Z okazji sylwestra chciałbym wam opowiedzieć pewną historię.
W mojej starej mieszkalnej lokalizacji, w bloku naprzeciwko mnie, dosłownie okno w okno, odległość jakieś 20 metrów, mieszkała normalna rodzina janusz-grażyna-seba-karyna. (pic. rel.) Seba sebuje, Grażyna grażynuje, w piątek puszczają z okna techniawki, w sobotę tłuką kotlety.
3 czy 4 lata temu Janusz z Grażyną gdzieś najwidoczniej wyjechali po świętach bożonarodzeniowych bo Seba z Karyną zorganizowali w mieszkaniu sylwestra.
Na początku grudnia mój kolega postanowił spełnić swoje małe motoryzacyjne marzenie. Kompletnie nie znając się na autach, znalazł w Belgii Mercedesa CLA220 za 17 tysięcy euro. Sprzedawca zapewniał, że pod maską jest silnik 2.0, więc kolega nie wnikał – auto wyglądało świetnie z zewnątrz, było nowoczesne, eleganckie i robiło wrażenie. Uznał, że trafiła mu się okazja życia.
Po samochód pojechał razem z żoną i dzieckiem. Cała wyprawa miała w sobie coś z
hur dur, krytykujesz elektryki, a nawet nigdy nim nie jechałeś ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ
Nie, większość ludzi nie ma problemu z elektrykami, tylko z ich użytkownikami. Jak chcesz oddać się fanatyzmowi, a może nawet sekciarstwu, to idź do kościoła, zajmij się matematyką, fizyką, filozofią albo stoicyzmem, zagłębij się w to, ale dalej rób to tak, aby nie atakować innych. Robienie świętości z aut elektrycznych tylko zniechęca normalnych ludzi do aut elektrycznych, a
hur dur, krytykujesz elektryki, a nawet nigdy nim nie jechałeś ᕙ(✿͟ʖ✿)ᕗ
@Kolarzino: Widziałem kiedyś dyskusję gdzie odezwał się gość jeżdżący elektrykiem kilka lat który stwierdził że następne auto będzie spalinowe, nie napisał hurr elektryki guwno tylko całkiem rzeczowo. Niemożliwe, złego elektryka miałeś bo rużne som, źle używałeś że nie wiesz jak korzystać z zalet, te wady to nie wady a tak w ogóle
Trochę późno ale wreszcie udało mi się polatać bokiem po śniegu. FWD to nie drift ale i tak fajnie. Na placu pod robotą. Najgorzej, że mnie z roboty grażyny widziały xD
Wchodzę do pracbazy, grażyny się dziwnie patrzą. Po czym jakieś BMW zaczyna też latać bokiem ale prawie p-------ł w zaparkowanego busa. I grażyny mówią: Tobie lepiej szło xD
Rok temu moje N3 śniegu nie widziały, dzisiaj specjalnie pojeździłem aby polatać na śniegu. także 4 letnie (0322) navigatory 3, brak różnicy na śniegu między oponą nową, a 4 letnią. Wszystko bez żadnego problemu. Mam bardzo stromą górkę przy garażach, śnieg lekki lodzik.. dobry test to stanąć na środku i ruszyć z 1.. nawet kontrola trakcji się nie załączała. Dopiero za drugim razem jak specjalnie dałem więcej gazu. Bokami latać to też trzeba prosić,
tyczasem cc2 (crossclimate 2) w innym aucie z dotem 23 to tak średnio.
@r5678: Tata we wrześniu kupił auto na CC2, rocznik też bodajże 2023, 245KM RWD. Gdy tylko spadł śnieg zadzwonił z bojowym zadaniem - synek, trzeba zimówki zamówić xD. To jego pierwszy kontakt z całorocznymi i raczej fanem nie zostanie xD
@Atreyu: Przyziemnie za kilka lat, kolejność przypadkowa: Giulia 280KM, Q60S 405KM, RC350 310KM, IS350 2021+. W sumie Giulie i teraz rozważałem ale po Giuliettcie doszedłem do wniosku że muszę trochę odpocząć od włoszczyzny
Zgodnie z gwarancją producenta przysługuje mi wymiana towaru, ale Morele podjęły sobie decyzję, że zwrócą mi pieniądze za które kupowałem RAM 2 lata temu.
@Nemk0: Kiedyś wysłałem na gwarancję Radeona HD3850 a po dwóch tygodniach zjawił się kurier z HD4850 (dosłownie miesiąc po premierze to było). Cieszyłem się jak dziecko :D
@troglodyta_erudyta: Jak już nie dadzą rady to wystaw na OLX przed zimą za 40zl sztuka, gwarantuje że pójdą. Nie takie człowiek sprzedawał XD
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: Mi się nie udało rok temu sprzedać zimowych Continentali 225/45R17 Anno domini 2012 mimo że w ostatniej odsłonie ogłoszenia chciałem za nie zawrotne 60zł za komplet.
@r5678: Świadomość ludzi chyba rośnie, mi się nie udało sprzedać zimowych Continentali 225/45R17 anno domini 2012r rok temu i w końcu pojechały na pszok. A w ostatniej odsłonie ogłoszenia chciałem za nie zabójcze 60zł za komplet byle na jakąś hehe flaszkę było.
Na jutro jestem umówimy na konserwację podwozia ale zacząłem się wahać bo kosztuje to niemałe pieniądze a auto ma już prawie 20 lat. Poza tym zacząłem czytać o tym i wyczytałem że zima to najgorszy moment na trgo typu "atrakcje" a typ który mnie umawiał nic nie wspomniał o tym. Warto się w to bawić przy starym aucie?
@Tony47: No to już za późno chyba na konserwacje, powiadają że konserwuje się to co jeszcze nie zardzewiało a nie już po fakcie. IMO jeździć obserwować
W mojej starej mieszkalnej lokalizacji, w bloku naprzeciwko mnie, dosłownie okno w okno, odległość jakieś 20 metrów, mieszkała normalna rodzina janusz-grażyna-seba-karyna. (pic. rel.)
Seba sebuje, Grażyna grażynuje, w piątek puszczają z okna techniawki, w sobotę tłuką kotlety.
3 czy 4 lata temu Janusz z Grażyną gdzieś najwidoczniej wyjechali po świętach bożonarodzeniowych bo Seba z Karyną zorganizowali w mieszkaniu sylwestra.