Za niecały rok wybiją 27 urodziny i wtedy będę chyba zmierzał już prostą drogą, w kierunku samobójstwa. Nie będę widział innej perspektywy. Wciąż będę mieszkał w wynajetym pokoju ze świadomością 0% szans na mieszkanie samemu, #!$%@? nie pozwoliło by poznać sensowną partnerkę i z nią stworzyć gospodarstwo domowe, wtedy też powoli będzie zbliżał się dzień śmierci babci żyjącej na 2 końcu Polski, czyli ostatniego połączenia z okresem życia, w którym miałem rodzinę.
@Freak_001: jestem w podobnym wieku i mam podobne przemyślenia. #!$%@? nie da się przezwyciężyć, ja wychodzę na mnóstwo eventów, staram się poznawać ludzi i nadal nie nawiązałem żadnej bliższej relacji. Po prostu nie umiem, jak byłem sam tak jestem sam i będę xD a ludzie, którzy dają porady typu wyjdź do ludzi nigdy nie mieli takich problemów z samotnością i nigdy ich nie zrozumieją.
Ciekawi mnie strasznie, jak wyglądałby dzisiaj mój świat, gdybym w liceum wykorzystał jedyną od życia szansę na wstąpienie w normalność. Mianowicie, była mną zainteresowana pewna dziewczyna (wierzcie lub nie, ja nie oski). Nie rozumiem dlaczego, bo ja do dziś rzygam patrząc w lustro, ale jej najwidoczniej odpowiadałem, mimo że byłem wychudzonym patyczakiem o twarzy gimbusa. Długo się starała, a ja ją chamsko ignorowałem (jestem zjebem). Ostatecznie przegiąłem pałę i dała sobie spokój.
źródło: GettyImages-606671220
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Chciałbym zacząć żyć. Chciałbym wreszcie żyć. Chciałbym przestać wegetować. Bo to nieludzkie. Ale nie potrafię. Nie wiem jak. Nie umiem tak po prostu wyjść z domu. Gdzie miałbym pojechać (na zadupiu nic nie ma)? Tyle lat już gniję, no przecież nie wskoczę z brodzika do otwartej wody! Kiedy przestanę marnować życie? Kiedy nadrobię te wszystkie lata? Nigdy ich nie nadrobię. To mnie dobija. Zastanawiam się jak mogłem do tego dopuścić. Jak to
źródło: 1669922698594
No i generalnie terapeuta mówił że nie wie co ze mną zrobić, bo nie mówię, nie staram się nic poprawić.

Fajnie że była jednak milsza niż na początku.

Kazał wezwać tatę. Tata mówił że trochę lepiej jest, mniej siedzę w łóżku i coś robię czasem.



Na ale nie miała takiego przypadku przez 20 lat, żeby nawet schizofrenikom nie pomagały leki. I wina nie są leki tylko moje myśli.



Dostałem następną wizytę. Mam
źródło: IMG_20230120_112509
@m__b Przestań nam tagi i wykop prześladować, może opowiesz, kto dymał elfice w zbożu, bo ja mam wszystko nagrane, a może jesteś biseksem? Może opowiesz wykopkom, dlaczego cenzurujesz tagi i zaklinasz rzeczywistość i kto ci za to płaci, dawaj na wariograf, jak jesteś taki cwany, luuuudzie kuuuurwa wy tego nie widzicie? Napisałem 8* w poście, i to tez ocenzurowane luuudzie #!$%@?, i to ja jestem #!$%@?ęty? Twoja #gra niszczy wykop, powiem stanowczo,
źródło: fdsfv
Czy to prawda, że dzisiaj najbardziej depresyjny poniedziałek w roku?
Jeżeli tak, to spieszę z pomocą i #rozdajo #hempshot
Og kush lub Candy Jack.
Do wyboru, żeby się czymś zająć, a nie myśleć o depresji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zostawisz plusik i bierzesz udział. Tylko nie dostań bana, bo nici z rozdajo , hehe ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rozdajo #bluemonday #depresja #cbd

Dlamireczka to
@ziomus0812: może order picking? najlepiej na akord, bo ile wypracujesz tyle zarobisz
Łazisz po hali, kompletujesz zamówienia, w dupie masz wszystko naokoło.
No, może tyle żeby nikomu ani tobie nie zapakował nikt wózka ani wideł per rectum ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@aczutuse: ciągłe uczucie duszności, zaburzenia widzenia rozrywający się obraz, skoki ciśnienia, zawroty głowy, uczucie bycia pod wpływem alkoholu, ogólne roztrzęsienie i rozdygotanie i bardzo niska odporność na stres. Na lekach inny człowiek.
Cenrofenoksyna

Centrofenoksynę (Meklofenoksat) opracowano w 1959 roku, a jej zastosowaniem miało być m.in. leczenie Alzheimera. Przez długi czas była w Polsce uznanym lekiem cerebroneurotropowym (nootropowym), sprzedawanym pod nazwą Centrophenoxin. W tej chwili nie ma jej na liście leków.

Centrofenoksyna to wyjątkowo bezpieczna i skuteczna substancja nootropowa. W jednym z badań podawano przez rok pacjentom dawki 3 gramów dziennie. Średni wiek pacjentów wynosił 59 lat. Szpik kostny pozostał niezmieniony. Szereg wskaźników związanych z
źródło: comment_1673849777WGVWaicDr2eACDEbOARcEe.jpg