Mam złe przeczucia mireczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Holenderski ornitolog Leo Schilperoord, lat 70, prawdopodobnie zaraził się szczepem Andes po wizycie na zasiedlonym przez gryzonie wysypisku śmieci w pobliżu Ushuaia przed wejściem na pokład statku 1 kwietnia.


Zmarł 11 kwietnia po wystąpieniu objawów grypopodobnych. Później zmarła również jego żona Mirjam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@cognjac: pozdrowirus, ktoś nam znowu bedzie kręcić korba, szykują grunt - róbcie screeny .

Wojny, pandemie, kryzysy gospodarcze- tyle już przeżyłem, kto to widział dajcie spokój
  • Odpowiedz
@nickjuzmam: O ktoś tu wierzy w bajeczki. Nie jest przypadkiem, że na Białorusi po kilku miesiacach ukryto dane co do smiertelnosci aby ukryć rekordowe wzrosty. Zanim sie zorientowali wysłali pólroczne dane do ONZ z wzrostem śmiertelnsoci, a kolejne utajnili. Wg danych do jakich mieli dotrzeć hakerzy podczas licznych włamów na serwery pańśtwowe liczba zmarłych przewyższałą tę w krajach gdzie były lockdowny.
  • Odpowiedz
Drogie Mirki, pamiętajcie, że jeżeli zaczniecie czuć się słabo, będziecie milin duszności, gorączkę, czerwone oczy oraz kaszel, podczas którego kasłacie krwią, to waszym OBOWIĄZKIEM jest jak najszybciej kupić bilet na lot gdzieś bardzo daleko, jak np. zachód USA albo Australia tak, żeby trwał z 12 godzin, aby nie zabrakło czasu na uściskanie się i wycałowanie każdego pasażera lotu, bo jak się bawić to się bawić ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Schwarzfahrer: wirus od zwierzęcy, niszczący ci nerki lub płuca. Właśnie ogłoszono, że jedna z jego mutacji może już przenosić się między ludźmi. Także, tedy.... Śpiesz się kolego
  • Odpowiedz