Szukam uniwersalnego roweru do MAX 1000 zł, będę jeździł max 30km raz w tygodniu, ewentualnie po bułki. Jest szansa na dostanie czegoś nowego z hamulcami tarczowymi i amortyzacją? No i fajnie byłoby kupić coś w miarę ze spoko osprzętem, żeby się nie zniechęcić.
Pamiętam, że kiedyś miałem rower za 500 zł to jeździłem od komunii aż do liceum, teraz inflacja to pewnie z drugie tyle na coś porządnego trzeba dorzucić.
Czekam na
Pamiętam, że kiedyś miałem rower za 500 zł to jeździłem od komunii aż do liceum, teraz inflacja to pewnie z drugie tyle na coś porządnego trzeba dorzucić.
Czekam na















Prędzej się zerzygam niż najem.
#zdrowie #dieta