67 CV i zero pracy. Tak dziś wygląda polski rynek

koncentruje się na pogarszającej się sytuacji społeczno-gospodarczej, pokazanej przez pryzmat trudności na rynku pracy, rosnących kosztów życia oraz narastającej frustracji zwykłych obywateli. Ważnym wątkiem jest również krytyka mechanizmów funkcjonowania dużych firm, polityki energetyczno-klimat...
z- 229
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Jakby mi ktoś powiedział na rozmowie, że zarobię tak spokojnie z 6000 to bym w połowie zdania wyszedł xD
Jednak jest różnica jak ktoś mówi:
"u mnie na tym stanowisku zarobisz 5870zł na rękę w miesiącu"
a
"u mnie na tym stanowisku to wyjdzie Ci z 6000 na rękę"
I tylko o to się przyczepiłem, a nie o wysokość kwoty :D
Szczekaj dalej? Co to za poziom dyskusji?
Projektuje i wykonuje systemy dla ogromnych przedsiębiorstw które dotyczą owych zatrudnianych "Filipińczyków" wezmę to w cudzysłów bo nie tylko ta narodowość króluje, mam większe pojęcie w skali makro o tej sytuacji niż Ty.
Ogromne przedsiębiorstwa wolą Filipińczyka z kilku powodów, a najważniejsze to:
1. Pracuje za minimalną z pocałowaniem ręki w warunkach pracy, tak ciężkich że bez ściągania takich
Filipińczyk chce pracować bo mu leży? Chce też spać z 10 kumplami w jednym pokoju bo mu leży nie?
Próbowaliście rozwijać młodych, no cóż może to kwestia regionu w którym prowadzisz firmę bo u mnie najszybciej rozwija się najmłodszy, najwięcej chęci do pracy ma najmłodszy, a może po prostu kwestia specyfiki branży.
Nie idę
No skoro nie mam nic do zgłoszenia to nie zgłoszę. Powiem Ci więcej, wykonuję pracę dla tych firm, która pozwala im dużo lepiej zarządzać tymi obcokrajowcami, chociaż wolałbym żeby robili to z Polakami. Więc poniekąd uczestniczę w tym całym procederze, a dalej mi on przeszkadza