Kurła Mirki, ileż ja się muszę naprodukować z tymi supstancjami, żeby mieć to uczucie, że "wszystko będzie dobrze hehe", które dresy mają za darmo, naturalnie w genach.
Tyle wysiłku i jakichś akrobacji, żeby mieć to co każdy seba z piwkiem w ręku na słoneczku ma naturalnie prawie cały czas.
Żeby mieć tą taką falę ciepła, brak lęku o przyszłość i takie przyjemne uniesienie i poczucie w środku, że ze wszystkim dam radę, że się
Tyle wysiłku i jakichś akrobacji, żeby mieć to co każdy seba z piwkiem w ręku na słoneczku ma naturalnie prawie cały czas.
Żeby mieć tą taką falę ciepła, brak lęku o przyszłość i takie przyjemne uniesienie i poczucie w środku, że ze wszystkim dam radę, że się













Oj życia nie znasz... To co jest na tych zdjęciach to jest nic w porównaniu do tego co potrafi się dziać na takich imprezach. Najlepsze są filmiki z UK gdzieś z początku lat 2000, gdzie nawet babcie zlizują bitą śmietanę z pęta ( ͡° ͜ʖ ͡°)