
Poparzona pacjentka zbulwersowana postawą medyków. Szpital nie widzi problemu

Nie pomogli Pani Ani, bo nie prowadzą "świadczeń ostro-dyżurowych" tylko planowe (brak SOR, jest IP) Jak twierdzą, kiedy ich własny pacjent się poparzy w szpitalu, odsyłają karetką do innego XDDDDDDDDDDD Zgroza. Nasłać kontrolę i sprawdzić przy okazji kontrakty.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















