@Hellicon: obowiązuje do 18 r.ż. i daje prawo poruszania się po drogach publicznych, ale nie ma przymusu posiadania takowej. Mam nastoletnie dziecko i mimo faktu posiadania karty rowerowej nie zachęcam go do jazdy po drogach, niech śmiga chodnikiem, bo puszkarze to zjeby.
@asdfghjkl: najebusom mówię nie, jednak lampka wina/szklanka piwa do obiadu i jazda to jest standard cywilizowanych krajów, a że Kreta mocno na wschodzie, to i sowiecja mocno weszła.
Do groźnego zdarzenia miało dojść wczoraj podczas festynu w Wąchocku. Według wstępnych nieoficjalnych informacji mężczyzna będący pod wpływem alkoholu próbował przytulić psa rasy cane corso. Zwierzę miało go zaatakować i odgryźć mu nos.
@EtaCarinae: myk z tymi domami jest taki, że już się takich nie da budować, ale te co są na starych przepisach będą stać, dopóki działki pozostaną działkami. Problem się zrobi, jak w końcu któryś rząd zacznie rozparcelowywać RODy, bo odszkodowań nie będzie.
#polskiedrogi czytałem wczoraj wpis na Facebooku na temat jazdy po drogach A i S. Oczywiście zrobiony tak aby wywołać dyskusję i jednocześnie poprawić zasięgi. Generalnie nic odkrywczego konsensus taki, że
"dozwolona prędkość to 140 km/h ale to służby są od egzekwowania przepisów"
@1001001: @costamtenteges w UK niedawno była dyskusja ws obowiązku zniesienia nakazu jazdy skrajnym pasem bo większe ryzyko wynika ze zmiany pasa niż z ciągłej jazdy jednym.
Ale cicho jest o patomorfologii. Kluczowa współczesna specjalizacja, a najbardziej deficytowa (największe braki) względem wymiany pokoleniowej. Z roku na rok deficyt coraz większy, coraz mniej chętnych.
Niby praca spoko 8-15 pn-pt, bez dyżurów. Analiza preparatów (pobrane fragmenty tkanki/narządów do analizy pod mikroskopem) i nieszczęsne sekcje szpitalne to akurat minus. (ustalanie przyczyny zgonu pacjentów szpitalnych)
Wydaje się, że kasy będzie jak lodu. A tym czasem od patomorfologa dowiedziałem się, że ma 14 k
Władze włoskiego miasta Livorno wprowadziły przepisy nakazujące właścicielom psów zmywanie po nich moczu. W innym wypadku grozi mandat w wysokości 500 euro. Mieszkańcy od dłuższego czasu uskarżali się na nieprzyjemne zapachy na ulicach.
@maaniek2: w Hiszpanii nie jest tak, że ludzie dają psom zaszczywać przestrzeń publiczną i nie podejmują próby spłukania szczochów. Widać makaroniarze są rozleniwieni do granic polskości.
40k PLN