Księga Henocha - załączam całość w pliku .pdf dla ciekawskich.

https://www.swisstransfer.com/d/811a3383-1266-4485-936c-b894adbbb5a4

Ciekawostka: 1 Księga Henocha była jedną z najpopularniejszych ksiąg okresu Drugiej Świątyni. W Qumran odnaleziono fragmenty co najmniej 11 jej manuskryptów (4Q201-4Q212), co czyni ją jednym z najczęściej kopiowanych tekstów pozabiblijnych znalezionych wśród Zwojów znad Morza Martwego.
Nadwykopek - Księga Henocha - załączam całość w pliku .pdf dla ciekawskich. 

https:/...

źródło: images

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Qumran odnaleziono fragmenty co najmniej 11 jej manuskryptów (4Q201-4Q212), co czyni ją jednym z najczęściej kopiowanych tekstów pozabiblijnych znalezionych wśród Zwojów znad Morza Martwego.


@Nadwykopek: z jakich powodów kościół jej nie przyjął?
  • Odpowiedz
Marka 13,24-31

24 Ale w owe dni, po tym ucisku, słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku.
25 Gwiazdy będą spadać z nieba i moce na niebie zostaną wstrząśnięte.
26 Wówczas ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w obłokach z wielką mocą i chwałą.
27 Wtedy pośle On aniołów i zbierze swoich wybranych z czterech stron świata, od krańca ziemi aż do szczytu nieba.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@presburger: Nie, Jezus się nie pomylił. To ty czytasz wyrwany fragment tak, jakby cały 13. rozdział Ewangelii Marka dotyczył jednego wydarzenia i jednego dnia.

Jezus mówi tam o dwóch perspektywach:

-zburzeniu Jerozolimy i świątyni
-swoim
  • Odpowiedz
@presburger

Dopuszczam. Nie mam potrzeby bronić Biblii za wszelką cenę. Przez wiele lat byłem ateistą i do dziś nie jestem człowiekiem pozbawionym wątpliwości. Tak zupełnie szczerze, to nie znam takiego bezspornego przykładu. Są fragmenty trudne, ale często po wejściu w cały tekst, język epoki i odwołania do wcześniejszych ksiąg okazuje się, że zarzut dotyczył bardziej naszego odczytania niż samej wypowiedzi.

Czy w Biblii są opowieści opracowane literacko, teologia, symbolika i historia
  • Odpowiedz
Nawet tak prosta wiara jak: "Tak, naprawdę wierzę w Jezusa Chrystusa z Nazaretu, i że przez Niego jestem zbawiony/a" wystarczy, by otrzymać Ducha Świętego, Ducha Chrystusa i zacząć Go naśladować idąc za Nim przez Jego Ducha. Ten kto idzie za Chrystusem, ten nie wie w jaki sposób coś nieprawdopodobnego się wydarzyło i co się wydarzy dalej, ale idzie dalej i raduje się, nawet gdy jest poniżany przez innych. Wie, że jest godny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od dłuższego czasu próbuję zerwać z grzechem, do którego jestem przywiązany nałogiem, który Szatan postanowił wywołać, aby mnie zniszczyć. Toczę nierówną walkę o moją duszę z bardzo trudnym przeciwnikiem i odkąd pojawiły się w moim życiu wyraźne mechanizmy głodów - to coraz częściej mam nawrót do grzechu. Słyszałem tutaj na tagu kilka spektakularnych historii o tym, jak osoba uzależniona, po spowiedzi generalnej i przyjęciu Eucharystii, doświadczyła pełnego uwolnienia i tak się zastanawiam,
vladimpaler - Od dłuższego czasu próbuję zerwać z grzechem, do którego jestem przywią...

źródło: adobestock_97387307

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vlad_impaler: Dobrze że coś takiego Ci w duszy gra, ale weź pod uwagę że to nie działa na zasadzie wymiany barterowej. Idąc do spowiedzi nie oczekiwałem nic w zamian, czułem po prostu silną wewnętrzną potrzebę wyznania grzechów przed Bogiem, a efektem ubocznym było uwolnienie, które trwa do teraz i za które każdego dnia dziękuje. Bóg zna serca i do każdego podchodzi indywidualnie, nie wiem jaka jest droga dla Ciebie ale
  • Odpowiedz
@vlad_impaler: najlepiej wybadaj, który z księży jest dobrym spowiednikiem - zwykle w parafiach/diecezjach jest ktoś taki bardziej znany z tego, że ludzie cenią sobie go jako spowiednika, lub po prostu z doświadczenia - jeśli chodziłeś do różnych księży do spowiedzi to masz ogląd który załatwia po łebkach a który podchodzi rzetelnie do tematu. Wybrać takiego "najlepszego" najlepiej ze stażem ale nie wypalonego bo to jest też istotne w posłudze spowiednika
  • Odpowiedz
Postęp materialny narodu nie jest głównym elementem postępu w rozumieniu chrześcijańskim. Polega on przede wszystkim na pełnym rozwoju władz duszy i wznoszeniu się ludzkości w kierunku doskonałości moralnej. Kontrrewolucyjna koncepcja postępu zakłada więc wyższość jego aspektów duchowych nad materialnymi. W konsekwencji właściwe dla Kontrrewolucji jest promowanie wśród jednostek i mas o wiele większego szacunku dla tego, co dotyczy prawdziwej religii, filozofii, sztuki i literatury, niż dla tego, co dotyczy dobra ciała i
Zopyross - Postęp materialny narodu nie jest głównym elementem postępu w rozumieniu c...

źródło: rw

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fukinloner: to jest trochę niezasadny fikołek, który często się pojawia w takich dyskusjach, że w Kościele tak mówią o wyższości spraw duchowych nad materialnymi podczas gdy same te kościoły są bogato zdobione i wyposażone - i to się wygodnie pokazuje jako hipokryzję.
Czym innym jest wykorzystywanie bogactwa materialnego w sztuce i budownictwie sakralnym, jako wyraz szacunku do sacrum a czym innym jest wykorzystywanie bogactw w celach hedonistycznych i do zaspokojenia własnej próżności.
  • Odpowiedz
Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Kto chce zachować swoje życie, straci je a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę?

#przegryw #wiara #chrzescijanstwo
Handstander12 - Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech we...

źródło: 1000115099

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podsumowując moje analizy różnych argumentów, różnych chrześcijan - każda denominacja ma swoje problemy i fikołki teologiczne. Jeżeli ktoś w pełni się zgadza ze swoją wspólnotą to mam złą wiadomość, przestał szukać i stał się fanatykiem.

Nikt kto sam zbada Objawienie, bez backgroundu jakiejś religii nie będzie wierzył w:
- sola fide
- sola scriptura
- dogmaty maryjne
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 2
@Nadwykopek: Twój komentarz dał mi do myślenia, muszę pisać bardzo nieskładnie, skoro AI nie zrozumiał treści mojego wpisu i odpowiedział na zarzuty, które nie padły. Następnym razem postaram się lepiej.
  • Odpowiedz
można to było rozwiązać dużo lepiej będąc było nie było wszechmogącym bogiem ¯\(ツ)/¯


@kubako: w sumie ciekawa sprawa, w jaki sposób?

Bo zagadnienie jest takie: tworzysz istoty z wolną wolą. Miłość istnieje tylko w wolności, stąd wymóg wolnej woli.
Logicznym jest, że któraś prędzej czy później znienawidzi Cię i zacznie łamać prawo, i brzydko się zachowywać. To pociągnie za sobą
  • Odpowiedz
  • 1
w jaki sposób przekonasz stworzone przez siebie istoty z wolną wolą, że masz dobre intencje? W jaki sposób jak najbardziej zmniejszysz straty w ludziach?


@TeoriaPraktyki to bardzo proste - jestem wszechmogacy, mogę wszystko, mogę stworzyć świat tak, żeby było tak jak chce, a nie tak jak niechce.

To co opisujesz to konieczność dopasowania się do czegoś, czego nie mogę zmienić. Względnie nie chce.
Jeśli bog musi coś zrobić tak, bo inaczej nie może
  • Odpowiedz
Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie, gdyż w ten sposób doskonałości Stwórcy lśnią jaśniej w stworzeniu. Powiada dalej, że Opatrzność ustanowiła nierówność wśród aniołów, jak również wśród ludzi, zarówno w ziemskim raju, jak i na tej ziemi wygnania. Z tego powodu wszechświat złożony z równych stworzeń byłby światem, w którym prawdopodobieństwo pomiędzy stworzeniami a Stwórcą zostałoby wyeliminowane w największym możliwym stopniu.
Zopyross - Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna ...

źródło: rt5

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: rzekoma hierarchiczność rzeczywistości to dla mnie jeden z dowodów na to, że chrześcijaństwo nie trafiło. Starożytni patrzyli na świat i zastanawiali się jak jest zbudowany, i hierarchiczność wydawała im się sensowna z rozmaitych, znanych nam powodów. Potem ten sposób widzenia świata przejęło i zaadoptowało chrześcijaństwo. Dopiero po wiekach okazało się, że świat nie bardzo jest hierarchiczny i cała konstrukcja nie bardzo się pokrywa z rzeczywistością. Zapewne aby utrzymać hierarchiczny
  • Odpowiedz
@Zopyross:

Św. Tomasz z Akwinu naucza, że zróżnicowanie stworzeń i ich hierarchiczna gradacja są dobre same w sobie

Nierówności, które wynikają z przypadłości takich jak cnota, talent, uroda, siła, rodzina, tradycja itd są sprawiedliwe i zgodne z porządkiem wszechświata.

Z żadnego nauczania Jezusa nie wynika, że hierarchia jest dobrem samym w sobie. Nie ma w Ewangelii nauki, że nierówności są sprawiedliwe same przez się.
  • Odpowiedz
@typowygracz: mowa o podstawach, :D no to podaję ciekawy i ważny temat do rozważenia.

Z punktu widzenia racjonalnego poznawania rzeczywistości, warto rozważyć naturę prawdy oraz jakie skutki ma jej natura.
Chcąc nie chcąc, natura prawdy zdradza pewne cechy Fundamentu i Źródła wszelkiego istnienia, czyli filozoficznie to nazywając - Bytu Koniecznego.
Tu można racjonalnie wywnioskować czy nasz Byt Konieczny to jest Byt Osobowy czy bezosobowe
  • Odpowiedz