mamy wiele powiatów nie perspektywicznych gdzie praca to za minimalną i brak wybory
- kilka dużych miast z miarę ok rynkiem pracy ale koszmarnym rynkiem mieszkaniowym, gdzie 75-85m mieszkanie odpowiednie dla rodziny 2+2 kosztuje ponad 1mln złoty.
Trzeba czekać aż zacznie spadać liczba polaków i może będzie lepiej koło 2045, gdy ubędzie z 3,5-4mln ludzi



























Wstyd się przyznać ale tęsknie za czasami pandemii jako przegryw.. Nagle wszystkie poważne problemy przestały mieć znaczenie i ludzie nawet byli znacznie życzliwsi dla siebie, bo każdy przechodził przez to samo a jeszcze potem śmieszkowali i była taka fajna atmosfera. Nawet w pracy przestano dokręcać śrubę i jakieś wyniki przestały mieć znaczenie, puszczano ludzi wcześniej do domu, pozwalano na więcej, większy luz i
źródło: Mr-Robot-F-Society
Pobierz