Dzięki fatalnym decyzjom sprzed dziesięcioleci, dzięki temu że trzydzieści lat temu byliśmy biedni jak mysz kościelna, mamy to, co mamy. Choć liczbę lekarzy mamy już na poziomie europejskim, to do odpowiedniego nasycenia lekarzy po specjalizacji dotrzemy za ok. 10 - 15 lat i to pod warunkiem, że będzie odpowiednia liczba miejsc na specjalizacjach. Oczywiście to, że politycy wykorzystują swoją pozycję, podobnie jak niektórzy lekarze dzięki niedoborom oraz systemowi płatności NFZ jest obrzydliwe.
Nomadmum pozyskała dane z biura księgowego obsługującego lekarskie JDG. Dane na podstawie 1 tys. JDG pokazują, że średnio miesięcznie z wszystkich faktur lekarze z tego biura mają 80 tys. miesięcznie. Rekordzista 400 tys. zł miesięcznie. Pokrywają się one z oświadczeniami majątkowymi innych lekarzy.
To tylko część prawdy. Dopóki lekarz nie ma specjalizacji, która cieszy się dużym wzieciem na rynku i jest zatrudniony na uop, to zarabia kilkanaście, może dwadzieścia tysięcy brutto. Jednak powyżej tego pułapu zaczyna się magia jak z Lewandowskim, Messim itd. Szpitale zaczynają się bić o lekarza, który zaczyna przynosić kasę. On sam zaś optymalizuje podatki do poziomu niższego od osoby pracującej za średnią krajową.
Dobra chłopy, najlepszym prezentem, jaki możecie dziś dać swoim dzieciom, jest Wasze zdrowie. W ramach kampanii "Panowie, jazda po zdrowie!" Fundacja Hasco-Lek oferuje darmowe badania profilaktyczne m.in. USG jąder, USG prostaty oraz ocenę poziomu markera PSA.
Afera w Szpitalu Południowym to nie tylko patologia jednostek, ale sygnał że cały system ochrony zdrowia działa jak chory organizm. Nierówne płace, wyceny procedur i prywatyzacja zysków tworzą spiralę niewydolności.
https://www.termedia.pl/mz/Luka-pokoleniowa-Nie-gigantyczna-dziura,29442.html Brzmi przerażajaco i głupio? Powinno. Ale to jeszcze nic. W latach 80. kształciliśmy nawet 6 tysięcy lekarzy rocznie, ale przyjmijmy, że średnio 4 tysiące. Czy to dużo, czy mało? Dwie dekady wcześniej kończyl się powojenny wyż i mieliśmy średnio ok. 600 000 urodzeń rocznie - jedna na 100-150 osób osób podejmowała studia na kierunku lekarskim. Dodatkowo tylko ok. 20%, a nawet mniej studiowało czyli jeżeli już ktoś coś studiował, to w 5 do 10%
Kosiniak-Kamysz ogłosił, że MON wyda około 16 milionów złotych na odnowę pomnika na Górze Świętej Anny. Tylko na odnowę pomnika i placu dookoła. Odnowa reszty będzie o wiele droższa - powiedział.
Kontrola NFZ w klinice Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA wykazała, że 97,1 proc. pacjentów przyjmowano poza kolejką, z pominięciem zasad. Zgodnie z badaniami pacjenci mający skierowanie z gabinetu prywatnego lekarza pracującego w publicznej placówce w 90 proc. przypadków czekają średnio o 20 pr
No to w sumie dobrze. Wszyscy (prawie) płacą więc wszyscy (prawie) są uprzywilejowani czyli nie jest uprzywilejowany nikt. Fajny wałek. Płacisz a prawie nic nie zyskujesz. Sponsoring za free :D
Szpitale toną w chaosie przez kontrakty, brak lekarzy i niejasne przepisy. Dyrektorzy ostrzegają, że obecne prawo zmusza ich do ryzykownych decyzji, a system finansowania powoduje konflikty i destabilizację. Sytuacja grozi paraliżem wielu placówek.
@synoid: zalezy gdzie. Obecnie na kierunku lekarskim jest limit na poziomie 10-11 tysięcy. W 2005 roku urodziło się 360 tysięcy dzieci, to oznacza że co 36 osoba z urodzonych dostanie się na medycynę. Dla porównania: W 1975 roku urodziło się ok. 650 tysięcy osób, część wyjechało. Powiedzmy, że zostało 600 tysięcy. W 1995 roku limit był na poziomie 3-3,5 tysiąca. Jedna osoba na 185, a to dopiero początek. W 1983
Zatrudnienie w niemieckim sektorze przemysłowym spadło do najniższego poziomu od dekady, firmy w RFN coraz częściej decydują się nie zastępować odchodzących pracowników - wynika z badania Instytutu Gospodarki Niemieckiej z Kolonii (IW).
@BiznesJanusz: Pokaż mi sensowny, mały odbiornik bluetooth z LDAC, APTX-HD do moich „niemieckich" Sennheiserów produkowanych w ChRL. Korporacje w imię krótkoterminowych zysków zrobiły, co zrobiły. Dodajmy tanią energię i mamy klops lub po niemiecku schnitzel czy jskoś tak.
@ShadowDancer: Lekarzy, zwłaszcza nieopierzonych mamy w bród. W ostatnich rocznikach studia na kierunkach lekarskich rozpoczyna co 50. osoba, gdy zdawałem na studia medyczne to z danego rocznika kierunek lekarski rozooczynała 1 osoba na 200 - 250. Miałem dziwną klasę w podstawówce - aż dwie dziewczyny zdawały na medycynę i jedna jest onkologiem a druga psychiatrą. Też próbowałem się dostać po technikum elektronicznym ale zabrakło mi 4 punktów. To tak by
Celem jest kształcenie podyplomowe 1500 lekarzy i dentystów. Lekarze mogą zgłosić się na kursy Medycyna cyfrowa, Orzecznictwo lekarskiej, Organizacja Ochrony Zdrowia Wojsk, Flebologia, Całościowa ocena geriatryczna czy szkolenie rzeczników odpowiedzialności zawodowej i sądów lekarskich.
TL:DR: W ciągu trzech tygodni nagle 26% komentarzy krytykuje decyzję o odebraniu orderu Zełeńskiemu, gdy pod koniec maja było to zaledwie 2,6%. Szybka obserwacja: Gdy 29 maja prezydent Karol Nawrocki ogłosił propozycję odebrania orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy, 97% wpisów w polskich mediach
Nawet więcej - bliżej 40% w tematach społeczno-politycznych. A za Nawrockim w tej kwestii jest zdecydowana większość. Mało osób lubi jak pluje im się w twarz. To tak jakby Niemcy nazwali któryś z okrętów Goebels i zawitali nim do Danzig, jak mówi Premier.
Okazuje się, że nie tylko były marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, dorabiał jako lekarz, mimo pobierania pełnego uposażenia... *jeśli chcemy żeby w tym kraju było lepiej to KAŻDEGO trzeba do odpowiedzialności pociągnąć, a nie tylko tych których nie lubimy*
@aiksto: To obecnie problem PO ale dotyczy w równym stopniu PiS, czy rodziny na swoim czyli PSL. Tak samo to wygląda od góry do dołu. Gardzę politykami bo to często sprzedajne szuje.
@nixodus: Jedno drugiemu nie przeszkadza. Nasz system podatkowy najbardziej gnębi dobrze zarabiających ns etacie. Reszta jakoś ucieka, a o miliardach wyprowadzanych przez zagraniczne korpo nie wspomnę.
Były ordynator oddziału chirurgii Szpitala Południowego w Warszawie, który był sygnalistą w sprawie Dawida Kacprzyka, jest w sporze z placówką o ponad pół miliona zł. Lekarz ma także być zamieszany w sprawę handlu dyplomami MBA, m.in. dla Roberta Lewandowskiego. Twierdzi że nie zna Nawrockiego, choć
Mam sąsiada, ten sąsiad mnie wkurza bo puszcza głosno muzykę, jest narkomanem i bije dzieci. W nocy jednak wpada do mnie i krzyczy, że się pali. Klatka zajęta ogniem, wszędzie dym ale przez to, że sąsiad powiadomił, pali się dużo mniej.
Pożar w bórdelu (błąd zamierzony) i tyle. Za stan rzeczy odpowiadają niestety PiS i PO. Ciekawe czy za PiS można było znaleźć podobne kwiatki w szpitalnictwie? Podejrzewam, że tak. Czy tak
Najwyższe pojedyncze faktury wystawione przez lekarzy zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia opiewają na 300-350 tys. zł miesięcznie - dowiedziała się "Rz". Zbierająca dane agencja niedługo zacznie gromadzić informacje o zarobkach po numerze PESEL, ale w przepisach jest luka, która pozwala na u
@pragmatyczny_romantyk: Jak nie rzucają? https://politykazdrowotna.com/artykul/13-proc-polskich-studentow-n1383830 Co ósmy student w Polsce studiuje kierunek medyczny, a na lekarski przyjmowane jest 10-11 tysięcy osób rocznie - to kilkukrotnie więcej niż w latach 1990-2010. W latach 1970 - 1990 było maksimum urodzeń w okolicy 700 tysięcy rocznie. Urodziło się wtedy w sumie ok. 12,3 - 12,5 mln osób. Jednocześnie przyjęto na kierunek lekarski dwadzieścia lat póżniej tylko ok. 60 tysięcy. To jedna osoba na 200 w
Najpierw było 1,6 mln zł przychodu z praktyki lekarskiej. Potem 3976 godzin pracy. Co będzie dalej wygaszanie afery czy reforma systemu ochrony zdrowia?
Nie jestem fanem obecnego rządu i PiS się do obecnej sytuacji też walnie przyczynił. Jednak obecna afera ma charakter systemowy i uderza w miasta, w których są szpitale ale też większe spółki itp. Tam w wyborach samorządowych wygrała elita, jak siebie postrzegają, czyli uśmiechnięci. Na wsiach i w małych miasteczkach wygrał plebs, więc wałki są mniejsze ze względu na mniejsze budżety, ponadto jest kontrola społeczna. Za przekręty można dostać w zęby od
Zadłużenie publicznych szpitali wzrosło do 34 mld zł i nadal rośnie. Eksperci ostrzegają, że tempo zadłużania przypomina wyścig o niechlubny rekord, a wiele placówek balansuje na granicy wypłacalności. Sytuacja grozi ograniczeniem usług i kolejnymi problemami finansowymi.
Na szczęście kupimy teraz mnóstwo drogiego sprzętu z KPO (na utrzymanie obecnego brakuje środków), będą niskie kontrakty, więc przychodów mało. Natomiast za 2 - 3 lata skończą sie gwarancje i trzeba będzie płacić za przegląd sprzetu po kilka tysięcy za sztukę. Tak mamy np. za łóżka firmy XYZ - 5500 zł.
@mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: To prawda, że dzierżawa sprzętu często się bardziej opłaca od jego zakupu. Na niektórych oddziałach i laboratorium mamy prawie wyłącznie urządzenia dzierżawione - nie muszę o nich pamiętać prawie wcale, testy są robione na bieżąco, gdy wchodzi nowszy model, to jest aktualizowany sprzęt itd.
Szef apteki mieszkał kiedyś 200 m od szpitala, ale codziennie dojeżdżał do drugiej pracy 5 km, w sumie 10 codziennie. Przez rok roboczy to dało 2500 km dodajmy, że w każdą sobotę też zakupy to kolejne 1000 km i raz w miesiącu wycieczka 200 km - to jak dotąd całe 5900 km. Do tego 4 razy do
15-latek był już wielokrotnie zgłaszany za stwarzanie zagrożenia na ulicach. Miarka się przebrała. Czy uważasz że przekraczających prędkość (na czymkolwiek), należało by tak traktować w również w Polsce.
@MisterMinister: Bo większość cyklistów jeździ chodnikami wolno (nie wszyscy) a hulajnogiści robią sobie slalom między pieszymi często z prędkościami powyżej 30 km/h. Jeżeli hulajnogi są pożyczone to zostawiają je gdziekolwiek. Oczywiście nie wszyscy ale bywają bardzo uciążliwi.
Z przedstawionych wyliczeń wynika, że w pierwszych czterech latach funkcjonowania systemu dodatkowe koszty dla gospodarstwa domowego ogrzewanego gazem mogą wynieść około 6 tys. zł, a dla domu ogrzewanego węglem nawet ponad 10 tys. zł.