Ojciec na intensywnym oddziale kardiologicznym... Okazało się, że nie będzie miał rozrusznika, bo ma zapalenie płuc i jest na antybiotykach. Woreczek na mocz, tlen i pod aparatura mierząca stan serca... A ja nie mam już sił, jestem wrakiem emocjonalnym. Chciałbym żeby to był k---a sen. Ja p------e... #zalesie #depresja #samotnosc
@_TiniMini_ trzymaj się tam Miras, ostatnio mój tato z tętniakiem aorty wylądował w szpitalu, gdyby nie to, że od razu go wzięli na stół to mogłoby go nie być :(
@tomek_27: Znany temat. Bywało że miejsca parkingowe były na oddzielnych księgach wieczystych do mieszkań, kosztowały po 30k a miesięcznie brało się 300PLN za wynajęcie. Matematykę zostawiam tobie.
@tomek_27: Ciekawe co w przypadku gdy ktoś postawi jakiegoś grata na tym miejscu na godzinę albo rok. Właściciel dostaje telefon od najemcy o 2 w nocy, że nie może zaparkować i co na zrobić?
Nigdy się nie zastanawiałem, ale jak tam #katowice ? Nadają się do życia dla chłopa bez studiów, bez zawodu? Kraków jest absurdalnie drogi. Jak tam wygląda rynek pracy w Katowicach? Są korpo, są kołchozy, są normalne firmy? Idzie tam jakiś awans społeczny przeżyć? Co miejscowi powiedzą o kosztach życia? I takie głupie pytanie, z czapy. Poznań czy Katowice? #pytanie #polska #praca #slask
#katowice Pragnę wrócić z emigracji do Polski i upatrzyłem sobie Katowice lub jakieś miasto graniczne. Co możecie polecić? Warto sie pchać w Katowice czy lepiej coś obok typu Siemianowice?
@markhausen ten Batory to żeś poleciał, przeprowadziłem się tu kilka lat temu i jest cisza i spokój. Blisko do lasu, sklepy, bliskość A4 sprawia, że w centrum Katowic jestem w 15min autobusem. Przy Armii Krajowej albo 16Lipca bym się nie pchał, ale im bliżej A4 tym lepiej.
#rower #mieszkanie w tym roku będę zmieniał mieszkanie, na blok na parterze lub 1 piętrze, obecnie mieszkam w domu gdzie mam normalnie garaż i 3 rowery (w tym jeden ciężki elektryk), zastanawiam się jak radzicie sobie z wnoszeniem i znoszeniem rowerów po schodach w bloku? Akurat ja dość dużo korzystam z rowerów. Traktuje to nawet jakoś środek do poruszania się po mieście, często kilka razy dziennie wyjeżdżam, także
A z domu zabrałem tylko zielony worek, myślałem, że wystarczy, dobrze, że jeszcze jakieś reklamówki po lesie leżały. Zdeponowane w najbliższym śmietniku - na przystanku.