Dziś poniedziałek, w wielu korporacjach, software housach, kontraktorniach i innych kołchozach IT rozpoczyna się kolejny rytuał upokorzenia znany jako Sprint Planning.

Zbierzecie się w salce konferencyjnej albo na callu, gdzie Oskarek po zarządzaniu (który nigdy w życiu nie napisał linijki kodu) będzie wam tłumaczył, co macie robić przez najbliższe dwa tygodnie. Obok niego Julka po kulturoznawstwie - przepraszam, Scrum Masterka - będzie pilnować, żebyście "estymowali w story pointach", bo tak każe Święty Framework.

I
BlackpillMonster - Dziś poniedziałek, w wielu korporacjach, software housach, kontrak...

źródło: 1000007685

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gnijacy_wypok: każdy myśli że jest ogarnięty i lepszy niż inny, a później przychodzi rzeczywistość i większość to średniaki, a tych ogarniętych rzeczywiście robiących różnice jest pewnie z 5-10%
  • Odpowiedz
Na tagu #programista15k to po prostu jakieś przegrywy i frustraci siedzą, nikt inny nie podziela ich zdania!


Tymczasem co można przeczytać od chłopa po pięćdziesiątce pracującego w IT w USA:

cat_tea - > Na tagu #programista15k to po prostu jakieś przegrywy i frustraci siedzą,...

źródło: 1000004602

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyznajesz się do bycia programistą na randce?

  • Nie, bo laski myślą, żezarabiam jak lekarz-sponsor 20.7% (28)
  • Nie, bo to upadła branża dla zasobów B2B 25.2% (34)
  • Kłamię i udaję zwykłego Excel-mana za minimalną 11.9% (16)
  • Tak, czuję prestiż zawodu i kasę 17.8% (24)
  • Wolę mówić, że kładę kafelki podłogowe 24.4% (33)

Oddanych głosów: 135

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

scrum masterki jakie mialy kwalifikacje dal was?

certyfikaty wszystkiego najlepszego typu Agile cos tam

wykształcenie: patent marynarza xD, chemia, anglistyka i inne ciekawe rzeczy, po IT oczywiście zero

Dzięki Bogu pracuje w firmie produktowej, gdzie PO zasuwa z klientem i aplikacja, menager jest techniczny, tylko już nie umie dobrze kucować jak na dzisiejsze standardy, a reszta to devowie xD.
Podczas gdy w normalnej firmie każdy ima się różnej roboty, w tym devowej, nawet menager projektu
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViniciusZunior story pointy nie są miarą czasu tylko złożoności zadania. Mocny senior zrobi coś w 2 godziny, a słaby junior w tydzień. I jak chciałbyś to wycenić dniami/godzinami nie mając wiedzy kto będzie ten task robił?
  • Odpowiedz
Rozkład dnia w korporacyjnym obozie produktywności KL Scrum (Camp of Labor)
4.00 – 5.00 – POBUDKA
Godzina pobudki uzależniona jest od strefy czasowej i widzimisię Scrum Mastera.
Sygnałem do wstawania bywa powiadomienie z Jiry, dźwięk Slacka lub e-mail od Product Ownera z tytułem „URGENT FIX NEEDED”.
Po pobudce należy błyskawicznie otworzyć laptop, zalogować się do systemu i uruchomić środowisko deweloperskie.
Po komendzie „Stand-up!” wszyscy muszą przerwać śniadanie i ustawić się w kolejności według numeru w backlogu.
ByczekRozplodowy - Rozkład dnia w korporacyjnym obozie produktywności KL Scrum (Camp ...

źródło: pobrane (3)

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co myślicie jak słyszycie na rozmowie - "mamy SCRUM, ale nie taki książkowy".
Jest to dla mnie koorwa największa zagadka jaką słyszę i nigdy nie wiem co o tym myśleć.
Jest polacki SCRUM i kołchoz? Ale słyszę tak też w zagranicznych firmach, chociaż zwykle tych z polackimi kontraktorami.
A może właśnie lepiej, bo nie ma trzymania się z-------h zasad SCRUM guide?
Oczywiście nigdy nie wiadomo dopóki nie zacznie się gdzieś pracować, jaka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: w scrumie istnieją tylko 2 dobre rzeczy: standup (nie może być codziennie, bo w-----a i wprowadza kołchoz - idealnie 1x na tydzień), wyceny taskow (tylko w godzinach, SP to scam, i jak nie masz idiotow zaniżających wyceny w zespole). 2 najgorsze to demo i retro - tutaj ewidentnie komuś kto to wymyślił że programiści mają odpowiadać i jeszcze tłumaczyć się na tych 2 chorych spotkaniach to srogo go p----------o,
  • Odpowiedz
@ByczekRozplodowy: elastyczny scrum znaczy tyle że będziesz miał randomowe wrzutki w środku tygodnia na wczoraj takze całe planowanie i ocenianie capacity zespołu na koniec dnia mozna sobie w dupe włożyć xd
  • Odpowiedz
@Rudz1elec: P------o wszystkich zupełnie, łącznie z samymi programistami. Te wszystkie velocity, statystyki, burnout charty i inne sraty są na użytek wewnętrzny zespołu, żeby mógł się lepiej organizować. W przeciwnym wypadku to nie żaden scrum, tylko śmieszny kabarecik i aberracja. Na zewnątrz to można pokazać estymację story pointów do epiców i ile mniej więcej story pointów przypada na sprint. A jak ktoś porównuje story pointy pomiędzy zespołami z różnych działów, to
  • Odpowiedz