Najgorsze historie zawsze zaczynają się od słów: poznałem pewnego dnia dziewczynę... ale spokojnie, ta nie będzie taka brutalna. Tylko trochę niekomfortowa. Nikt mi serca nie złamał, bo do niczego nie doszło. Nie dotarłem nawet do etapu friendzona. Nie wiem, dobrze się dogadywaliśmy, była między nami chemia, śmieszki i nawet powiedziała otwarcie, że mnie lubi. Jednakowoż nie przełożyło się to na absolutnie nic poza pracą, w której widuję ją dość okazjonalnie. Rozmowy pisane
@budep: jesteś dla niej zwyczajnie nieatrakcyjny, nawet jako ktoś do zwykłych wyjść. Po prostu nie chciała tego powiedzieć otwarcie i Cię urazić. Natura.
Dlaczego w polskich mediach nie ma nic o powalonej treści mejli ani o ostatnich zeznaniach? Wiem, jedziecie Republikę, ale to powinno być grzane wszędzie a jest zupełna cisza...
Tak, wychwalam Boga przed pracą, a o co chodzi? Dzień dobry, pięknego, Bożego piątku! I smacznej kawusi (ʘ‿ʘ) Pan z Wami #katolicyzm #wiara #chrzescijanstwo
Przez większość swojego życia byłem ateistą. Szukałem dowodów na nieistnienie Boga, biblie czasem czytałem wyłącznie po to by znaleźć w niej błędy i sprzeczności.
Gdy miałem 22 lata po kilku rozmowach/debatach ze znajomym chrześcijaninem po raz pierwszy zrozumiałem na czym tak naprawdę polega chrześcijaństwo. Moja pewność siebie zaczęła pękać, a ja sam stałem się agnostykiem, człowiekiem, który nie kpi tylko pokornie szuka. Niespełna rok później prawda sama mnie znalazła. Poznałem prawdę absolutną
Z jednym się z Braunem zgadzam - to państwo nie jest niepodległe. Jak patrzę jak lachę Amerykanom i Izraelowi opitalamy przy każdej okazji to mi wstyd, że jestem Polakiem-robakiem do pomiatania. Kiedyś Tusk zapraszał ściganego przez Trybunał w Hadze Netanhaju gwarantując mu ochronę, teraz Nawrocki nie piśnie nic do Trumpa, kiedyś nam USA w ciągu paru dni zmieniło ustawę o międzynarodowym ściganiu kłamców nt Holocaustu i tak dalej... Przykłady można mnożyć.
Użytkownik @aversxx zrobił post o tym, że to on ostatnio wysadził tory. Jak napisałem w komentarzu, że mam wszystkie screeny, to na priv próbował mnie przekupić krypto, żeby nie zgłaszać tego nigdzie.
@waro: Tylko Polacy chyba muszą zaraz pisać, że w sumie c--j, nikogo to nie interesuje, kto tam w ogóle gra etc, zamiast się cieszyć. Za każdym j-----m razem w każdej dyscyplinie. XDD
Ależ ludzie nie grzeszą inteligencją i są podatni na manipulacje - przykład spuszczania się nad typem z zagranicy, który chce za wszelką cenę by Polska była czysta kulturowo, bez imigrantów. Jednocześnie nikt nie bierze pod uwagę, że dzietność w tym kraju przestaje istnieć i za kilkanaście lat zacznie dochodzić do potężnej katastrofy demograficznej... I żeby utrzymać to państwo w jakichkolwiek sensownych ryzach funkcjonowania, trzeba będzie ściągać imigrantów. Najlepsze jest to, że właśnie
Dzisiaj wróciłem do roboty po 18 dniach wolnego i wiecie co? Mam wyj*bane.
Przez te 18 dni ani razu nie pomyślałem o pracy, miałem kompletnie wbite we wszystko, miałem trochę pracy w domu ale robiłem sobie wszystko na spokojnie, wtedy kiedy chciałem to coś dziubałem, jak nie chciałem to nie robiłem nic. I co? I odpocząłem przede wszystkim psychicznie. W końcu wrócił normalny sen, wrócił dobry humor, lepsze relacje z żoną, rodzicami
Czy poza #breakingbad jest jakiś serial, który trzyma poziom przez wszystkie sezony? #graotron #westworld a teraz #strangerthings zaczynają super, a kończą jakby ostatnie odcinki były pisane od niechcenia i do tego przez stażystę, który nie wie zna całego ubiwersum i ogólnie to nawet nie oglądał poprzednich sezonów, ale coś tam napisze.
Już pomijam wątki typowo netflixowe, w tych ostatnich odcinkach nic nie trzyma się
@WstretnyOwsik: Każdy kto pamięta wykop jeszcze sprzed dekady wie, że przedewszystkim patodzieciarnia i przegrywy zniszyły wykop. Nie ma już sensownego kontentu bo taki content jest trudny. Parafrazując klasyka, wykopki po prostu nie chcą być traktowane poważnie.
Czaicie to, że prezydentem Polski jest gość, którego można bezkarnie nazywać snusiarzem, kibolem znającym bandytów i przywłaszczającym kawalerkę kłamcą, i absolutnie NIC za to nie grozi? Jak Żulczyk nazwał Dudę słowem na D, to miał sprawę w sądzie, a wyrok nie był oczywisty. W tym przypadku, każdy kto by w sądzie był, miałby z góry zapewnioną wygraną.
@Dadas77: czym zaskakuje? czekam na ciekawe argumenty, bo ryżemu daje popalić i wetuje co popadnie? czy tym że rozmawiał z trumpem jak ten znalazł dla niego 10 min czasu pomiędzy obiadem a sraniem
Może zna ktoś odpowiedź na to pytanie, bo google nie do końca pomaga.
Jeżeli jest się zatrudnionym nie od 1 dnia miesiąca, tylko powiedzmy 3, i mimo to przepracuje się wymaganą ilość godzin w miesiącu, to dostanie się pełne wynagrodzenie czy pomniejszone? Chodzi o umowę o pracę i wynagrodzenie stałe każdego miesiąca.
@gorzki99: tak, chodzi o pełny etat. Pytam, bo właśnie dostałem mniejszą wypłatę będąc zatrudnionym trzeciego, a mając przepracowane "wymagane" 19 dni.
Po prostu nie chciała tego powiedzieć otwarcie i Cię urazić.
Natura.