Kontynuacja poprzedniego wpisu. Aktualnie przechodzę jeden z większych kryzysów wywołanych półroczną gehenną wywołaną problemami ze wszystkim, plus aktualnie dokłada mi się chroniczne wyczerpanie i zmęczenie. Jestem skrajnie przeciążona, ale dzisiaj usłyszałam od chłopaka, że mam humorki.
Przykra sprawa, że on tego nie rozumie i nawet nie chce wysłuchać, nie proponuje rozwiązań. Mam wrażenie, że bierze to na przeczekanie, aż znowu mi przejdzie (czyli jak będę zajęta innymi sprawami i kryzys się wyciszy)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem idiotą.
Tak, nie boję się tego powiedzieć, jestem idiotą bo:
- nie potrafiłem zmienić swojego losu genetycznego - jakbym nie był idiotą, znalazłbym sposób by to zmienić, nie udało się.
- uwierzyłem w propagandę społeczną o sprawiedliwości społecznej "kto ciężko pracuje ten zyskuje" g---o prawda, tylko idiota mółgby w to uwierzyć, ja to uwierzyłem i płacę za to cenę,
- uwierzyłem że wykształcenie, praca przewyższa znajomości, zmarnowałem lata na samorozwój, bo jak ten idiota uwierzyłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj była c-----a pogoda, więc zgodziłem się pojechać z madką do brateła.
No i był tam jego szwagier. O czym Huop może pogadać w neutralnym klimacie, żeby nie wyjść na totalnego spierdona z typem, którego widział ze 3 razy w życiu? Klasycznie, m.in. o samochodach.
Więc gadka leci i w pewnym momencie stwierdziłem, że:

-Są tacy ludzie, którzy nieważne czy jeżdżą gruzem za 5k czy nowiuśką audiczką za 300k, tak samo będą mieli stan techniczny
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie to nie wiem, od czego zacząć. Czy miał ktoś takie poczucie, że jak zwolni tempo to dostanie depresji/amoku czy piehdolca?

Przez ostatnie pół roku (może nie licząc dwóch ostatnich miesięcy) przechodziłam najgorszy okres w życiu, była to dosłownie #gehenna. W śmiesznie krótkim okresie czasu posypało się dosłownie wszystko - problem z pracą, podejrzenie raka u członka rodziny jak i u mnie, drogie badania, inny problem ze zdrowiem który
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Refleksje nad Nastoletnią Miłością
Przeglądałem instagramy starych "znajomych" i mam brutalne przemyślenia nt. nastoletniej miłości, więc wrażliwcy nie czytajcie. Generalnie wszystkie te julki do których wzdychałem strasznie zgrażyniały i coraz bliżej im do tych natarczywych, pulnych ciotek które każdy zna z dzieciśtwa ale.. patrząc na ich zdjęcia z czasów szkolnych/studenckich to właściwie każda była fajna. I tutaj pojawiają się #przemyslenia że najlepsze chwile jeśli chodzi o relacje to jak
mirko_anonim - ✨️ Refleksje nad Nastoletnią Miłością Ⓘ
Przeglądałem instagramy staryc...

źródło: filing_images_f355313cfee4

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ta piosenka chyba najlepiej obrazuje huopski los obecnych na tagu borzym:

Tak przemijasz w miejscu,

Spalasz się,

Jak pustynny w słońcu głaz.

Wszelki ruch to tylko
HuopskiRozum - Ta piosenka chyba najlepiej obrazuje huopski los obecnych na tagu borz...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli urodziłeś się w dysfunkcyjnej rodzinie i nie jesteś dynamiczny, odważny i pewny siebie to jest to koniec twojego życia, tego nie da się nadrobić, tego nie da się nadgonić, dysfunkcyjny dom połączony z twoją wrażliwością doprowadzi Cię do stanów lękowych, fobii społecznej, wycofania społecznego, zdziczenia, braku social skilla, nikt nie "pchnie" Cię do przodu, nie da "wędki" żebyś mógł złowić tą swoją rybę. Jesteś przegrany, w swojej wsi, kołchozie, kurierce czy
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@PrawnydoRadca: Mental jest losowy - dlatego nie można powiedzieć że każdy jest kowalem swojego losu, ponieważ jeden da radę się z tego dźwignąć i prowadzić w miarę normalne życie, a drugi będzie miał taką fobię społeczną i wycofanie że sam kołchoz go zniszczy i jakiekolwiek zwykłe kontakty społeczne nawet z pracownikami - przeczytaj jeszcze raz tekst z trzema braćmi co napisałem. Jeden da radę i będzie to ciągnął, drugi się
  • Odpowiedz
@Dentoray: starczy że byłeś w biednej rodzinie gdzie stary nie umie 5 zł zarobić wiecznie nie ma pracy a stara minimalna ma i boi się odezwać

Biedę widać w c h-j
Nawet dorosłe życie jak masz to musisz mieć dużą poduszkę finansowa bo nie ma co liczyć na starych

Znajomemu starzy połowę kredytu wzięli
  • Odpowiedz