Tak sobie dziś myślałem o tych wszystkich gangsterach z lat 90 i w sumie doszedłem do wniosku, że Andrzej Kolikowski PS. Pershing to był zwykły wieśniak ubierał się jak wieśniak zachowywał się jak wieśniak to, co miał na głowie tragedia jedyne nagranie, które zarejestrowało jego głos świadczy o tym, że miał manierę wypowiedzi chłopa oderwanego od pługa na tym zdjęciu wygląda jakby był w jakichś ubraniach roboczych albo uniformie więziennym jego osobowość
Kusy9 - Tak sobie dziś myślałem o tych wszystkich gangsterach z lat 90 i w sumie dosz...

źródło: Screenshot_11

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, pękł mi właśnie pierwszy tysiąc odsłon bloga i sprzedałam pierwsze 3 sztuki mojego e-booka, więc z czystym sumieniem wrzucam post pod #tworczoscwlasna! Dwa dni temu ogłosiłam premierę Tomu I moich wspomnień „Bilans Ujemny”. Książka przeszła weryfikację w Ridero, ma 86 stron i wisi już oficjalnie w sklepie. Kosztuje 28 zł, z czego mam 18 zł czystego zysku od każdego kliknięcia BLIK-iem. Żaden ze mnie altruista – to mój
bilans-ujemny - Mirki, pękł mi właśnie pierwszy tysiąc odsłon bloga i sprzedałam pier...

źródło: Okładka

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałam prawie 8 lat wyroku za oszustwo finansowe. Za błędy z czasów, gdy byłam dyrektorką finansową i magister ekonomii, przyszło mi zapłacić najwyższą cenę.Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga bardzo osobisty wpis o dniu rozprawy apelacyjnej. O tym, jak system odbiera ci resztki godności jeszcze przed salą sądową. Opisuję tam marsz w kajdankach „pajączkach” (łańcuchy łączące ręce i nogi, przez które musisz iść tiptopami, żeby się nie przewrócić) przez piwnice sądu, czekanie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedziałam kilka lat w polskim więzieniu dla kobiet za finansówkę. Dzisiaj wrzuciłam na mojego darmowego bloga tekst o totalnym odarciu z intymności – czyli o realiach więziennej łaźni. Wspólne rozbieranie na komendę kilkunastu dziewczyn, paraliżujący strach przed tym, czy współosadzone nie zaczną się na ciebie gapić, i dokładnie 6 minut na umycie się we wrzątku pod okiem znudzonej oddziałowej. Piszę e-booka o moich przeżyciach zza krat, całkowicie szczerze i KU PRZESTRODZE. Jeśli
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@not_me: Też tak myślałam, dopóki nie zobaczyłam standardu 'trzygwiazdkowego'. Zamiast łóżka king-size dostajesz trzy twarde, brudne szmaciane kostki, które rozjeżdżają się w nocy, a za klimatyzację służy otwarte okno w maju przy sześciu palących kobietach. O tym 'luksusie' i zderzeniu dyrektorki finansowej z więziennym standardem piszę na blogu bez cenzury. Zapraszam do lektury, może ten bilans uświadomi wielu osobom, jak wygląda rzeczywistość.
  • Odpowiedz