✨ Refleksje o życiu w trzydziestce Ⓘ
Pytanie do chłopów 30+ czy nie jest wam głupio że wasi rówieśnicy, starzy znajomi, itp. mają już ułożone życie, rodziny, dzieci a wy nie? Bo mi trochę dziwnie. W sensie sam siebie nie widzę w takiej roli (a może to reakcja obronna mózgu?) ale zazdroszczę im że oni siebie widzą i w pewien sposób ogarnęli, dojrzali do tego. Z drugiej też strony skoro żyje jako samotnik
Pytanie do chłopów 30+ czy nie jest wam głupio że wasi rówieśnicy, starzy znajomi, itp. mają już ułożone życie, rodziny, dzieci a wy nie? Bo mi trochę dziwnie. W sensie sam siebie nie widzę w takiej roli (a może to reakcja obronna mózgu?) ale zazdroszczę im że oni siebie widzą i w pewien sposób ogarnęli, dojrzali do tego. Z drugiej też strony skoro żyje jako samotnik






















