Początkowo satysfakcja z faktu posiadania takiej miss na pewno jest i jest ona większa, niz przecietnej. Jednak z czasem każda się nudzi, nawet 10/10, bo to różnorodność i urozmaicenie robi robotę.
Jestem tak stary, że pamiętam jak w 2023 wykopki uprawiały propagandę, że medycy pracują za minimalną, a rząd to daje tylko patologii i że należy zlikwidować 500+ i dać lekarzom xDDDDDDDDDDDDDDDDD A i te paski medyków za 1/4 etatu co to "wolne" media publikowały xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD #lekarz100k #konowalposting #lekarski #polska #bekazpodludzi
@nowszyja: A jak wielokrotnie pisałem, że rezydenci nawet przed protestami w 2017, potrafili doskonale odnalezc sie w kreceniu po 300-400 godzin pracy, to tez nikt nie wierzył. Dychę na FV potrafili miec te 9 lat temu z samych dyżurów. Owszem, liczba godzin duża, ale jak spotykałem takiego stachanowca niekiedy o 9 rano w niedzielę, to nie wyglądał na specjalnie zmęczonego pracą w nocy.
@RapIArbuzy: Tez się dziwię, że NIL nie walczy o środki publiczne, które są marnotrawione na tysiące socjologow, kulturoznawcow, politologow, historyków i dlugo, dlugo by wymieniac.
W Polsce brakuje lekarzy. Czy załatamy tę lukę zwiększając nabory na medycynę? Skąd się biorą specjaliści, jak wygląda szkolenie studentów? Jak wzrosły nabory i kto zablokował ich zwiększanie? Dlaczego Ministerstwo Zdrowia oraz sami lekarze twierdzą, że czas ograniczyć nabory na medycynę?
@adammich: Do końca lipca jest rzecznikiem, złożył rezygnację pod koniec maja. Zabawne w sumie, że akurat na sam koniec wybuchło największe g---o, aż się pasek na pompie grzeje ( ͡°͜ʖ͡°)
"My zapłacimy za te etaty. Nie będzie płacy 200 tys., tylko 10 osób dostanie 20 tys. Koszt dla państwa będzie ten sam, a pacjent dostanie paradoksalnie mniej" - stwierdził prof. Tadeusz Zielonka. "Będzie tym gorzej, że więcej lekarzy będzie wystawiało więcej badań" - podsumował prof. Zielonka
@lubaluft: To jest swoją drogą ciekawy temat, bo wyobraźmy sobie, że mamy specke (najlepiej niezabiegowa), przytulamy 80k. Czy komukolwiek po dajmy 3-4 latach chciałoby się rozwijać? Czy jesteś geniuszem czy obibokiem, nie ma nikogo na twoje miejsce, więc tak czy siak 80k wpadnie. Założę się, że mnóstwo w ogóle nie aktualizuje swojej wiedzy, bo ma na to wywalone.
@makamele: Trzeba przyznać, że bardzo długo nie trafiało to do powszechnej wiedzy. Co jak co, ale chyba panuje w środowisku jakaś zbiorowa zgoda co do tego, żeby utrzymywać prawdziwe dochody w tajemnicy. Zresztą znajomi lekarze bardziej oburzali się, że ortopeda przyznał się dziennikarzowi do 3 milionów, niż gościem z SORu, bo tamten to "polityczny". Zresztą oświadczenia, oświadczeniami, twierdzenia, twierdzeniami, ale w dobie social mediów, często wystarczą (jak to w PRL
Kiedy 35% wszystkich lekarzy odejdzie na emerytury, co wydarzy się w ciągu kilku najbliższych lat, 1.6mln zł to będzie pensja początkowa lekarza po wyjściu z uczelni. NIL blokuje wszelkie próby kształcenia nowych medyków. Teraz mamy deficyt lekarzy? Poczekajcie kilka lat... Tyłki nasmarowane?
@lorafenus: Czy nie ma obecnie pomysłu by delegowac rezydentów poza kliniki? Dlaczego nie można nimi rotować, rok w klinice - wysokospecjalistyczne przypadki - a reszta po mniejszych szpitalach? Rezydenci takiej np. gastro, już z dekadę temu siedzieli w wakacje bezczynnie w klinice, bo było ich więcej na oddziale niż pacjentów.
@Xuzoun: No właśnie mają zamiar ich zmusić. Albo idziesz do powiatowego szpitala, który Ci wybraliśmy albo dostajesz bana na kilka kolejnych rekrutacji. Akurat moje zdanie na ten temat jest takie jak tutaj: https://x.com/nomadmum81/status/2067518828213383554
@Xuzoun: Wg najnowszych propozycji nie będzie miał takiego wyboru. "Zgodnie z nowelizacją ustawy wojewoda będzie mógł kierować młodych medyków na szkolenie specjalizacyjne tam, gdzie są największe potrzeby kadrowe."
Powiedzcie mi wykopki co wy pi3rdolicie o jakichś limitach na studia? XD Na studia lekarskie może iść każdy, wystarczy napisać maturę z biologii i chemii, chyba że przerasta was to intelektualnie? Nie ma przepisów że trzeba być dzieckiem lekarzy wyobraźcie to sobie XDDD. Od kilku lat ciągle zwiększana jest ilość miejsc+ otwierane są nowe pseudo uniwersytety medyczne. Ale dla wykopków jest tylko 20 miejsc na roku XD, podczas gdy na jednym roku
@Kieres: On powiela retorykę wymyśloną ładnych kilka lat temu przez (nie)Porozumienie Rezydentów. Z nowych kierunków lekarskich nie wyszedł dotąd żaden absolwent, ale oni doskonale wiedzą, że będzie słaby. Dla obrony status quo są skłonni wymyślić najbardziej absurdalny argument. Dziwnym trafem nie walczą by polepszać jakość na uczelniach jako takich, ale głównym celem jest zamykanie lekarskiego gdzie tylko się da. Jak czytam dziesiątki komentarzy popelnianych na FB o gównoszkółkach, felczerach, suwerenie,
@Monu253: Znam przypadek, gdy nagle przed PES (egzaminem kończącym specjalizację), zostało zdiagnozowane u lekarza ADHD i musiał biedak zacząć przyjmować metylofenidat (pochodna a--------y).
Dlaczego prezes dużej firmy, którego każda godzina pracy wiąże się z zarządzaniem milionami złotych, ma czekać w tej samej kolejce co osoba, która tego samego dnia nie ma nic innego do roboty pyta w swoim tekście na portalu medexpress.pl prof. Wiesław W. Jędrzejczak
@MichuTop: To jest ciekawy profil z interesującymi informacjami. Żona lekarza, która ma dostęp do danych z biura rachunkowego obsługującego jakąś rzeszę lekarzy. Ciekawie się to czyta, gdy jeszcze 1,5 tygodnia temu wszyscy tutaj przekonywali, że 24k to mediana za całość, prawie każdy ma jeden etat, a tak w ogóle to patrzmy na minima ustawowe 12-13k:
"pojawiają się pytania: 83k to jest średniomiesięczna suma przychodów na jdg z różnych źródeł lekarzy
Ludzie z prowincji nie są godzien na bycie przyjętym przez Panią lekarz. W Polsce juz nie ma służby zdrowia, jest partnerstwo medyczne #lekarz100k #medycyna #konowalposting
Dlaczego atakujecie pionki (politycznych lekarzy), a nie (głównego gracza) AOTMiT ? Nawet nie wiecie, czym się zajmują, a dokładniej- co robią dla NFZ. Czyli największy gracz (po posłach ;) ) publicznej opieki zdrowotnej, o którym w mediach siedzą cicho, zasłaniając go Ministerstwem Zdrowia i NFZ-tem (btw. dobrze znani współgracze).
Dlaczego wierzycie w „limit miejsc” wyłącznie na kierunku lekarskim?
@semperfidelis: A jak ma się to do doniesień, że procedury są wyceniane by dogodzić lobbystom z określonych dziedzin? Część zabiegów jest łatwo dostępna, bo jest chętnie robiona, dlatego że są lepiej wyceniane i przynoszą zysk lekarzowi, a inne niechętnie i trzeba się naszukać? Okuliści ponoć lubia wykonywać w AOS badania, które są dobrze wyceniane, a nieinwazyjne, nawet jeśli nie mają medycznego uzasadnienia, tylko po to by zarobić. System wygląda na
Szpitale toną w chaosie przez kontrakty, brak lekarzy i niejasne przepisy. Dyrektorzy ostrzegają, że obecne prawo zmusza ich do ryzykownych decyzji, a system finansowania powoduje konflikty i destabilizację. Sytuacja grozi paraliżem wielu placówek.
Lekarze: Publiczne szpitale stały się "politycznym łupem", a o awansach decydują legitymacje partyjne. Żądamy ustawowego zakazu zarządzania placówkami medycznymi przez członków partii. Powiązanie wynagrodzeń z numerem PESEL nie skróci kolejek, a jedynie odwróci uwagę opinii publicznej. To nagonka
Oni naprawdę nadal się łudzą, że zrobią z tej sprawy sprawę wyłącznie polityczną?
"jednak przedstawianie całej grupy zawodowej jako „kasty”, „grupy uprzywilejowanej” czy „żerującej na pacjentach” jest w sposób oczywisty nieprawdziwe"
W sposób oczywisty nieprawdziwe - genialny argument :) Po prostu aksjomat xD Choć swierdzenie faktycznie prawdziwe, bo CAŁA na pewno nie jest uprzywilejowana, wyjątki zawsze się znajdą. Czy choćby posiadanie osobnej, znacznie wyższej płacy minimalnej w stosunku do reszty społeczeństwa, nie
Rząd robi to co potrafi najlepiej - kłamie. Jeszcze wczoraj byłem przekonany, że w obliczu tak poważnych zarzutów wydarzy się coś dobrego. Że mamy szansę zmienić prawo, ukrócić Bizancjum i zrobić jeden, mały kroczek w kierunku uzdrowienia służby zdrowia. Uważam że problemem jest właśnie to Bizancjum
Przecież od samego początku było wiadomo, że celem jest umożliwienie sumowania wartości kontraktów przez AOTMiT. Nigdy nie było mowy o czymkolwiek innym. To duży przełom, bo dotąd nie było nawet wiadomo czy mediana wartości umów dotyczy całego etatu, czy jego części.
Najwyższe pojedyncze faktury wystawione przez lekarzy zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia opiewają na 300-350 tys. zł miesięcznie - dowiedziała się "Rz". Zbierająca dane agencja niedługo zacznie gromadzić informacje o zarobkach po numerze PESEL, ale w przepisach jest luka, która pozwala na u