• 0
@maateusz123: ja uwielbiam bo mam swiadomosc ze to regeneracja i oczyszczenie mozgu ze zbednych metabolitow(tzw oczyszczanie glimfatyczne)
  • Odpowiedz
Nienawidze mojej matki, która zniszczyła mi życie i zrobiła ze mnie niepełnosprawną emocjonalnie sierote, która nie jest w stanie wyrażać ani odczuwać żadnych emocji, bo zawsze od najmłodszych lat darła na mnie morde gdy próbowałem się otworzyć

#przegryw #polskiepato #polskiedomy #depresja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 13
@HeIlNah: marzę o tym, żeby wreszcie sie wynieść z domu, zablokować jej numer i już nigdy więcej się do niej nie odezwać, za to wszystko co mi zrobiła
  • Odpowiedz
@HeIlNah: U mnie to samo. Ojciec alkoholik na mnie dużo wrzeszczał jak byłem dzieciakiem i wyuczyłem się jak piesek Pawłowa żeby mieć gębę na kłódkę. W tym istotnym czasie kształtowania się mózgu doprowadził do tego, że wzorce nabyte w domu przenosiłem też na świat zewnętrzny. W szkole nazywali mnie cichociemnym, bo cały czas bez uczuć i z ciszą na ustach.
  • Odpowiedz
29 lat i nigdy nie próbowałem nawet znaleźć dziewczyny. Nie miałem i nie mam żadnych kolegów. Nie byłem nigdy na imprezie, w klubie, spotkaniu, wyjeździe. Z domu praktycznie nie wychodzę, gniję w domu rodzinnym na odludziu. Nigdy się nie usamodzielniłem. Jestem dużym dzieckiem, w zasadzie tylko sprzątam, tak jak robiłem to mając lat 16. Moje życie nie istnieje. Nawet jak chodziłem do szkoły czy uczelni, to od razu wracałem i gniłem w
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj na na taxie r--------m opone z felgą bo w------m się tam gdzie niepowinienemi prawie walnąłem przez to inny samochód () ehhhhhh ja się naprawdę do niczego nie nadaje, nawet do jazdy zarobkowej samochodem. Jak żyć? Co robić? Ja nawet na kołchoz azbestowy to jestem fajtłapa bo nogi bolą od zbyt długiego stania przy maszynie czy ogarnianie więcej niż jednej maszyny i w-----------m po tygodniu pracy 7 dni.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo rzeczy się posypało w życiu. Sporo z tego nieodwracalnie. Trwało to latami, stopniowo - tak, że niektórych rzeczy nawet się nie zauważało w przebiegającym procesie. Przez to wszystko jestem innym człowiekiem.
Dużo narzekam na swoje życie. Teraz to już nawet lubię narzekać. Marazm stał się częścią mnie. Przywiązałem się do niego. Romantyzuję swoje "cierpienie". Przyzwyczaiłem się już do tego wszystkiego do tego stopnia, że na swój chory sposób, to nawet daje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten, kto prowadził gospodarstwo z ojcem, to w cyrku się nie śmieje. Co z tego, że pieniądze mam dobre z tego, jak ciągle żyję w ciągłym stresie, że coś źle zrobię i ojciec będzie na mnie darł japę. Jak zrobię coś dobrze, to 0 reakcji, zrobię najmniejszy błąd i jest darcie japy.

Ale nie mam bardzo innych wyjść, bo mam dwie lewe ręce do dużej ilości rzeczy i strach przed zmianą. Próbowałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_: Z wojskiem to żes dowalił. Jeżeli robota z ojcem Cię wykańcza psychicznie, to jeżeli będziesz miał pecha z jednostką do której trafisz, to tam wytrzymasz max 1 dzień.
Kiedyś byłem na strzelaniu w jednostce na Wesołej. Nikomu nie życzę tam trafić.
  • Odpowiedz
Nawet nie dali mu odejść tak jak chciał, oficjalna wersja:
Zmarł... na raka( ͡° ʖ̯ ͡°)
https://wykop.pl/wpis/87244511/zona-trojka-dzieci-chodzilem-z-nim-do-szkoly-podst
#niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #rodzicielstwo #rodzina #zwiazki #depresja #zycie
@aa-aa +4
Żona, trójka dzieci, chodziłem z nim do szkoły podstawowej 6 lat i do szkoły średniej, można powiedzieć że byliśmy bardzo bardzo dobrymi kolegami - o ile nie przyjaciółmi - z jednej dzielnicy na której się wychowywaliśmy z tym że się drogi naturalną koleją rzeczy po prostu rozeszły bez
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po latach postowania na tagach #depresja, #samotnosc i czasem przegryw (nie taguję, bo mnie zwyzywają), w wieku 30 lat znalazłem sobie dziewczynę i od paru miesięcy jestem w stabilnym, normalnym związku.

Nie rozwiązało to moich wszystkich problemów życiowych, nie jestem permanentnie szczęśliwy i spełniony, a współżycie na wszystkich poziomach z drugą osobą bywa trudne i skomplikowane, ale... ale i tak jest dużo, dużo lepiej. Bez porównania w zasadzie.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budep: ja mam depresję i żadna baba mnie z tego nie wyciągnęła. Nawet było gorzej, bo poczucie obowiązku i ciągła presja w zapewnieniu nowych bodźców dopaminy. Mnie wypalała. To jak praca na drugi etat bez wypłaty. Już nie wspomnę o zadek wyrozumiałości tylko wieczne wymagania i krytyka. Dodam że ja się nie pucuje z mojej choroby raz tak zrobiłem i to był koniec związku
  • Odpowiedz
#przegryw #s----------e #depresja #samotnosc #zalesie #przemysleniazdupy #polskiedomy #fobiaspoleczna

Mój rachunek sumienia i być może najważniejsze wyznanie na tym upadłym portalu. Wszystko, co mnie trapi, wypisane czarno na białym. Szczęśliwi wybrańcy, którzy odwiedzili święty tag w poniedziałkowy wieczór, albowiem posiądą wgląd w moją duszę.

Czym cechuje się moje "s----------e umysłowe" i z czym borykam się niemalże na co dzień:
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mr-dawid: W pełni rozumiem i współczuję, choć wiem że niewiele to znaczy, a właściwie nic. Ludzie starają się dawać rozwiązania na każdy problem, by w swym wewnętrznym postrzeganiu zobaczyć siebie jako sprawiedliwego i dobrego, ale nie rozumieją, że czyjaś osobowość składa się czasami z niepasujących do siebie puzzli i bywa że nie można z tego stworzyć czegoś sensownego. Niektórzy nie potrafią pojąć, jak traumy degradują dorastającego człowieka i jest on
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Przeczytałem całe i przykro mi, że tak to u Ciebie wygląda przyjacielu. Myślę że nie powinieneś tak bardzo brać do siebie słów innych ludzi. Nikt nie jest Alfą i Omegą, to że nie jesteś w czymś mocny nie znaczy że ze wszystkim tak jest, zapewne są sfery w których przewyższasz innych. Jesteś zdecydowanie za bardzo krytyczny wobec samego siebie, musisz podchodzić do życia na większym luzie, a gdy
Kulfonix - @mr-dawid: Przeczytałem całe i przykro mi, że tak to u Ciebie wygląda przy...

źródło: Aaallllleeeeee ffffaaajjjjnnniieeee!!!

Pobierz
  • Odpowiedz
jak byłem nad jakimś zalewem to najbardziej mnie zabolało jak zobaczyłem jakiegoś młodego chłopaka około 14 lat który był nad tym zalewem ze swoimi dziadkami i dobrze sie bawili on na supie pływał. zabolało mnie to bo ja nigdy prawie nie miałem relacji z dziadkami. babcia i dziadek od strony matki byli patologią a od strony ojca byli normalni ale zawsze miałem z nimi jakiś dystans taki chłód emocjonalny czy coś takiego
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Konczy mi sie copium po mału moze jakis motocykl? Obecnie mam 25lvl nie wyobrazam sobie miec 30 lat. Nie wiem co starsi ludzie robia jak juz wszystko zrobia co ich interesowało albo na co mieli pieniądze. Chyba zostaje wtedy tylko alkoholizm
#przegryw #depresja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach