@Anonek463: Moje miasto względnie dobrze przyszło przez transformację. Mieszkańcy pracowali głównie w kopalni i elektrowni, które funkcjonują do dziś. Było bezrobocie, bo sporo zakładów upadło, ale ogólnie większość ludzi miało pracę, więc było bezpieczniej niż w sąsiednich miastach.
Ciekawy jestem, jakie jest tło historyczne (bo pewnie trzeba tego szukać w historii) relatywnie mniejszej religijności ludzi na pograniczu Mazowsza, Łódzkiego i Kujawsko-Pomorskiego? Czyli w okolicach Włocławka, Płocka, Łodzi i na zachód od Warszawy. To ziemie rdzennie polskie, należące kiedyś do zaboru rosyjskiego. Może ktoś zna odpowiedź?
Wykopki mówią, że Polska powiatowa umiera. Liczy się tylko #wroclaw #gdansk #poznan #warszawa #krakow No to patrzcie na LGOM (Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy): -do Wrocławia 1,2h -do Poznania 1,2h -do Zielonej Góry 1h -do Berlina 2h
@antywojo: Mieszkam w tego typu mieście. Mnie to odpowiada. Nie widzę potrzeby aby się przeprowadzać, choć niedługo będzie to konieczne.
Mieszkania są tańsze niż w sąsiednich miastach, drogie są usługi, ale w tych pobliskich miastach ceny są już normalne. Ogólnie całkiem sympatycznie. Jeśli będę chciał, to w każdej chwili mogę wybrać się do dużego miasta, ale nie widzę takiej potrzeby.
Moje miasto się wyludnia. Jest coraz mniej młodych ludzi. Na
Dla uzasadniania egzorcyzmów przywołuje się nieistniejące lub sfałszowane badania naukowe. Np. ks. dr Eugeniusz Derdziuk (egzorcysta) podczas Kongresu Rodziny na UKSW w 2013 r. powoływał się w swoim publicznym wystąpieniu na nieistniejące badania amerykańskiej socjolog Mercedes Wilson. Zgodnie z tymi rzekomymi badaniami wśród małżonków po ślubie kościelnym, którzy wspólnie uczestniczą w niedzielnej Mszy św. i wspólnie się modlą, rozwody zdarzają się tylko w jednym na 1429 przypadków, czyli 0,07%. Podobne wyniki zostały
@pkostowski: Jakiś czas temu ktoś opowiadał mi o mszach egzorcystycznych na Jasnej Górze. Mówił o tym, że ludzie zachowują się dziwnie: płaczą, biegają po kościele itp.
Temat mnie zainteresował ale doszedłem do wniosku, że dla organizatorów takich mszy nie powinno stanowić problemu "załatwienie" kilku takich aktorów
@zbierski9: Sam myślę o emigracji pomimo posiadania w miarę dobrej pracy i dziecka, które mieszka z matką i zostanie w Polsce.
Sprawa z przymusowymi szkoleniami nie ma żadnego wpływu na moją decyzję. Za granicą będę pracował na znacznie niższym stanowisku, ale mam szansę robić to, co lubię. Nie wierzę w to, że w Polsce coś się polepszy, bez względu na wynik wyborów. Uważam, że będzie coraz gorzej: co roku będą
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: Trochę żyję na tym świecie i nadal nie rozumiem, po co ludzie prowadzą wojny. Jak jeden kraj może niszczyć dorobek drugiego kraju i mordować jego obywateli. Polityka i wielkie interesy niczego nie wyjaśniają.
Niełatwo poradzić sobie z toksycznymi rodzicami (najtrudniejsze to zrozumieć że tacy są). Zawsze słyszałem, że łatwo się poddaję, nigdy żadnej pochwały. Jak przeprowadziłem dziewczynę do domu to usłyszałem że nie mam gustu. Ojciec mało co mnie nauczył chyba zawsze myśląc że i tak nie ogarnę, potem to już nawet przestałem o cokolwiek pytać. Założenie własnej rodziny spotkało się z próbą jej rozbicia ze strony rodziców. Pójście na swoje było torpedowane z kazdej strony,
@bigbuck: Najważniejsze to zrozumieć, że z rodzicami jest coś nie tak, dopiero wtedy człowiek zaczyna naprawiać swoje życie. Bez tej świadomości żyje w przekonaniu, że rodzice są dobrzy i chcą jak najlepiej, ale coś nie wychodzi tylko dlatego, że ktoś jest za słaby. Źródłem problemów wielu ludzi jest najbliższa rodzina.
Warto pamiętać także, że innych ludzi nie da się zmienić, ale można zmienić siebie.
@kilemile: Znam sporo przypadków ofiar swoich rodziców. Z kilkoma nawet byłem w związku. Co ciekawe - to ja byłem tym złym według ich rodziców, bo próbowałem je wyciągnąć ze środowiska. Widać było, że są niszczone przez rodzinę. Nie potrafiły się cieszyć. Nawet na wakacjach myślały tylko o tym, co u mamy, jaką pamiątkę jej przywieźć, czy będzie zadowolona. W końcu zrezygnowałem. Z rodziną nie da się wygrać jeśli ktoś sam
Jak tylko dowie się, że coś mnie interesuje, albo zacząłem się czymś zajmować to koniecznie trzeba to wyśmiać i umniejszyć
@Keiosss: Bardzo ważna jest świadomość takich błędów rodziców, aby ich później nie powielać.
Ja zawsze chciałem grać na gitarze... to zapisali brata na naukę gry. Kupili mu gitarę i początkowo mogłem ćwiczyć, ale jak zaczęło mi coś wychodzić: "to jest jego gitara i nie dotykaj!"... chociaż leżała i
@nolsc: Moi zawsze truli abym się wyprowadził, na przykład do hotelu robotniczego (choć takich nie ma). Najlepszy tekst ojca: "Trzeba było urodzić się wcześniej, to byś dostał mieszkanie od elektrowni jak ja".
@rluk: Ja kwestię ewentualnej opieki nad rodzicami w przyszłości mam rozwiązaną. Wybudowali dom temu lepszemu dziecku z założeniem, że będzie się nimi opiekować na starość, także mam spokój. Działka 0,5 ha, ale dom trzeba postawić w samym środku, aby nie podzielić na dwóch synów, bo "coś tam". ( ͡°͜ʖ͡°)
@PotwornyKogut: Ja miałem tak, że to moja matka wmawiała kobietom, z którymi się spotkałem, jaki to ja jestem zły i niedobry, że nie powinny się ze mną spotykać. Jedna była przez to naprawdę w-------a, bo matka poznała ją chwilę wcześniej, ex odwoziła ją do domu, trwało to może 10 minut. W tym czasie matka przez cały czas najeżdżała na mnie.
Pisałem kilka razy o tej mojej wymarzonej wycieczce na tripa do #usa i w końcu jest. Piszę do Was z Ameryki 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
Na razie, po pierwszym pełnym dniu mogę powiedzieć tak: rozumiem, gdy ktoś mówi, że Nowy Jork jest "najlepszym miastem świata". Abstrahując od absurdalnie wysokich cen na Manhattanie (pewnie można taniej, ale wokół głównych punktów jest drogo jak... nigdzie), to faktycznie jest tu
@Lokalny_Kacyk: Pamiętam lata 90. i trochę - lata 80. Na szczęście na początku lat 80 rodzice dobrze wybrali miasto do życia. Przez lata 90 miasto przeszło niemal bezboleśnie, ale w sąsiednich nie było już tqk dobrze. Wiele rodzin z dnia na dzień straciło źródło utrzymania po upadku dużego zakładu. Nie wiem jak sobie poradzili, ale sama myśl o tym, że z dnia na dzień można stracić możliwość utrzymania rodziny mnie
#anonimowemirkowyznania Zacząłem studia z informatyki, ale całkiem poważnie myślę o tym, żeby je rzucić i iść na coś innego. Powód jest prosty, nie ma szans na pracę, nawet praktyk studenckich nie umiem załatwić bo nigdzie mnie nie chcą. Ktoś pewnie powie, że na helpdesk iść. No cóż, na helpdesku też mnie nie chcą, powiedzieli mi, że jestem "zbyt mało komunikatywny". Jak widać nawet do najprostszych rzeczy jest zbyt głupi. Zastanawiam
@AnonimoweMirkoWyznania: Studiowałem zaocznie i prawie każdy pracował, a praktyki to tylko formalność.
Był jeden kolega, który nie miał pracy, szukał miejsca, gdzie mógłby odbyć praktyki, ale nie mógł znaleźć. Powiedział o tym panu doktorowi, który zajmował się tematem praktyk. Odpowiedź była krótka: "Niech Pan tam pójdzie jutro" :-)
#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu zmarli mi rodzice, w przeciągu 3 miesięcy, oboje z chorobami przewlekłymi. Mnie i mojej siostrze, lvl 29 i 30, zostawili dom i trochę oszczędności. Sprzedaliśmy dom, podzieliliśmy się. Za swoją część spadku spłaciłem prawie cały kredyt na swoje mieszkanie, zostało mi wtedy jeszcze 2,5 roku. W międzyczasie utrzymywałem bliakie kontakty z pozostałą rodziną i oczywiście z siostrą. Nie zarabiam dużo, ale cenię sobie swoją pracę. Zaparłem
#anonimowemirkowyznania Cześć Mirki i Mirabelki, moje pytanie dotyczy małżeństwa, które od dłuższego czasu jest po prostu wspólnym mieszkaniem (brak rozmów, wspólnego czasu, jakiekolwiek dialogi kończą się konfliktem). Jest też bąbelek dla którego dobra chyba warto spróbować przed decyzja o odejściu. Jakie polecacie książki, streamy, podcasty, które coś podpowiedzą?
@AnonimoweMirkoWyznania: Dla dobra dziecka nie bierz rozwodu. W Polsce standardowo po rozwodzie ojciec staje się płatnikiem alimentów i raz na jakiś czas może odwiedzać dziecko. To znacznie gorsze niż życie w takiej atmosferze.
Nie słuchaj tych, którzy doradzają rozwód i lepiej nie składaj pozwu jako pierwszy.
#anonimowemirkowyznania Potwierdziłem gościowi urlop i jestem wpisany jako zastepca. Nie czuje sie najleoiej i chce isc po zwolenie do konca tygodnia. Co w takiej sytuacji gdzie nikogo nie bedzie w pracy i dzial bedzie nie aktywny, ja na l4 a współpracownik na urlopie. #pracbaza #l4 #urlop
Idę dzisiaj z moim bombelkiem do starszej pani sąsiadki, która rok temu pomogła mojej żonie przywrócić mu oddech, kiedy się zakrztusił i zrobił się wiotki. Miał wtedy ze dwa miesiące, a ja byłem w pracy. Sąsiadka od tej pory mówi, że on jest też jej wnukiem. Skoro tak, to dzisiaj jest dzień babci. Jak myślicie, ucieszy się? #dzienbabci #oswiadczenie #dzieci
Jeden raz był syn mojego brata. Siedzą dzieci, bawią się, coś jedzą.. Nagle Zuzu zaczyna się dusić. Moja matka i ex żona sparaliżowane. Podchodzę do Zuzu. Parę chwili. Teraz nie wiem co zrobiłem... Ale było dobrze.
Zdjecie z wczorajszego programu TV "Sposob na male M" z Canal+ Domo
#mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie
źródło: 417968573_709133864713914_2370773259992456730_n
PobierzDziś jest to mieszkanie dla rodziny.