Majestatyczny widokiem z samego rana, byłoby zobaczyć swoją drugą połówkę plci żeńskiej, leżąca obok Ciebie a nawet i wtulona w Ciebie, a Ty jej dajesz buziaka w czoło lub policzek...
Ehhh... Jak Huop chciałby znaleźć się w takiej sytuacji...
(,) ()

#przegryw #przegrywpo30tce #gehenna #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy #greypill #pechowyprzegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@kocimietka_BB: Kluczem do sukcesu jest mieć w------e na ludzi bardziej niż oni na ciebie. Nie pojmuję chłopów, którzy w tych niebożych czasach chcą skakać wokół baby, żeby może być w związku, w którym będą tylko dojeni.
  • Odpowiedz
Legendy podobno mówią że miłość ma sama przyjść do każdego z dokładnej definicji "Każda potwora znajdzie swojego amatora", no jakoś tej miłości w ogóle nie widzę bo nawet nigdy jej nie miałem bo jestem prawiczkiem i nigdy nie miałem dziewczyny oraz nie mam żadnego doświadczenia u kobiet.

#blackpill #przegryw #tfwnogf #asperger #adhd #autyzm #samotnosc #neet #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zostałem dosłownie bez żadnych znajomych w życiu. Poza rodziną totalna izolacja i bankructwo społeczne i nic już z tym nie zrobię bo żeby mieć znajomych muszę najpierw mieć znajomych, to oczywiste ale kolejne lata to będą "ciekawie nudne" lata XD
#przegryw #samotnosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #pytaniedoeksperta #meskasamotnosc

Nie wiem, czy to dziwne, ale nie potrafię sam iść do kina, na siłownię, do knajpy czy do kawiarni. Zawsze czuję się wtedy dziwnie, samotnie i trochę… głupio. Nigdy nie byłem też na urlopie – bo wydaje mi się, że „głupio” byłoby wyjechać samemu.

Do tego ciężko mi znaleźć znajomego albo przyjaciela, z którym mógłbym po prostu funkcjonować. Kogoś, z kim mógłbym iść na siłownię,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elDomino: w czym problem znajdź sobie chłopaka to naprawdę nie jest takie trudne no chyba że faktycznie jesteś takim nudziarzem, że nikt z tobą nie wytrzyma.
  • Odpowiedz
@elDomino przede wszystkim nie patrz na innych i to co inni powiedzą, tylko rób to, na co masz ochotę(oczywiście w granicach prawa) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niektórzy też się dziwią że chce mi się samemu, ale w minionym roku jak chciałem czy to na koncert, czy na jakiś event pojechać to pojechałem samemu - na parę dni, kilkaset kilometrów. Stwierdziłem że to na tyle mi się podoba,
  • Odpowiedz
Jak trukel przestaje pisać na tagu, to nikogo to nie obchodzi, nikt nie pisze zostań, ani dlaczego odchodzisz czy nawet większość nie zauważy - odchodzi w zapomnieniu. Tak samo jest dla niego w życiu realnym. Ludzie mają wywalone na takiego kogoś. Po prostu trukel jest traktowany jak śmieć i piąte koło u wozu przez innych. Jest wyrzutkiem ze społeczeństwa. Nikt nie pomoże sam z siebie, ani się nim nie zainteresuje. A nawet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Przekonałem się o tym gdy mnie wylogowało z 5 letniego konta do którego się już nie zaloguje bo nie znam hasła, ale chyba nikt o mnie nie zapytał nawet.
  • Odpowiedz
@tomwick55: zostań z nami, kolego. Ja również ubolewam nad brakiem wzajemnego wsparcia. Nie widzę jednak innego sposobu żeby to zmienić, niż udzielać wsparcia innym.
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z samotnością po studiach?
Po ukończeniu studiów rozsypały się moje znajomości, ludzie powyjeżdżali, ustatkowali się. Trochę męczyła mnie samotność, nawet moje rozrywki nie dawały mi zbytnio przyjemności. Oczywiście, dawały nadal jakaś frajdę, ale bez hip hip hura.
Nie chciałem mieć znajomych z bombelkami, albo mającymi za sobą już wszelkie rozrywki, wypady ect. Chciaem czegoś na wzór okresu studenckiego. Było ciężko. W końcu trafiłem na dziewięcioosobową grupkę ludzi głównie
mirko_anonim - ✨️ Jak poradzić sobie z samotnością po studiach? Ⓘ
Po ukończeniu studi...

źródło: f30ade342a1eed5d0e8633a217ac1915

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak poradzić sobie z samotnością po studiach? Ⓘ


@mirko_anonim: znam to, na szczęście problem ten sam łatwo się rozwiązuje. Najtrudniejsze przetrwać pierwsze 20 lat potem jest już łatwiej bo idzie przywyknąć. Niewiele łatwiej, ALE! ale łatwiej.
  • Odpowiedz
W większości pogodziłem się już z byciem incelem, ale jednego koledzy nie mogę przeboleć. Mianowicie tego, że pary mają dwa dochody i koszty dzielą na dwa, przez co jest im o wiele łatwiej finansowo pod każdym względem. Zakup samochodu, życie, wynajem, kredyt na mieszkanie. My przez to, że jesteśmy wykluczeni matrymonialnie mamy o wiele ciężej pod tym kątem. Ba, wiele rzeczy dla większości singli będzie po prostu nieosiągalna przez całe życie. I
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polski_chinczyk_kek: w bykowym chodzi o fizyczne wyniszczenie "odszczepieńców" a nie o żadną dzietność. Ma po nich nie zostać żaden ślad, mają walczyć o przetrwanie każdego dnia dzięki przemocy ekonomicznej ze strony państwa
  • Odpowiedz
Ja na wiosce taki osamotniony smutny ale jak babcia mi opowiadała o rodzinach sąsiadów i ich życiorysy to też większość w samotności żyła ( brak żony, znajomych) I chlała na umór. , może taka kolej rzeczy na takich wsiach i tak sie w tej piekelni zabitej dechami żyje a jak u was wygląda życie i czy wasi sąsiedzi tez maja podobnie historie? Jak z ich rodzinami #wies #rodzina
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Curtsy9561: Coś w tej ewolucji jest, że rodzina wymaga działania, więc a-----l może (choć jak wiadomo nie zawsze musi) zejść na odległy plan. Wiem po sobie, że gdyby nie dzieci miałbym mniejszą motywację. Teraz już nie, ale kiedy przestawałem na pewno. Idąc dalej - na kilku moich bezdzietnych znajomych śmiało mogę stwierdzić, że tylko jeden nie ma problemu z etanolem, a pozostali co najmniej nadużywają, z naciskiem na 'są uzależnieni'.
  • Odpowiedz
Nie potrafie tworzyć głebszych relacji niż te koleżeński, nie mam problemu pierwszy sie odezwać, czy spędzać czas z jakąś dziewczyną ale nic więcej i głebiej nie potrafie stworzyć
Kiedy się tworzy coś więcej? I jak przecież nie powiem jej po roku znajomości "kocham cir wyjdz za mnie i miejmy dzieci" #depresja #samotnosc #zwiazki #podrywajzwykopem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MetalowyBieg: gdyby ona chciała to by dawała sygnały lub sama zainicjowała coś. Jesli Ty nic nie inicjowałeś i ona też nie to raczej nic by z tego nie wyszło. Chyba że masz problemy społeczne które sprawiają że nie umiesz totalnie czytać sytuacji i jak ona brała Cię za rękę to się temu poddałeś i nic dalej z tym nie zrobiłeś, ani nie powtórzyłeś jej zachowania by ją też złapać za
  • Odpowiedz
@mr-dawid: Zalety kołchozu są takie, w przeciwieństwie do dymania w gastro/handlu, że jak jakiś pet mnie obraża to wołam do niego "spadaj k...a p...le" albo "opie...l mi mongoła z kefiru" i o ile nie ma kierownika to każdy ma w to wywalone ( ͡° ͜ʖ ͡°) A ma to miejsce prawie każdego dnia w tej fabryce smrodu. A jakbym tak klientowi w sklepie powiedział to byłby
  • Odpowiedz