Znalazłem lukę w polskim prawie: Wystarczy 100 podpisów, by założyć legalną sektę i nie płacić podatków.

https://youtu.be/QgkG95kLF0Q?si=itQuA_1myxPqw_1p

Jako student psychologii prześwietliłem mechanizmy, jakimi posługują się destrukcyjne grupy, by prać ludziom mózgi i czyścić ich konta.
Okazuje się, że polskie prawo wręcz im to ułatwia – wystarczy 100 osób i wizyta u notariusza, by zyskać ochronę państwa i zwolnienia podatkowe. Krótki raport śledczy.
grzegorz-pociecha - Znalazłem lukę w polskim prawie: Wystarczy 100 podpisów, by założ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@halina-labuz: Dzięki! Prawo to faktycznie świetny pomysł na drugi kierunek, żeby uderzyć w Architektów Strachu z obu flanek. Problem z polskim prawem jest taki, że jest ślepe na p-----c psychologiczną (tzw. love bombing czy gaslighting). Sąd widzi tylko papier i dobrowolny podpis, nie widzi wypranego mózgu. Dlatego najpierw jako student psychologii rozbrajam tę b---ę, a paragrafy... może kiedyś!
  • Odpowiedz
Szukałem właśnie obiektu przez #booking w Mediolanie i znalazłem ciekawe mieszkanie. Tanie, w dobrej lokalizacji, które jednak wygląda... za dobrze. Niska cena, obsługa 24/7, wyżywienie all inclusive. Dodatkowo ma tylko 7 opinii, treść komentarzy wspomina o domku, o widoku na dolinę (???), a w opisie obiektu jest wspomniane lotnisko w Pescarze, a więc w zupełnie innym rejonie Włoch.

Oferta z bezpłatnym odwołaniem, ostrożnie pomyślałem więc, że zrobię rezerwację i zobaczę,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: tak, zadzwoniłem na infolinię booking zaraz po dodaniu wpisu. Najpierw musiałem przekonać automat AI, że naprawdę potrzebuję porozmawiać z żywym człowiekiem, a potem żywy człowiek znużonym głosem stwierdził, że przekaże to do działu bezpieczeństwa, sprawdzą i dadzą znać. To potrwa kilka dni, ale ile to on nie wie, ja zaś mogę sobie anulować rezerwację, albo poczekać. Brzmiał, jakby kończył właśnie 24-godzinną zmianę ( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Dorosly chlop i w bajki wierzy, a po wszystkim pewnie czuje sie jak smiec. "Mężczyzna uwierzył osobie podającej się za pracownika banku, wziął kredyt, a następnie przekazał oszustowi pieniądze. Stracił 150 tys. złotych. W trakcie jednej z rozmów przestępcy grozili mieszkańcowi powiatu sochaczewskiego odpowiedzialnością karną, jeśli nie odda pieniędzy. https://mazowiecka.policja.gov.pl/wsc/aktualnosci/130024,Mieszkaniec-powiatu-sochaczewskiego-oszukany-metoda-na-pracownika-banku-Stracil-.html #scam #banki #policja #polska #oszustwo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach