Miraski, pomożecie? Kuzyn walczy od 2 lat już i nie poddaje się!

Rak jądra pustoszeje organizm mojego kuzyna. Dobry człowiek trafił na paskudny los, ale nie poddaje się i walczy dalej. Pragnie wrócić do zawodu i cieszyć się życiem. Nie wymaga wiele, nie chce wsparcia do "ultranowoczesnej terapii w Stanach". Ot co, zwyczajne wsparcie dla zwyczajnego człowieka...
z- 25
- #
- #
- #
- #
- #
- #















