Kończy się pierwszy rok mojej działalności i jedno mogę powiedzieć na pewno: nie miałem ani jednego dnia w pełni wolnego. Nie będę udawać, że codziennie pracowałem od świtu do zmierzchu, ale każdego dnia coś robiłem. Niedziele, święta, urlopy, choćby 15 minut, 30 minut, jakiś telefon, poprawka, kontrola.

Tak wygląda praca na siebie. Obowiązki, koszty i presja, że musisz dowozić poziom. Czasem mam ochotę to wszystko p--------ć i pójść na etat, gdzie w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A wy co byście wybrali? Bo ofc ledwo awans wpadł to już mnie chcą podkupić.

Tylko, że stacjonarnie. 5 dni do biura. A fe.

#praca #korposwiat

Co byś wybrał?

  • 20k brutto, hybryda (3 dni z domu 2 dni z biura) 83.3% (55)
  • 23,5k brutto stacjonarnie 16.7% (11)

Oddanych głosów: 66

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillRAW:
Temat ciekawy i warty analizy i rozszerzenia, AI czy nie. Kto ma hajs i jakieś kontakty zawsze ma lepszy start, nic tego nie zmieni. To jest praktycznie w każdym aspekcie życia.
Mieszkanie, dom czy jakaś działka po rodzicach to gamechanger o jakim moga pomarzyć ludzie, którzy muszą się kredytować pod korek na styk żeby na klite u dewelopera starczyło.

Przykładowo: Znajomi i rodzina do mnie i różowej "a myśleliśmy,
  • Odpowiedz
Ehh powiedzcie mi jak to jest, jak pracowałem stacjonarnie (przed covidem) na 1 linii wsparcia gdzie płacili minimalną + 200zł to wszyscy przychodzili ładnie ubrani, zadbani, wypachnieni. Nie mogę jednak tego powiedzieć o programistach, jak wbijałem do ich pokoju to normalnie uderzał Cię smród potu. Większość gruba, łysa (lub kuce), ubrani w większości w jakieś sprane szmaty, wojskowe spodnie, często koszulki zespołów metalowych, włosy przetłuszczone... No chłopy zarabiały 4x tyle co ja,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whos_your_daddy_snakegirl: Toć może się zwolnić, a nie afery szukać, pokrzywdzoną udawać na internecie wielce, a jak pensja co miesiąc przychodzi to nie narzeka, no to nie są poważni ludzie przecież, jak moim pracownikom coś się nie podoba to se mogą pójść wyjść zawsze, tak samo jak mi się nie podoba, to też eliminuje najsłabsze ogniwa, to są normalne sprawy.
z fartem
  • Odpowiedz