Zawsze mi powtarzali rób to co lubisz to nie przepracujesz ani godziny. No to lubialem programować i dopóki się czegoś nowego uczyłem to faktycznie lubialem moja prace. A jak już liznąłem każdej dziedziny jaka w informatyce jest dostępna, a stworzenie jakiegokolwiek oprogramowania to nie wyzwanie, a kolejne gowno dla klienta z USA do dowiezienia pod presją czasu, to nagle praca przestaje być przyjemna i zaczynasz nienawidzić to co lubiales.

Jeszcze gdyby za stworzenie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze mnie jarało security, zwłaszcza pentesty ale nawet po 3 dobrych certach nie ma roboty


@off-tazur: przecież w całej branży certyfikaty są g---o warte

to tak samo jakby ktoś zrobił 3 certyfikaty z javy albo chmury i pisał że nie ma pracy
  • Odpowiedz
@some_ONE @off-tazur: certyfikaty w IT mają taką wartość jakbyś wygrał turniej CSa w lokalnym powiecie i napisał to w CV. Wiem bo mam z AWSa Solutions Architecta z Azure Administratora i z Kuberntesa Admina i nic mi to nie dało. Nadal traktowali mnie jak potencjalnego oszusta na rozmowach rekrutacyjnych i ghostowali. Z perspektywy czasu widzę że za dużo ludzi ma już te certyfikaty i nikt na to nie zwraca
  • Odpowiedz
Mireczki, szukam dla siebie #samochody na dojazdy do #kolchoz 40 km (w tym 25 km ekspresówka). Teraz mam 1 km, to sobie z buta łaziłem, ale od czerwca zmiana. Budżet maks 7k.

Myślałem nad Audi A2 1.4 TDI 90 KM. Niby mało pali, ok. 1100 kg wagi, nie rdzewieje (amelinium). Za 6000 idzie kupić w nawet jeżdżącym stanie. Boję się z gazem kupować, bo nie wiadomo, czy to
Anekito - Mireczki, szukam dla siebie #samochody na dojazdy do #kolchoz 40 km (w tym ...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Isouwa: jak pracowałem podobnie przy pakowaniu mięsa. Mięso leciało po lince i trzeba było je szybko pakować do pudełka. Jak się nie wyrabiales to szedłeś do domu, a w twoje miejsce wchodził jakiś rumun albo Bułgar
  • Odpowiedz
Codziennie mijam cieciowke w kołchozie i widzę gościa leżącego na kanapie z przygotowanymi kanapeczkami na kolację oglądającego serial. To chyba mój top marzeń taka praca #przegryw #kolchoz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach