Obejrzałem Star Wars: Ashoka
Czy tylko ja mam problem z tym serialem, że on za długo się rozkręca, mimo że ma tylko 8 odc?
Też po części czułem się jakbym oglądał serial o Sabine Wren, niż o Ashoce. Walki trochę koślawe oprócz tych z Ashoką i Skollem. Ezra kolejną ofiarą zrobienia z niego menela zaraz za Lukiem i Obi-Wanem. Thrawn wygląda jakby się spasł będąc na





























https://www.reddit.com/r/legostarwars/comments/1rbb24l/smart_bricks_play_generic_sounds/