Cześć! Dzisiaj rano wstałam i zobaczyłam, że mój kot kuleje na tylną łapę. Unika stawania na nią i wylizuje łapę - zwłaszcza pazury. Wydaje mi się lekko zaczerwieniona (nie ma krwi).
Podejrzewam, że mógł sobie albo wyrwać / złamać pazura, albo coś wbić w łapę (drzazgę np.).

Kicur nie daje sobie dotknąć tej łapy, więc trudno mi obejrzeć dokładnie, ale iść z tym do weta od razu czy poczekać np.do jutra? Coś
notozalezy - Cześć! Dzisiaj rano wstałam i zobaczyłam, że mój kot kuleje na tylną łap...

źródło: 1000024917

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach