Mieszkanie na zadupiu to esencja mojego przegrywu. Rodzice całe życie robili za szoferów, bo dojazd do miasta autobusem był mocno ograniczony. Kiedy tylko zrobiłem prawo jazdy, to stałem się trzecim szoferem w domu - musiałem od tego czasu wozić siostrę. Woziłem ją do i z miasta, raczej okazjonalnie, ale mimo wszystko trochę tego było. Pamiętam, że woziłem ją na spotkania z koleżankami, na imprezy, a nawet do... chłopaka. Musiałem jeździć przez całe
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@ToJestNiepojete: może jest dużo aktywności w dużym mieście ale jak nie masz baby to w pewnym wieku i tak organizm nie ma ochoty nic robić bo nie ma dla kogo
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #blackpill #samotnosc #logikarozowychpaskow #depresja
Zainspirowany jednym z komentarzy użytkownika elofrytki jak dobrze pamiętam, postanowiłem poczynić to...
Pańcia, do której wzdychałem za czasów najbardziej końca podstawówki w zasadzie i gimbazy - jak rzecz jasna jeszcze istniała w ten czas, czyli stare dzieje - pisałem z nią przez pewien dłuższy czas na gg i tlenie (era komunikatorów i początki stałego, nie limitowanego
noonchodzewsciekly - #przegryw #przegrywpo30tce #blackpill #samotnosc #logikarozowych...

źródło: 518382626_30147873428189559_7157879686422821424_n

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@monox12: nie, nie próbowałem wyjść z inną i nie, nie był żaden Seba z klasą i nie muszę sprawdzać, bo to wszystko postaci znane na miejscowej wsi, ja nie miałem żadnego kontaktu poza pisaniem na necie wtedy, w szkole też nic jak powietrze, mam ubaw z tego, że moje słowa o jej marnej reputacji okazały się prorocze, a poza tym powinien być tu jeszcze tag #pieklomezczyzn
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #depresja #samotnosc #blackpill #logikarozowychpaskow #biurowyjanuszex
Dawno nie było nic z serii opisu z pierwszej ręki urzędniczej patogii w babskim wykonaniu, oto zatem epizod enty z dnia dzisiejszego, którego preludium miało miejsce już w piątek... Otóż...
Pani szef dostała wścieku k (wiadomo czego) i wszystkich narządów w związku z cyfryzacją jakichś papierków wydawanych firmie zew., ciągnącą się jak flaki
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh, ostatnio "wyszedłem z domu" i zagadalem do tancerki która przyszła potańczyć. Chwilę rozmowy, mówiłem że kiedyś tańczyłem salsę, rzutem na taśme spytałem czy ze mną zatańczy. Pokazała mi parę ruchów a ja podkręciłem się trochę i pokazałem jaka jestem niezdara. Spytałem o kontakt - dała mi. Ogolnei bardzo miła dla mnie, może chciała abym zachował twarz publicznie. Mogę coś do niej napisać ale nie wiem co, tak szczerze to nie umiem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem co mam robić. Mam jakieś s---------e połączenie osobowości schizoidalnej z unikającą. Nie ukończyłem przez to szkoły i teraz z---------m w kołchozie przy taśmie. Nie mam żadnej możliwości rozwoju bo to wiąże się z koniecznością kontaktu z ludźmi, a to zawsze kończy się dla mnie tragicznie.
#przegryw #depresja #samotnosc #fobiaspoleczna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Parę lat temu miałem marzenie żeby zamieszkać w dużym mieście i zrobić tam studia ale z wiekiem mi przeszło i zacząłem bardziej wychwalać miasta typu powiatowe lub wsi, iż gdybym zamieszkał na wsi z dala od samochodów i jakichkolwiek nowoczesnych budynków tylko sama #natura to osiągnąłbym maksymalny święty spokój i chodziłbym tylko do sklepu jeśli miałbym taką potrzebę a potem siedziałbym we własnym pokoju w stylu Frutiger Aero (styl Windows
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asticausu: A teraz gdzie mieszkasz? Ja wyjechałem do większego miasta z nadzieją lepszego życia ale w zasadzie dla mnie miasto przegrywa pod każdym wzgłedem w porównaniu ze wsią czy małym miasteczkiem, a teraz zbieram kase by kupić jakąś rudere na wsi i wyremontować ją
  • Odpowiedz
Jest po 21, ja już wykąpany i przebrany w piżamkę. W sumie jak w każdy wieczór. W tym czasie normictwo baluje po klubach i innych miejscach pelnych rozrywek, jak w każdą sobotę... U mnie dzień jak co dzień.

#przegryw #samotnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rodzice na weekend pojechali do Zakopanego, ja przyjechalem do domu by sie zaopoekowac psem i zajac domem przez ten czas. Dopiero teraz czuje jak uderza mnie samotnosc. A co bedzie jak ich kiedys zabraknie?

Na co dzien mieszkam sam, ale na weekendy i tak przyjezdzam do domu. Ale dzis sie czuje z tym wyjatkowo zle...
Dom wysprzatalem, obiad sie gotuje - i co potem robic? Znajde sobie jakas robote by nie myslec...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bulbulator90: mi się już nawet do domu nie chce wracać w celach odwiedzin, tylko jak muszę

zrobiłem się tak zgorzkniały że moje wycofanie przesłania mi wszelkie bodźce do zadbania o relacje w rodzinie która mnie wychowała karmiła i wspierała...
  • Odpowiedz
wy wychodzicie z domu? Robicie coś, gdzie można spotkać się z ludźmi?


@Infirmusest: just wyjdź z domu bro, just spotkaj się z ludźmi bro. To wymysły wykopowych inceli, problem wcale nie dotyczy CAŁEGO tzw. "Zachodu", a także chin i japonii.

Roughly 30% of young men (ages 18 to 30) in the United States report having no s-x in the past year, according to data from the General Social Survey. This figure has
  • Odpowiedz
Dosłownie wszystko się zgadza.

Dodam, że jak mówiłem starym że mam pewien kompleks przez którzy mnie wyzywają i się śmieją to stwierdzili, że uroiłem sobie coś w głowie, a to było widoczne, wytykane palcami. Słyszałem też szepty za mną. To było kilka lat horroru.

Ostatnio dowiedziałem się od lekarza specjalisty, który będzie mi to usuwał, że można to było zrobić dawno temu na NFZ. Był w szoku że tyle z tym żyję.
Szerlok_Holms - Dosłownie wszystko się zgadza. 

Dodam, że jak mówiłem starym że mam ...

źródło: Screenshot_1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach