wracam po #ban od jakiegoś mało rozgarniętego moderatora, który zablokował mnie na prawie miesiąc za to, ze napisałam coś w rodzaju „masz racje, gdyby to była dziewczyna wracająca z imprezy, ktoś ma pełne prawo zgwałcić ja i #!$%@? na drodze do domu” bo jakis debil prosił o udostępnienie zaginięcia tej 11latki, argumentując to tym, ze przynajmniej nie jest to ktoś kto się szlajał po imprezach XD

wstawię niebawem nowostki na #kotkawandzia i
źródło: 86DE6F28-A3AE-4EE1-81CE-DA977D72EBA3
Jak zagotować janusza?
Jakieś 2-3 miesiące temu zwróciłem uwagę typowi by posprzątał gówienka po psie, a on, że nie będzie sprzątać, bo to nie jest plac zabaw. Miejsce: kawałek zieleni między blokami.
Dziś rano wychodzę do pracy, odpalam samochód i zaczynam skrobać szyby. I pojawia się on! Pan janusz, z siwym wąsem i psem na smyczy. #!$%@? się do mnie, że auto nie może w ogóle stać odpalone na postoju, bo zatruwam
@Soczi: #!$%@?ć psiarzy co nie sprzątają po swoich kundlach, ale typ miał rację - przepis (jak głupi by nie był) że nie można opuszczać uruchomionego pojazdu istnieje i jest egzekwowany.

Jak widać każdy z Was ma swoją rację. Rozwiązanie jest jedno - musicie się #!$%@?ć.