8 miesięcy bezwzględnego więzienia za liścia - jest po prostu nierealne. To była by prawie górna granica w ogóle przewidziana za naruszenie nietykalności. A jeszcze jeśli kolega wcześniej nie karany, to jest po prostu niemożliwe.
Ludzie dostają zawiasy za regularne pobicia, kradzieże o większej wartości i n-------i.

















Ale w obecnych czasach, nie potępiam tego moralnie. Człowiek jest ruchany obecnie przez państwo na każdym kroku. Niech artyści z milionowych tarcz, dopłacą do komunikacji. Albo ci którzy obecnie zarabiają krocie z moich kaucji od każdej butelki. I z kaucji gapowicza również.
Zresztą gdyby opisana sytuacja była w Krakowie, to byłbym