Pracujesz w „babińcu”. Dwóch kolegów chce by się zrzucić po 1000 na Dzień kobiet dla koleżanek

  • Nie obchodzę tego komunistycznego święta 13.6% (15)
  • Zrzucam się z miłą chęcią 6.4% (7)
  • Zrzucam się z ciężkim sercem 2.7% (3)
  • Odmawiam wyśmiewając ich pomysł 50.0% (55)
  • Tłumaczę im, ze lepiej wydać ten hajs na divy 27.3% (30)

Oddanych głosów: 110

Fakty są takie, że nie nadaje się DO ŻADNEJ ROBOTY, przez jepane ADHD i potworna niechęć do kontaktów z ludźmi.

To jest bardziej cud i jakaś mała iskra opatrzności w moim życiu, że mam robotę i to nienajgorzej płatna i nienajgorszą, cięciem nie jestem.

Nie chodzi o to, że źle wykonuję pracę, bo jestem dobry, ale odrzuca mnie od ludzi, boję się ich. Mam wrażenie, że są fałszywi, że się uśmiechają, robią
Patrzę sobie na styl życia młodych Polaków i cytując klasyka "no nie tak miało być". Przypomnijmy sobie nasze dzieciństwo. Dzieciaki z podwórka urodzone w latach 80 czy 90 marzyły o tym, by żyć jak amerykańska klasa średnia. Mieć swój domek, wierną kobietę, dzieci, fajną pracę, samochód, pasję/hobby i grono bliskich znajomych, z którymi spędzasz czas przy letnich wieczorach.

Blokowiska były ojczyzną tych pokoleń, małolaci wychowywali się na podwóru i boisku, spędzali niezapomniane
Kopyto96 - Patrzę sobie na styl życia młodych Polaków i cytując klasyka "no nie tak m...

źródło: main-qimg-3fb86294f5eef2e57ce5dadcfdcb6545-lq

Pobierz
@Kopyto96 ja i prawie wszyscy moi przyjaciele z podstawówki/gimnazjum/szkoły średniej/studiów (też udało mi się zatrzymać tych samych znajomych od kilkunastu/kilkudziesięciu lat) ożenili się, mają dzieciaki, wygodną pracę, zbudowali domy, jeżdżą dobrymi samochodami, mają pasje (od zabawy elektroniką po rękodzieło w drewnie). I większość z nich po paru latach w stolicy wróciła właśnie w rodzinne strony, żeby to wszystko powyższe spokojnie realizować bez głupiego wyścigu szczurów. Co nie przekreśla wcale konsumpcjonizmu, bo każdy
Ale mnie denerwuje polityka firmy w której pracuje xd
Pracuje w większej firmie IT na "produkcji". Moja praca faktycznie wymaga zespołu ale świetnie dogadujemy się od paru lat na teamsach ponieważ pracujemy zdalnie. Zawsze jestem w stanie się z kimś wdzwonić nie szukając go bo całej firmie i załatwić sprawy bieżąca a nawet pogadać o pierdołach. I nie zajmuje mi to więcej niż godzinę z całego dnia. Swoją pracę więc jestem w
@V3ntu: no #!$%@?ć ekstrawertyków. Ostatnio po długim czasie zdalnej byłem w biurze, bo wziąłem nowy projekt i wymagają 2 razy w miesiącu stawić się w biurze. Jakieś 3-4h to był lunch i luźne #!$%@? pm'ów na sofach o zbliżajacym wyjeździe na wakacje(w którym nie uczestniczę) albo projekcie, czyli to co na daily dzień w dzień. Do tego dojazd czyli 1-2h. W zasadzie nic w tym dniu nie zrobiłem. 2 razy w
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy analityk ds. sprawozdawczości finansowej (reporting analyst) to prawie to samo co księgowość czy lepsze/gorsze stanowisko?

Szukam dla siebie miejsca po studiach i zastanawiam się jakie mam możliwości na takim stanowisku w SSC, po +3, +5 latach, w jakim kierunku mogę pójść potem, czy to zaułek bez wyjścia?

#praca #pracbaza #korposwiat

@turbine Ale tak ogólnie czy jakiś konkretny temat? Dobry dokument potrzebuje jakiejś wiodącej tezy. Trudno porównywać działanie korporacji finansowych z big-pharmą czy producentami żywności...
CD Projekt RED - ciekawe opinie krążą o firmie, a co nóż afery się kręcą #afera #pieklomezczyzn #polska #korposwiat #praca

zgłaszasz uwagi? dostaniesz w pakiecie kilka spotkań kołczingu od dziewuch z HR jak się uśmiechać i że tak naprawdę to nie myślisz to co myślisz, a to co ci się nie podoba tak naprawdę ci się podoba, tylko jeszcze tego nie zrozumiałeś


Trzymajcie się tam
Link: https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,53471
MagnatSzczerosci - CD Projekt RED - ciekawe opinie krążą o firmie, a co nóż afery się...

źródło: cd

Pobierz
Mógłbym zarabiać więcej niż zarabiam i moja firma ma trochę Januszowego podejścia, ale przez to, ze to jest Polska mniejsza firma, nie typowe "korpo", to nie ma w ogóle czegoś takiego jak specjalny dział HR i ogólnie jest luz. Jeżeli chodzi o rzeczy to ludzie chodzą w krótkich spodenkach, klapkach, nie ma żadnego problemu, jesteśmy od programowania, nie wyglądania.
w mojej branży zdarzają się spektakularne podkupienia przez konkurencję (nie funkcjonują z reguły umowy o zakazie konkurencji, ot takie branżowe ustalenia). Np. wynagrodzenie x2 bo jakaś firma SUPERKORPO chce rozkręcić biznes, na którym zna się tylko kilku kandydatów w polsce. Pułapka polega na tym, że czasami firmy te nie są uczciwe co do intencji i podkupują pracownika, ten wnosi know-how i rozkręca biznes, po czym może zostać zwolniony po roku, a jego
@MichaelKind: To standardowa procedura, umowa jest pewnie na rok i nikt nie ma zamiaru jej przedłużać. To jest model działania wielu firm (i pracowników) i nie dotyczy jedynie rozkręcania biznesu. Nie ma sensu trzymać kilku ekspertów domenowych na etatach bo będą się po prostu nudzić a pieniądze trzeba będzie im płacić. Są nawet tacy "menadżerzy-znachorzy" którzy są zatrudniani np. na rok za 2x wyższą stawkę niż typowo po to aby naprawić
@wilkstepowy_: w drugą stronę są cyrografy. W IT bardzo często przyjmują do pracy bez umiejętności, ale robią ci kurs. I podpisujesz że nie zwolnisz się np. przez 3 lub 5 lat, bo inaczej będziesz musiał zwrócić koszty kursu.

Czemu nie ma czegoś takiego w drugą stronę? No oczywiście jest, nawet bardziej.

Jak jesteś na UoP, to nie mogą cię zwolnić. Jedyne sposoby to:
- zwolnienie dyscyplinarne (np. pijesz w pracy),
-
Zauważyłem ze HRy często używają argumentu prestiżu pracy w reprezentującym przez nie przedsiębiorstwie. Samo to ze pracujesz u lidera branży to już zaszczyt panie areczku.
Tak wiec ankieta:
Czy twoja obecna praca daje Ci uczucie premium, chociaż minimum wyjątkowości?
Czy praca w tym konkretnym miejscu jest dla Ciebie wartością dodaną w porównaniu do innych z tej branży?

#praca #korposwiat

Czy twoja obecna praca daje Ci poczucie prestiżu?

  • Tak 26.3% (20)
  • Nie 73.7% (56)

Oddanych głosów: 76

@PancakeV: raczej działa to na odwrót, jak firma uważa się za jakąś "premium-korpo-lider w branży" to pewnie nie jest, ale jak pracownik tak uważa to pewnie tak jest.
@PancakeV Nie uwierzysz ale moje korpo (50k osób na świecie) dokładnie takie pytania zadawało w ankiecie wszystkim pracownikom ()

Ja odpowiadam że nie, nie jestem dumny że pracuje w danej firmie. To tylko praca.
Czemu w życiu nie można być w pełni szczęśliwym, albo jeśli można to jak?

Dlaczego nie umiem za cholerę żyć tak, żeby nie przejmować się jakimś wydarzeniem w przyszłości, przez które będę miał przerąbane?

Odkąd pamiętam to nigdy nie osiągnąłem pełni szczęścia, bo zawsze nawet w tych najbardziej szczęśliwych momentach przypominało mi się, że czeka mnie w przyszłości jakieś stresogenne g ó w w n o, z którym będę się musiał zmierzyć.