Nigdy sie nie pogodze z tym, że z przyczyn kompletnie niezaleznych ode mnie jestem paskudnym orkiem na widok którego kobiety mają odruchy wymiotne. Nie wiem jak można się z czymś takim pogodzić. Rodzice zawsze mi mówili, ze jesli bede ciezko pracowal to moge wszystko. Ja w to szczerze wierzylem, ale niestety zycie brutalnie mnie zweryfikowalo, bo niestety wszystko zalezy od rzeczy na ktore NIE MAMY WPŁYWU. I ja tą prawde o zyciu
HeIlNah - Nigdy sie nie pogodze z tym, że z przyczyn kompletnie niezaleznych ode mnie...

źródło: image

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzej-tata-000000: Rozumiem. Ja też znam ludzi z tego grona. Kilka naprawdę ma potencjał a część kompletnie nie. Szczególnie kilka dziewczyn kreuje się na bardzo empatyczne osoby i wszystko wiedzące. A w rzeczywistości są zimnymi sukami.
  • Odpowiedz
W sumie parę lat temu to dałem radę się czasem umówić i na za miesiąc, a czasem i lepiej, ale to też tacy typowi psychiatrzy z PRL, że zrezygnowan pacjent po wizycie u nich nabierał siły do popełnienia sudoku jeszcze zanim leki zaczęły działać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#lekarz #nfz #psychiatria #psychologia #polska #depresja #przegryw

3 miesiące czekania na termin do (dobrego) psychiatry na NFZ to

  • krótko 45.0% (9)
  • średnio 15.0% (3)
  • dlugo 40.0% (8)

Oddanych głosów: 20

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję ogromną pustkę. Mam prawie wszystko o czym marzyłem. Wspaniałą partnerkę, kolekcję gier i książek, wydajnego laptopa. Przydałaby się jeszcze jakaś spokojna praca, ale to w swoim czasie. Mimo to, nic mnie nie cieszy. Czuję się pusty. Żadnych emocji. Ciężko mi się skupić i myśleć, bo mam ogromną pustkę w głowie. Dzwoniłem do dziewczyny i większość czasu milczałem, bo nawet nie wiedziałem co powiedzieć. Kiedyś byłem duszą towarzystwa, a teraz krótka rozmowa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z zazdrością o sukces innych?
Odkąd zapoznałem się z historią takiego mirka, który niegdyś tagował #przegryw, nie jestem w stanie sobie poradzić z zazdrością. Jego psychika była już na samym dnie, niżej nie dało się zejść, sytuacja wyglądała jak gdyby była niemożliwa do odwrócenia, a mimo to tamten mireczek skończył w klasie średniej zarabiając konkret kasę przy biurku zaczynając jako prosty chłop wywodzący się z
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: realnie tak, trzeba zbadać co zawiniło, możliwe, że masz niskie poczucie własnej wartości, spowodowane takim, a nie innym układem nerwowym i wychowaniem. Jaka rada? Ogólnie to nie twoja wina, głos w głowie może zwalać cały czas winę na Ciebie, ale on kłamie, tak naprawdę gdybyś miał zajść dalej zrobiłbyś to. Brakło narzędzi w postaci odpowiedniej psychiki, nie porównuj się, że on miał trudniej, bo z zewnątrz tak, ale wewnątrz
  • Odpowiedz
@DowodyDoWody: baklofen kiedys byl mocny fest, w polaczeniu z klonami i pregabalina dzialy sie super rzeczy w mózgu, super się czułem i nie miałem touretta myśli ale chyba zmapowali mi mózg na które partie działa i trudniej się robi, z rana jest ok chociaż muszę go brać bo widać efekty fizyczne uboki. Kety nie zmapowali ale to rollercoaster raz pieklo raz niebo. Leki sie bierze jak lekarz zalecił, ja nie
  • Odpowiedz
Mogę napisać zalety depresji na własnym przykładzie, jak będzie zainteresowanie czyli minimum 20 plusów to zawołam te osoby.

#przegryw #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślałem, żeby zrobić zrzutkę, tylko tak naprawdę nie wiem ja co? Choruję na schizofrenię, nie mam siły pracować. Od miesiąca jestem na L4, umowy mi nie przedłużą, wynajmuję pokój, zadluzylem się w banku, bo nie spodziewałem się, że mi się tak pogorszy...Jutro jadę po wniosek o mieszkanie socjalne. Może to się przynajmniej uda. Bo na zasiłek nie mam szans, bo mam przekroczone dochody, a tak naprawdę nie mam za bardzo z czego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

𝄞 And I've lost who I am and I can't understand.
Why my heart is so broken, rejecting your love.
Without love gone wrong, lifeless words carry on,
But I know, all I know, is that the end's beginning.
Who I am from the start, take me home to my heart,
Let me go and I will run, I will not be silent.
Akinori456 - 𝄞 And I've lost who I am and I can't understand.
Why my heart is so bro...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń