Dług widmo krążył między firmami. Po latach uderzył w emerytkę

Komornik zajął emeryturę za dług, którego, jak twierdzi pani Bożena, nie miała. Sprawa przez lata krążyła między firmami, zapadały decyzje w sądach, o których emerytka nie miała pojęcia. Dziś musi walczyć z systemem, który każe jej płacić po raz drugi.
z- 64
- #
- #
- #
- #

















![Zatrzymać samotność, odbudować wspólnotę recepta na więcej dzieci [WYWIAD]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/8783086a596abfd0a6275b556d035beacf985a630576d392b422608af4fd1727,w220h142.jpg)

Nie każdy jest jasnowidzem :).
Gdybyś kiedyś widział na oczy orzeczenie sądowe, to byś wiedział, że piszesz głupoty.
Lobby bankowo-windykacyne ma olbrzymie wpływy. Cały ten cyrk można było ukrócić kilkoma przepisami regulującymi obowiązek informacyjny wobec dłużnika, ale to nikomu nie było na rękę.
Taka walka polega na napisaniu jednego wniosku. To, ze nie ma efektu od ręki chyba też nikogo nie dziwi.
Nawet jeśli ci się to nie podoba, to przepisy są skonstruowane tak, że komornicy nie mają żadnych uprawnień do samowolnego wstrzymywania egzekucji, bo to najzwyczajniej wchodziłoby w kompetencje sądów.
A opowieści o empatii to zachowaj dla dzieci. Myślisz, że ktokolwiek w sądzie