Prawdziwym problemem polskiej branży IT jest mentalność Polaczków robaczków. W zasadzie od początku swojej kariery unikam pracy z Polakami. Jeżeli na rozmowie o pracę (lub jeszcze przed nią) wychodzi na jaw, że są w zespole Polacy to od razu dziękuję za ofertę. Zapytacie dlaczego? Otóż w pracy z cywilizowanymi ludźmi z zachodu/Skandynawii cenię sobie fakt, iż nie tyrają jak niewolnicy. Tam ludzie rozumieją co to jest work-life balance. Prosty task na dodanie
@p3sman: Jak z 10 lat temu wychaczyłem pierwszą pracę na tzw. "zachodzie" to raportowałem każde wyjście z biura przełożonemu. Tzn. podchodziłem do biurka i mówię, że wychodzę na lunch ( ͡° ͜ʖ ͡°) On musiał mi przytaknąć i wtedy wychodziłem xd

Smutne, ale prawdziwe.

Jak się młodość spędziło w januszeksie i nie widziało świata to później tak to wygląda.

Pomijając sytuację gdy pracujecie zdalnie, jak w waszych firmach podchodzi się do przerwy na lunch? Pytam programistów, gdzie mimo wszystko podejście jest luźniejsze, więc nieprogramiści - powiedzcie jaka branża.

W moim ostatnim korpo pracowaliśmy 8h, co znaczyło - przychodzę o godzinie X, wychodzę o godzinie X+8h. Jeśli w tym czasie miałem przerwę na lunch w kuchni 30 minut - spoko. Jeśli w tym czasie miałem przerwę na lunch 60 minut na mieście
- przeprowadź świetną rozmowę o pracę
- rekruter / manager wniebowzięty twoimi odpowiedziami
- otrzymaj wiadomość 'bardzo byśmy chcieli kontynuowac proces rekrutacji, prosimy o przesłanie widelek wynagrodzenia'
- prześlij widełki
- 'ojojoj tyle to nie, KONIEC ROZMOWY!'

hmm słyszeliście o czymś takim jak negocjacje, kontroferta a najlepiej 'Transparentność'?

#pracbaza #pracait #programista15k
źródło: comment_1663771913wGris8xHYwmLMXyIVb1RLG.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mirki z IT, ale z tej innej strony barykady - ile może obecnie 'krzyczeć' na rynku Service Delivery Manager + ITIL z ~2 latami expa /po studiach IT 3 lata temu/ super skillami miękkimi i budowaniem relacji/ ciekawym CV budowanym od 4 lat też w IT już w trakcie inż?
Jak uważacie, jakie widełki/stawki UOP brutto i też B2B są w porządku? Całe środowisko międzynarodowe w angielskim.
Praca z zewnętrznymi vendorami/klientem,
Jak myślicie, da radę do końca roku, biorąc pod uwagę, że do końca tygodnia będzie jeszcze wybierał język programowania, którego chce się nauczyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie wiesz co robić w swoim życiu? Idź się przebranżowić do IT niebieski_przycisk.jpg

Serio, czasami czytam na wykopie o kolegach, czy znajomych, którzy po pół roku nauki dostali pierwszą pracę, a teraz są wybitnymi specjalistami i w takim przypadku jestem niemal
źródło: comment_1663747952pdzeegPOEu4kyoGXFGseHi.jpg
Ale w tym IT to jest #cringe xD Nauczyciele programowania, programowanie dla dzieci, bootcampy i kursy kupowane przez sojaków po humanistycznych gównokierunkach xDD

Każdy teraz myśli, że się raz dwa nauczy klepać kod i będzie #programista15k. To samo wysyłanie dziecka, którr może w ogole tego nie lubić, bo TAM GRAŻYNA MILIONY BEDO ZARABIAĆ

Żeby coś osiągnąć trzeba coś choć trochę lubić, ciężko pracować i być w tym dobry. Tak było od
No i się #!$%@?ło ostatnio parę woke userów o cookiesy i dostałem zadanie zaimplementowania zarządzania ciastkami.
Dotychczas był baner tylko do zaakceptowania albo spr.

Jest jakaś biblioteka, która ma API, które pozwala:
- whitelistować ciastka
- zapisywać te ustawienia (w ciastku? ( ͡° ͜ʖ ͡°))

Są widzę jakieś 3rd party usługi, ale chyba wolę z nich nie korzystać.
Jak to u was jest rozwiązane? Z czego korzystacie?
Tylko
#programowanie #scrum #pracawit #it #programista15k

Czy ktoś z was też odczuł że w pewnych typach projektów gdzie nie ma jako takiego użytkownika i interfejsu (GUI bądź API), jak np. jakiś ETL, Scrum wydaje się po prostu "nie pasować"?
W projekcie gdzie tworzymy dość dużego ETL-a który z racji swojej specyfiki działania jest dość "binarny" (tj. albo wszystko zaimplementowałeś i jest dobrze albo nie i wynik nie ma sensu) i nie ma miejsca
@Parmenides69: razy dwa w znaczeniu, że ETL mnoży razy dwa... ot jakis klocek w ETL raobiący obliczenia.

Sprint 1 - wczytałeś dane - zademowane, że jest idealnie to co idzie ze źródła.
Sprint 2 - pierwsze kilka klocków ETL... demujesz wynikj, potwierdzasz poprawność obliczeń
Soprint.... tu masz kolejne klocki ETL
Na koniec demujesz wszystko od A do Z. Czyli wczytanie i odpowiedni wynik.

Z perespektywy developera, jak coś to wiesz po
@Parmenides69: pracowałem kilka lat w takim projekcie i zwykle pokazywaliśmy na demo jak się zmienił system między jednym sprintem a drugim. Skąd wyszliśmy, gdzie jesteśmy, do czego dążymy. Zawsze można pokazać coś na demo, demo nie musi trwać godzinę i nie trzeba przechodzić przez każde user story po kolei.
Miałem dzisiaj sytuację, która skłoniła mnie do refleksji. Była dzisiaj u mnie pierwszy raz pani od sprzątania (no #!$%@? nie cierpię sprzątać, to sobie pozwoliłem). I teraz tak: ona przez jakieś prawie 5h #!$%@?ła ze szmatą w ręku za co zarobiła 200zł (chciała 150, ale imo to za mało za ten #!$%@?, więc dałem więcej). Ja w tym czasie byłem na dwóch dłuższych spacerach z psem, #!$%@?łem obiad, spaliłem kilka fajek, posiedziałem
co decyduje o tym jak nam się układa życie zawodowe?


@fake-konto: moim zdaniem jest kilka driverów, w Twoim wypadku to pewnie lenistwo, bo jakby nie to to w tym czasie zamiast 700zł zarobiłbys 1400zł. A oprócz lenistwa (które jest bardzo istotne i nie należy go zupełnie zwalczać bo wpływa na kreatywnosć) to także:
- potencjał intelektualny
- odwaga, wiara w siebie
- ciekawość, skłonność do szybkiego nudzenia się
- charyzma, otwartosć