Obrońca dopuścił się złamania prawa. Tak. Ale nie było to aż tak rażące, żeby pozbawić go zawodu.
@Endrula83: To jest skrajnie nieodpowiedzialne złamanie prawa. Gdyby tego nie zauważono w porę to cały proces mógłby się zacząć od nowa. To jest złamanie, które oznacza zmarnowanie wielu lat, nerwów i pieniędzy. To dla rodziny zabitych przez Majtczaka ponowne przeżywanie tragedii.
Dla klienta tego radcy to byłyby kolejne lata w areszcie. Za taki



















@galicjanin: I to zrobili, byli kilkurotnie w kurii. Biskup ich olał.
https://wiadomosci.onet.pl/krakow/kulisy-nocnej-awantury-w-parafii-w-grojcu-luter-juz-byl-teraz-kolej-na-nas