Wpis z mikrobloga

46 209,76 - 11,08 - 21,37 - 10,08 - 21,37 = 46 145,86

No to długi weekendzik za nami (ʘʘ)
Miał być potrójny papatonik, ale że jestem leń i gapa to zasiedziałem się w czwartek i zaspałem w piątek xD Skutek taki, że w piątek poleciałem zaledwie 11 km. Ale nic to, sobota i niedziela to gwarantowane papatony jeśli tylko nie ma jakiegoś wyjazdu. Tak więc 2/3 planu zrealizowane ( ͡ ͜ʖ ͡) Pogoda dopisała, nawet aż za bardzo - mimo mglistej soboty i pozornie chłodnego niedzielnego poranka było koniec końców dość duszno (ʘʘ)

Tymczasem w sobotę trafiło się małe ekstra bieganko - uznałem, że jest zbyt ładna pogoda żeby z młodym po prostu iść na plac zabaw, zaproponowałem więc żeby podjechał tam rowerem. Młody na to że chętnie, ale on sobie wymarzył inny plac zabaw - nad Zalewem Nowohuckim. I zamiast 2 km spaceru zrobiło się z tego bite 10 km biegu - niby w miarę luźnego jeśli chodzi o tempo, ale mega męczącego bo musiałem mieć oczy dookoła głowy, cały czas dostosowywać prędkość do tego co młody sobie wykombinował i w ułamku sekundy reagować jak popełnił jakiś błąd []W międzyczasie na docelowym placu zabaw musiałem bawić się w berka xD Nic więc dziwnego, że lało się ze mnie strumieniami ¯\(ツ)/¯ Doszło jeszcze pchanie młodego jak było ostrzej pod górkę, ale wtedy przynajmniej mogłem przechodzić do marszu ( ͡º ͜ʖ͡º)

Muszę przyznać, że mimo paru pomniejszych wtop młody naprawdę dobrze sobie radził i był bardzo dzielny, zaliczywszy pierwszą w życiu dychę na rowerze () Do tego nalatał się jak wściekły po placach zabaw (jak dojechaliśmy z powrotem na osiedle to koniecznie chciał zaliczyć też osiedlowy) - nie dziwota, że tak padł że dzisiaj wstał dopiero o 8 rano xD

Przy okazji tej rowerkowej asysty w końcu wypróbowałem buty z temu (ʘʘ) i muszę przyznać, że sprawdziły się bardzo dobrze! Mięciusie jakby sam Jezusek chmurki pod stópki podkładał xD Zachęcony tym testem założyłem je do dzisiejszego papatonu i nie powiem, byłem pozytywnie zaskoczony tempem ( ͡º ͜ʖ͡º) Fajna inwestycja za 70 złotych xD

Niedziela się już kończy, więc życzę wszystkim miłego wejścia w nowy tydzień! ❤️

#sztafeta #bieganie #2137 #enronczlapie #biegajzwykopem #ruszkrakow
enron - 46 209,76 - 11,08 - 21,37 - 10,08 - 21,37 = 46 145,86

No to długi weekendzik...

źródło: IMG_2577

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@szarley wstajesz rano, energia Cię rozpiera, nawał myśli zajmuje głowę... a potem zakładasz buty, na dwie godziny wszystkie problemy świata znikają a Ty masz w głowie muzykę i "prawa-lewa-prawa-lewa". Jak tu tego nie kochać? (ʘʘ)
  • Odpowiedz