W tym w komplecie jest YT music z o wiele większą biblioteką i o wiele lepszym algorytmem sugestii niż Spotify kiedykolwiek miał.
Zrozumcie debile, że nie ma czegoś takiego jak darmowy lunch. Serwery kosztują, wynagrodzenia dla twórców kosztują.
A odnośnie Spotify - mała ciekawostka. Spotify nie płaci niszowym twórcom jeżeli nie przekroczą pewnego progu wyswietleń miesięcznie. YT płaci i dlatego przeszedłem


















Nie udało się naprawić finansów publicznych za pomocą SAFE, trzeba doić polskich obywateli, w końcu banderowcy są wazniejsi.
A jak tankowałeś? Jesteś biedakiem jakiego dymają w kakako i trzymają za głowę żebyś Saszkom berło obrabiał :)
Polecam do przemyślenia :)