Złożyłam elektroniczną reklamację za opóźniony pociąg. Kwota? Całe 6 zł. Dostałam odpowiedź listem poleconym… że mi tego nie zwrócą ¯\(ツ)/¯
I teraz najlepsze: ktoś tę reklamację musiał przeczytać, rozpatrzyć, odpisać, zapakować w koperte i wysłać list (polecony kosztuje 7,80). Czyli realnie wydano na to więcej publicznych pieniędzy niż wynosi sama kwota reklamacji
Jaki jest sens takiego systemu? Serio taniej jest odrzucać drobne kwoty niż po prostu je automatycznie zwracać? Do tego dochodzi
elena-mary - Złożyłam elektroniczną reklamację za opóźniony pociąg. Kwota? Całe 6 zł....

źródło: 5e8bcd3f-3c15-4d1f-89e3-0a361f40c116

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polska biurokracja i państwo od lat marnuje miliony i nikt z tym nic nie robi. To tylko drobny przykład. Człowiek czasami się czuje jak w filmie "Idiokracja".
  • Odpowiedz
Logika Warty: Sprzedałeś auto na Białorusi? To nie jest sprzedaż za granicą! XD

Mireczki, muszę się z Wami podzielić absolutnym "złotem", jakie zaserwowało mi TUiR Warta S.A. (oddział w Katowicach). Jeśli myśleliście, że w ubezpieczeniach widzieliście już wszystko, to zapnijcie pasy, bo wchodzimy w alternatywną rzeczywistość.

TL;DR: Warta twierdzi, że sprzedaż auta na białoruskich blachach, dokonana na terytorium Białorusi, to NIE JEST sprzedaż za granicą, bo auto nie zmieniło kraju rejestracji. Tak, to dzieje
EkspertOdGeografii - Logika Warty: Sprzedałeś auto na Białorusi? To nie jest sprzedaż...

źródło: изображение

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EkspertOdGeografii: Twoim błędem jest to, że próbujesz brać wszystko na logikę, a przy ubezpieczeniach OC firmy ubezpieczeniowe nie mogą się kierować logiką a ustawą o OC która ma sporo dziur i niedopowiedzeń i w takich przypadkach to dział prawny firmy decyduje jak firma ma się zachować, tak aby KNF nie dowaliło im milionowych kar za działanie niezgodne z ustawą.

Wystarczyło dać kupującemu wypowiedzenie OC do podpisania art 31 i byłoby
  • Odpowiedz
@EkspertOdGeografii: no i kolejny błąd logiczny w twoim rozumowaniu tego tematu :)

Ubezpieczenie graniczne nie działa wyłącznie na terenie Polski, a na terenie wszystkich krajów zrzeszonych w porozumieniu wielostronnym, to że auto wyjechało z PL nie jest żadnym potwierdzeniem że na tej polisie nie jeździ po np Szwecji, czy krajach bałtyckich. Temat jest dyskusyjny, czy sprzedaż auta na białoruskich tablicach do Białorusi jest sprzedażą za granicę, teoretycznie warta może mieć
  • Odpowiedz
#pocztapolska #polska 2 dni temu miałem awizo, rzecz zbyt duża dla listonosza i rozumiem że odbiór tylko w placówce PP. Ale czekaj, nie wydadzą bo listonosz nie wrócił z regionu. Ale pani, on tego nie wziął ja wiem że to duży list i chcę odebrać tu i teraz. Ale listonosz nie wrócił jeszcze (na bazę) i nie "rozliczył się z tabletu". Kazano przyjść po 16:00. A wtedy kolejka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wydawać te listy to ktoś musi je wprowadzić do systemu.


@Ramone: a jak te listy wjezdzają do poczty na początku dnia? Za sprawą magii i w ogóle nie są odbierane?
  • Odpowiedz
Mirki,
Właśnie dostałem pismo z Polski bo tak się stało że pracując od 2 lat w Niemczech mam oddział firmy w Polsce i tam zarejestrowałem auto. A teraz najlepsze, w związku z tym że mam Polską firmę (i Polskie obywatelstwo- niestety), nie mam możliwości słuchania Polskiego radia w okolicach Szwajcarii muszę płacić abonament RTV. Pomijam fakt że od 10 lat mam meldunek stały w Niemczech.
Czasami nawet lepiej nie komentować tego jak
AdamDE - Mirki,
Właśnie dostałem pismo z Polski bo tak się stało że pracując od 2 lat...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach