Najpierw nasze systemy. Bo hackowanie to po prostu przetworzenie dużej ilości danych (w odpowiedni sposób) i znalezienie luki. Ludzie nie będą w stanie w tym konkurować.
A potem nas samych. Jesteśmy prostymi maszynami biologicznymi. Psychologia, manipulacja, mnemotechniki, hormony, u----i, nałogi, n-------i - korporacje już to wykorzystują. AI dużo łatwiej i szybciej znajdzie sposób, żeby to
















Kto zapłaci za tokeny, żeby AI to zrobiło?
AI nie jest za free. Za free to jest hello world, a do poważnych rzeczy trzeba dużo tokenów. Kto za to zapłaci?
Jak ktoś rozwijał projekt open source to chce się skupić na jego rozwoju, a nie babraniu się w zabezpieczeniach, które trzeba robić specjalnie dla korpo.
Jak AI jest za darmo i wystarczy poprosić, to poproś i niech zrobi. Dlaczego tego nie zrobisz?
Wiesz, ja nie wiem jak to zrobić, żeby AI samo zrobiło.
Jeśli dla ciebie to momencik, to zrób. Przecież jesteś ogarniętym programistą, no nie?
Jeśli ty mówisz, że nikt trzeba wykonać żadnej pracy, bo AI wszystko zrobi, to zrób tak żeby AI zrobiło.
Już, już, szybciutko do roboty, niech agent robi w open source. Ty tak powiedziałeś.