jestem 16 dni po rekonstrukcji acl`a, i borykam się z problemem - nie wiem jeszcze jak dużego kalibru.
Graft miałem pobierany z mięśnia półścięgnistego, wiadomo pierwszy tydzień był koszmarny, ale później coraz lepiej.
W kwestii ćwiczeń jest postęp, dosyć dobry, bo od samego początku mam praktycznie pełny wyprost, zgięcie jakie udało mi się uzyskać to 105 stopni na ten moment, mogę już obciążać nogę w asyście kul, codziennie trenuję nogę dziesięcioma ćwiczeniami.
Jakieś





















@IdontLikeSmokingAlone: tam nie wolno przyprowadzać zwierząt