Pracownicy Biedronki chcą 1000 zł podwyżki!

OPZZ Konfederacja Pracy domaga się od Jeronimo Martins Polska, czyli właściciela sieci sklepów Biedronka podwyżki dla każdego z ponad 84 tysięcy pracowników podwyżki o 1000 złotych brutto. Związkowcy dodatkowo domagają się zwiększenia kadry pracowniczej na stanowiskach nie menadżerskich o około
z- 63
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Najlepszy czas był 30 lat temu, drugi najlepszy jest dzisiaj i jest on o wiele lepszy niż za 10 lat.
@Notes: w Lidlu czy Aldi już dzisiaj są dużo lepsze warunki pracy niż w Biedronce. Wystarczy że Januszo Martins dojdzie do ich poziomu i robotnice poprawia swój los.
Ale wolnorynkowcom tego nie przetlumaczysz. Dopiero likwidacja prawa pracy w ich głowach pozwoli na poprawę losu nizin xD
Czy najniższa cena jest najwyższą wartością społeczną? Czy godziny się na zajeżdżanie ludzi byleby mieć 0,5% niższą marżę? To może uchylny kodeks pracy żebyś miał tańsze bułki.
@Notes: I tu się zgadzamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak, różnimy się w ocenie tych konsekwencji.
Ty
Co ja mogę wiedzieć, pracuję z nimi na codzień ( ͡° ͜ʖ ͡°) Eurostat pokazuje że mają jedno z najniższych wskaźników bezrobocia w Europie i największe ilości wakatów.
źródło: 1000073603
PobierzTo nie źródło, to agregat newsów.
Tylko dane z urzędu pracy, bo Eurostat kłamie. (O metodyce mierzenia bezrobocie przez niemiecki urząd statystyczny czy polski, który niedawno zmienił metodykę) Anegdotki o quiet quitting, fake hiring, obrażanie rozmówcy, od razu ad personam z IQ sub-80.
Z furiatami się nie rozmawia bo nie ma o czym.
Nie jestem niezastąpiony, nigdy nie byłem, nigdy