via Wykop
  • 4
@WomanWhisperer: wrocławski to Warszawski Roman (to i tak jest pseudonim).

Gada niby z sensem, ale ostatecznie sprowadza się to do "idź na siłownię, zarabiaj więcej, kup se lepsze ciuchy" - a mnie interesuje dlaczego ludzie grubsi i biedniejsi ode mnie mają laski i czemu ja mam wkładać w to samo co oni mają za darmo jakoś wysiłek xD
  • Odpowiedz
Tak sobie siedzę i czytam tutaj różne wysrywy i naprawdę zastanawia mnie fakt, jakim specyficznym narodem jesteśmy. Wszystko nam przeszkadza. Przytoczę tutaj przykłady dotyczące wyboru miejsca do życia.

Dla mnie dość logiczne jest to, że jeśli chcę mieszkać w mieście i decyduję się wynająć lub kupić mieszkanie w bloku albo jak to teraz deweloperzy sprzedają: „apartamenty” XD, to muszę liczyć się z tym, że będzie głośno. Nie mieszkam sam, bo za ścianą mam
memememwejbnwufbefne - Tak sobie siedzę i czytam tutaj różne wysrywy i naprawdę zasta...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@memememwejbnwufbefne: Praktycznie całe życie mieszkam w bloku. To, że ktoś czasem zrobi imprezę to bywa, ale to, że patusy pół miesiąca drą mordy (bo na tyle wystarcza socjalu na alko) to nie jest normalne. Sąsiedzi pode mną nie palą na balkonie, więc też da się tego nie robić. To, że ktoś zrobi remont jest normalne. To, że remontuje kilka lat i najlepiej wieczorami, kiedy każdy chce odpocząć po pracy już
  • Odpowiedz
@memememwejbnwufbefne: bo mieszkając w bloku kładziesz się z tym, że mieszkasz między ludźmi i trzeba zachować się jak człowiek.
Nie ma to jak, że będziesz robić domówki dwa razy w miesiącu. Jeśli robisz imprezę no to przykro mi bardzo, ale wypada dać sąsiadom jakieś ciastka czy pół litra zadośćuczynienia, albo babeczki.
Sąsiad w klatce obok nawet wywiesił informacje że robi remont i bardzo przeprasza za hałas.

Ale to że stara baba
  • Odpowiedz