Gdyby rozwód był sprawą ryzykowną dla nich i mógł wiązać się z tym, że dzieci będzie wychowywał ojciec, a one będą płacić na nie alimenty, to niejedna
Majtczak nie przejął się ofiarami. "Jakby wjechał w kosz na śmieci"

Pojawiły się nowe informacje dotyczące Sebastiana Majtczaka. "Rzeczpospolita" dotarła do aktu oskarżenia i podkreśla, że jego szczegóły są "bulwersujące". Chodzi o to, jak podejrzany zachowywał się po wypadku.
z- 426
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Obawiam się, że przez tak durne przepisy wzrośnie liczba wypadków śmiertelnych.