- w MM miałem 4-letnie ubezpieczenie macbooka, dosłownie na parę dni przed końcem zaczęła świrować klawiatura (wiecznie świecący capslock) - naprawili, wymieniając klawiaturę i całą obudowę
- w x-kom miałem ubezpieczenie laptopa razem z "nieszczęśliwymi wypadkami" i dosłownie miesiąc przed upływem



















Minęły kolejne trzy dni. Choć niedzielny występ w Marzannie był daleki od wybitnego, to poszło i tak lepiej niż się spodziewałem. Ewidentnie jednak coś tam walczyłem, bo mimo wieczornego intensywnego masowania, rozciągania i rolowania poniedziałkowa dyszka po bułeczki była do rytmu oj - oj - ała - auć xD No może nie aż tak, ale tempo 5:57/km mówi samo za siebie ( ͡º ͜
źródło: IMG_1012
Pobierz