Porażka cywilizacji rozumu

Istnieje moim zdaniem silne pokrewieństwo między gatunkiem horroru i religią. Zarówno fikcyjne dzieła grozy jak i różnego rodzaju mitologie powstały z potrzeby oswojenia i radzenia sobie z irracjonalnymi lękami których kult racjonalizmu mimo usilnych wysiłków nie był wstanie wyeliminować. Zresztą sam oświeceniowy kult rozumu jest moim zdaniem niczym więcej niż kolejnym mitem jak pisał Max Horkheimer i Theodor Adorno w książce "Dialektyka Oświecenia". Degeneracja tego mitu w świecie zachodnim
Al-3_x - Porażka cywilizacji rozumu

Istnieje moim zdaniem silne pokrewieństwo między...

źródło: kkjkj

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Kagernak:

Ludzie sięgają po horrory bo właśnie one prezentują paranormalne zjawiska, grozę jaka czycha w nieznanym i to fascynuje ludzi


Ale człowiek obcuje wtedy z grozą w kontrolowanych warunkach. Jest różnica między oglądaniem wielkiego pająka, rekina, seryjnego mordercy na dużym ekranie, a doświadczyć tego bezpośrednio. Dlatego jest to oswajanie. Arachnofobię tez leczy się czy to przez pluszowe pająki czy oglądanie pająków przez
  • Odpowiedz
  • 0
@szachrai: A to prawda. No jak mówię mysterium tremendum jest powszechne, ale zwykle występuje z mysterium fascinans czyli fascynacje tym co sacrum.
  • Odpowiedz
Dzisiaj przeczytałem, że Trey Parker i Matt Stone, twórcy South Parku nie są ateistami. Nie wierzą w zorganizowane religie, uważają, że wszystkie są śmieszne i mają "tandetny scenariusz", ale w Boga jako takiego wierzą, po prostu uważają, że go nie da się ogarnąć na ludzki rozum (coś w klimatach ala Einstein i Spinoza). Szczerze mocno mnie to zaskoczyło bo oglądam South Park od jakichś 10 lat i byłem przekonany, że twórcy to
Kagernak - Dzisiaj przeczytałem, że Trey Parker i Matt Stone, twórcy South Parku nie ...

źródło: obraz

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby ktoś nadal miał wątpliwości, do czego zdolny jest zarząd #swiadkowiejehowy oto ciekawa historia z USA.
Od lat trwają ciągle przekładane próby budowy ogromnego centrum multimedialnego Świadków Jehowy w Ramapo. W związku z inwestycją organizacja wykupiła osiedle Woodgrove at Sterlington, zapewniając mieszkańców, że mogą zostać na dotychczasowych warunkach a wolontariusze budujący Ramapo zajmą część budynków. Tymczasem jak opisywał w 2025 roku Rockland County Business Journal⁠: https://rcbizjournal.com/2025/07/28/tenants-forced-out-of-sloatsburg-apartment-complex-to-make-room-for-jehovahs-witnesses-volunteers/

lokatorzy zaczęli otrzymywać ogromne i niespójne
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrz: w kościele nie widać młodych studentów wykształconych


@JestemFrenem: To musisz się przejść się kiedyś do jakiegoś kościoła. W takim Krakowie u takich np. Dominikanów jest kilka chórów złożonych z młodych ludzi, w tym studentów albo absolwentów a przy niedzieli albo święcie kościół mimo że ogromny to pęka w szwach od młodych ludzi. Też kiedyś myślałem, że to już upada, ale fakty są inne.
  • Odpowiedz
Jeśli spędzalibyście cały swój czas — chodząc, stojąc, siedząc lub leżąc — na uczeniu się odcinania tworzącej pojęcia aktywności waszych własnych umysłów, moglibyście być pewni ostatecznego osiągnięcia celu [oświecenia]. Ponieważ wasza siła jest niewystarczająca, być może nie bylibyście w stanie przekroczyć samsary jednym krokiem; jednak, po upływie pięciu lub dziesięciu lat, z pewnością zrobilibyście dobry początek i bylibyście w stanie dalej spontanicznie się rozwijać. To dlatego, że nie jesteście tego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukojenie: Dopóki istnieje „ktoś”, kto chce zdobyć oświecenie, istnieje oddzielenie między tym, który dąży, a tym, co ma zostać osiągnięte. A skoro istnieje oddzielenie, istnieje też brak; skoro istnieje brak, pojawia się napięcie, by go uzupełnić, oraz czas między brakiem a spełnieniem.

Oświecenie jest nagłe, bo nie polega na osiągnięciu celu, lecz na rozpadzie mechanizmu osiągania. Może więc pojawić się zarówno przez praktykę, jak i spontanicznie w skrajnym cierpieniu, gdy
  • Odpowiedz
Kłaniam się nisko szanownemu gronu ekspertów z tagów #filozofia, #religia, #historia, #ksiazki i #czytajzwykopem (później też innych), chciałbym zaproponować szanownym ekspertom nowy format wpisów. Dotyczyć on będzie różnych teorii z przeczytanych przeze mnie książek, teorie te poruszają neurony i pobudzają do myślenia. Wpisy mogą być traktowane jako zajawka, jednak niekoniecznie jako reklama tych książek, bo przedstawione teorie mogą stanowić
nightmaar - Kłaniam się nisko szanownemu gronu ekspertów z tagów #filozofia, #religia...

źródło: 1345730-352x500

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@swiadomy_anakolut: Czytałem po polsku - to nie jest łatwa lektura, bo jak sam zauważyłeś ma "przesadzony język", plus sporo odwołań do innych filozofów. Powiedziałbym, że to raczej "paragrafówki", a nie aforyzmy, tak jak u Nieztschego. To, o czym pisałem we wpisie, to kilka ostatnich rozdziałów, wcześniej jest raczej opis "spektaklu". Mimo trudności, moim zdaniem warto przeczytać.
  • Odpowiedz