" - ale wtedy pacjenci z kolejnych kilkunastu dni mieliby odwołane echo,a poważnie to czemu pracownik lekarz jest według ciebie winny, jak dyrektor szpitala ogłosił 10 listopada dniem wolnym i zamknął poradnie ?
Czemu ludzie tak się sraja o to zaostrzenie przepisów i więzienie za przekrozz do mnie prędkości? Co ich tak boli? Mniej ofiar śmiertelnych? Kto normbakny jedzie 180 przy ograniczeniu 90? #oswiadczenie #motoryzacja #polska
@podomka: To,że te nowe przepisy są fatalnie napisane. Rozumiem, że nikt normalny nie jedzie 180 km/h, ale przepis jest tak fatalnie zredagowany, że obejmuje też więzienie za jazdę np. 61 km/h (przy ograniczeniu do 30 km/h) - tyle przekroczyć można przez zwykłą nieuwagę - mogli zgodnie z intencją ograniczyć przepis do dużych prędkości (do wariatów drogowych) a sp...li sprawę, to bardzo źle świadczy o poziomie pisania prawa w Polsce.
48 tysięcy brutto na kontrakcie, to niegodne wynagrodzenie dla świetnych specjalistów. Nie wyobrażam sobie, żeby transplantolog przeszczepiał narządy czy kardiochirurg operował serce za taką kwotę. W kontrakcie powinno być zaszyte ryzyko wykonywanego zawodu. Kontrakt nie gwarantuje niczego poza przy