✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Od 3 miesięcy pracuje w nowej firmie. 100% remote, ludzie z zespołu z różnych stron Polski. Wcześniej pracowałem w firmie gdzie większość była z tego samego miasta, było biuro, ludzie przyjeżdżali cześciej lub rzadziej ale jednak.
Po tych 3 miesiącach zastanawiam się ile jeszcze wytrzymam pracować w takiej formie. Nie czuję w ogóle w tym zespole wspólnoty, relacji międzyludzkich. Są to dla mnie gadające głowy na ekranie. Łączymy się
Pójście do Wojska to nie tylko sposób na dobrze płatną i stabilną pracę ale również ciekawe zajęcie. Niektórzy ludzie zachwycają się drogimi i szybkimi autami Ale przecież wojskowy myśliwc jest o wiele droższy, szybszy no i lata z prędkością ponaddźwiękową. To jest przygoda życia. Jeszcze ci za to płacą. Można też jeździć czołgami po parę milionów sztuka. Zawsze można też pójść do piechoty i mieć Call of Duty tyle że w prawdziwym
chemikorganik - Pójście do Wojska to nie tylko sposób na dobrze płatną i stabilną pra...

źródło: IMG_5418

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy podpisany list intencyjny z wszystkimi danymi odnośnie stanowiska (miejsce, wynagrodzenie, nazwa stanowiska) jest mocno wiążący?

Przyjąłem ofertę w jednym korpo z braku odpowiedzi innych rekruterów, ale w miedzy czasie otrzymałem ofertę z innego korpo na którym bardziej mi zależy, co byście zrobili?

1) Zaczęli prace w firmie A i złożyli od razu wypowiedzenie
2) Zerwali list intencyjny i zaczęli od razu pracę w firmie B. Tylko pytanie czy
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#pracbaza #korposwiat #logikarozowychpaskow #it ehhh manager przydzielil mnie do projektu w dziale i doczepil mi jakas dupe z innego zespolu, jej zaaganzowanie to 5% pomimo tego ze ciagle probuje ja zachecic do dzialania i bedac swiadomy ze ma braki wiedzy to ciagle proponuje jej ze moge ją doszkolic. nie przeszkadza mi to ze malo umie ale mogla by chociaz pomoc z mniej technicznymi rzeczami. czy wszystkie baby takie są?
czy wszystkie baby takie są? przez nią musze pracowac podwójnie


@mirko_anonim: nie, mnie właśnie wkoorwia zostawianie mi najmniej potrzebnych rzeczy np w warsztacie posprzątać, poukładać, umyć auto, wykleić maty. Ale też nie odzywam się bo mam świadomość że większość z tych rzeczy robiłabym pierwszy raz i najpewniej 90% z nich spiertole. Ale chociaż żarówkę sobie sama w aucie wymieniłam.
Robię model profitowości kontraktów handlowych w #pracbaza i chciałbym podpiąć pod niego prosty model machine learning, który na podstawie wstępnej propozycji handlowca proponowałby zoptymalizowane parametry takiego kontraktu, tak aby dążyć do maksymalnej profitowości.

Coś w stylu, że tutaj damy trochę większy rabat, tutaj dla nas ciut większa prowizja, klient prawie nie zauważy, a dla nas to będzie znacząca różnica w profitowości takiego kontraktu.

1. Ile czasu realnie coś takiego mogłoby zająć? Cośtam
MarteenVaanThomm - Robię model profitowości kontraktów handlowych w #pracbaza i chcia...

źródło: image

Pobierz
@MarteenVaanThomm: jak masz dużo danych i ich model nie jest raczej skomplikowany to sieci neuronowe mogą łatwo być overkillem - model użyj jaki chcesz, ale nie przesadzaj z jego wielkością. Nie wiem też co dokładnie chcesz osiągnąć i dlaczego nie można tego po prostu policzyć. Jeśli masz zbiór zatwierdzonych "optymalnych" kontraktów i chcesz włożyć nowy nieoptymalny kontrakt aby go poprawić to możesz tu zastosować maszynę Boltzmanna. Ewentualnie zastosować redukcję wymiarowości, wyznaczyć
@Bejro: dzięki bardzo, sporo ciekawych rzeczy piszesz.

Jeśli chodzi o równanie do średniej to tutaj nie zda to egzaminu. Dlatego, że jeśli mamy parametr X (jakaś opłata_2 powiedzmy) dla klienta równa 100, a w modelu referencyjnym, tym najbardziej profitowym ten parametr dąży do 20, to równanie 100 do 20, czy nawet 50 nie ma sensu, bo klient na to nie pójdzie. Nie chcemy tutaj przerabiać każdej propozycji kontraktu pod jeden słuszny
@mirko_anonim U nas koordynator, to praktycznie synonim kierownika, który ma swój zespół, ale też koordynuje pracę innych zespołów, tak jakby spina pracę wszystkich w całość, raportuje wyniki itp.
Wpadłem w pułapkę, która sam na siebie zastawiłem. Skończyłem filologie angielska i po studiach zdałem sobie sprawę ze w sumie nic nie umiem i nie mam zbyt dużej karty przetargowej na rynku pracy. Pierwsza prace najłatwiej było znaleźć w korpo, bo tam nic nie trzeba umieć oprócz angielskiego (i to nie na jakimś wysokim poziomie). I tak minęło już 6 lat, jestem w trzeciej firmie, zarobki urosły do średniej warszawskiej. W pracy
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W nawiązaniu do wpisu sprzed kilku dni:
https://wykop.pl/wpis/72762107/obserwuj-mirkoanonim-w-poprzednim-roku-do-mojego-z
Na początku tego roku w moim korpo były zwolnienia. Wielu moich dobrych znajomych (i bardzo dobrych programistów) zostało zwolnionych. A kto został? Lochy w ciąży na L4 albo na macierzyńskim, bo nie mogli ich ruszyć xD Także tak, wagina i seks bez zabezpieczeń dają kobietom immunitet. Różowe paski, musisice wiedzieć, że jeśli idziecie na L4 albo macierzyński, to każdy normalny chłop
Na rozmowie rocznej mówić wprost że albo podwyżka albo #!$%@? do konkurencji? Czy po prostu mówić że #!$%@? bo negocjacje w korpo zazwyczaj nic nie dają?
Nie mam super wysokiego stanowiska ale na obecnym jestem tym z najdłuższym stażem i największym doświadczeniem. Mój dział ma spore braki w ludziach a spokojnie połowy z nich nie można zostawić samych sobie. Więc myślę że zawsze to jakaś karta przetargowa.

#korposwiat #korpobaza #praca #pracbaza
Nic mnie bardziej nie #!$%@? niż sytuacja jak jakiś bogol łamie przepisy. Dziś jakiś dziad w białym Audi Q7 #!$%@?ł pod prąd, bo był korek i musiał wyminąć wszystkich "frajerów" stajacych grzecznie i czekających na zielone.

Jeszcze jak takie akcje #!$%@? seba w starym gruzie to mnie to tak nie triggeruje. Po prostu wiem, że bieda umysłowa, a mama kazała upośledzonym współczuć.
Ale taki bogol nie robi tego z głupoty. Gdyby był
Pracując w obsłudze klienta wiem też, że największymi dziadami kłócącymi się o każdy grosz i wymagającymi nie wiadomo jakiego poświęcenia i wchodzenia w dupę są właśnie takie #!$%@?. Mali nowobogaccy prywaciarze. Przyjdzie dentysta czy inny lekarz i najczęściej #!$%@? się zna na temacie, a patrzy na człowieka z góry, bo on przecież elita, a ja plebs i on wielce wykształcony. A jak coś jest dla niego trudne do pojęcia, to nie to,
@Matfju: ja taką robotę znalazłem. Korpo, centrala sieci sklepów. Stanowisko: Asystent ds. programu lojalnościowego. Tylko to było kilka lat temu. Płaca na start to było chyba 4500 brutto, ale po niedługim czasie podwyżki zaczęły wpadać jakieś.
Studiów nie mam.