Powiązanie mielonki z niechcianymi wiadomościami wzięło się ze skeczu "Spam" z 1970 roku, emitowanego w komediowym serialu "Latający cyrk Monty Pythona". W skeczowej kawiarni prawie każde danie zawierało konserwę Spam, a wikingowie zagłuszali rozmowy, śpiewając "Spam, Spam, Spam...".
W latach 80. termin ten przejęli użytkownicy wczesnego internetu, gdzie "spamowanie" polegało na zalewaniu ekranu powtarzającym się tekstem. Często cytowano wtedy właśnie skecz Monty Pythona.
Później słowo "spam" zaczęło oznaczać masowe i niechciane publikowanie tych samych
W latach 80. termin ten przejęli użytkownicy wczesnego internetu, gdzie "spamowanie" polegało na zalewaniu ekranu powtarzającym się tekstem. Często cytowano wtedy właśnie skecz Monty Pythona.
Później słowo "spam" zaczęło oznaczać masowe i niechciane publikowanie tych samych















































Starfleet Academy, muszę powiedzieć, jest przynajmniej lepsze od Discovery w sezonach 3-5 - które są zupełnie aoglądalne.
Czwarty odcinek, do tej pory, najciekawszy.
Rodzice tego młodego Klingona zostawiają go samego, bo był inny, niezdolny do bycia prawdziwym wojownikiem.
Bla,