Osłabia mnie #logikarozowychpaskow ,ale i często mam z tego niezły ubaw.
Siedzimy sobie z kumplem przy piwie. Obok jakieś dwie różowe: jedna z jakimś facetem, a druga sama. Ta, która była sama, zaczyna swoją grę o tym, że żaden facet jest jej niepotrzebny, że do niczego się nie nadają i w ogóle. Nawet jej koleżanka stwierdziła, że to jest czyste aktorstwo i widać to na kilometr.
Po krótkiej wymianie zdań
Siedzimy sobie z kumplem przy piwie. Obok jakieś dwie różowe: jedna z jakimś facetem, a druga sama. Ta, która była sama, zaczyna swoją grę o tym, że żaden facet jest jej niepotrzebny, że do niczego się nie nadają i w ogóle. Nawet jej koleżanka stwierdziła, że to jest czyste aktorstwo i widać to na kilometr.
Po krótkiej wymianie zdań


Ciekawe jest to, że większość z nich od razu zaznacza, że szuka kawalera bez dzieci.
One na serio wierzą w to, że kogoś takiego znajdą?
Poważnie wierzą w istnienie księcia z bajki?
Po
Z drugiej strony... można zakładać, że panna/kawaler w wieku 30+ może mieć jakieś braki, bo skoro nikt jej/go nie chciał? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Idąc tym tropem... po co ktokolwiek miałby zawracać sobie dupę rozwódką z