Stało się. Postanowiłem jednak sprawdzić w praktyce, jak wyjdzie dodanie ścieżki dźwiękowej do powieści.
Na razie przynajmniej eksperymentalnie. Chcę wybadać odbiór i zebrać feedback.
Wcześniej robiłem w tym temacie ankietę w tym poście:
https://wykop.pl/wpis/85402367/pisze-powiesc-w-formie-strony-internetwej-daje-mi-

Tutaj jest rozdział, który ma podpiętą muzykę:
@Eillis +2
Piszę powieść w formie strony internetwej.
Daje mi to teoretycznie możliwość dodania do niej podkładu muzycznego. Zastanawiam się, czy to dobry pomysł...

Pomińmy wszystkie kwestie techniczne i "pierdoły": muzyka była by opcjonalna, subtelna, nie narzucająca się, bez wokali, dopasowana do czytanego fragmentu itd.

To, co mnie zastanawia to, czy (ogólnie mówiąc)

Co sądzisz o pomyśle dodania ścieżki dźwiękowej do tej powieści?

  • Muzyka fajna i nie dekoncentruje. 20.0% (1)
  • Muzyka fajna, ale strasznie dekoncentruje. 0% (0)
  • Ta muzyka do bani, ale nie dekoncentruje. 0% (0)
  • Ta muzyka do bani i dekoncentruje. 0% (0)
  • Muzyka do powieści to w ogóle poroniony pomysł. 60.0% (3)
  • To skomplikowane... Napiszę w komentarzu. 20.0% (1)

Oddanych głosów: 5

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: rozmawiałeś z terapeutą, że zakupoholizmem sobie zagłuszasz objawy swoich schorzeń?

Nie chcę cię krytykować, bo wiem, że masz ciężko, ale trochę to wygląda tak, że marnujesz grube pieniądze na to, a z tego co pisałeś na nadmiar hajsu nie narzekasz
  • Odpowiedz
@Wredna_pomarancza: kurczę! Z opisu zupełnie nie wiem, o czym to, ale zakładam, że to kompletnie nie moje klimaty, jak również zakładam, że spodobałoby mi się ( ͡ ͜ʖ ͡)
W ogóle ile książek w tym roku jest na tagu []
  • Odpowiedz
@Majku_: ja ogólnie mam tak, że nie lubię spoilować i szczerze sama bardzo pobieżnie czytam recenzje książek, których jeszcze nie czytałam. Nie lubię się po prostu nastawiać jakkolwiek. Więc i moje opinie są takie moje. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W razie czego jest chyba też serial teraz na podstawie tej książki, ale podobno dość luźno nawiązuje do fabuły.

A tag idzie super!
  • Odpowiedz
Dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena :) 25 marca to także dzień, w którym w Śródziemiu świętowano upadek Saurona i zakończenie wojny o Pierścień.

W tym tygodniu w lokalnych bibliotekach czasem są organizowane wydarzenia powiązane tematycznie z twórczością Tolkiena, więc jeśli ktoś ma czas i chęci, polecam się rozejrzeć.

Ilustracja: The Forest of Lothlorien in Spring, J. R. R. Tolkien.

#ciekawostki #tolkien #ksiazki #fantastyka
Apaturia - Dziś Światowy Dzień Czytania Tolkiena :) 25 marca to także dzień, w którym...

źródło: J.R.R._Tolkien_-_The_Forest_of_Lothlorien_in_Spring

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
ale fobia społeczna mocno ()


@Apaturia: jak ja Cię rozumiem.
Próbuję z tym walczyć jak tylko mogę, ale no... nie jest to prosta sprawa. Kilka miesięcy temu trafiłem na organizację Toastmasters, która "rozwija umiejętności wystąpień publicznych". Od pół roku wybieram się na spotkanie i jakoś nie mogę się wybrać ()

No ale co można powiedzieć, trzeba próbować. Może kiedyś faktycznie poprowadzisz takie
  • Odpowiedz
Na dłuższą metę bardzo chyba pomaga regularna ekspozycja i poczucie, że trzeba to zrobić i nie można się wykręcić.


@Apaturia: tak, zdecydowanie, nieustanne próby wychodzenia ze strefy komfortu, czasem na siłę. Jak w zasadzie w każdej dziedzinie życia. I to działa. U jednego człowieka szybciej, u drugiego wolnej, ale działa. Można oczywiście okopać się na pozycji i nie opuszczać strefy komfortu. Tak rzecz jasna wygodniej, ale czy warto?

Teraz wydaje
  • Odpowiedz
W poprzednim wpisie przedstawiłem swoją kolekcję #ksiazki dotyczących #blackpill, #zwiazki i #przegryw, ale wypadało też coś przeczytać. Na pierwszy rzut poszła najbardziej poważna z nich, czyli monografia Uniwersytetu Warszawskiego "Biologia atrakcyjności człowieka". Książka wydana w 2009 roku, ale to paradoksalnie może być jej zaleta, bo pokazuje, że pewne trendy nie są nowe (czy tym bardziej nie są wymysłem inceli), a są zauważane od dawna. W komentarzach do tego wpisu zaprezentuję ciekawsze fragmenty.
nightmaar - W poprzednim wpisie przedstawiłem swoją kolekcję #ksiazki dotyczących #bl...

źródło: 1

Pobierz
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przecież nikt nigdy nie twierdził że kiedyś brzydcy partnerzy byli preferowani, kto tak mówił?


@Tata_Kasi: A nie twierdzono/twierdzi się że wygląd nie ma takiego znaczenia i powinieneś popracować nad charakterem?
Zaraz pojawi się jakiś typ co będzie mówił że jego brat 150 cm odbił jemu (185cm) dziewczynę xD tak mi utkwił w pamięci ten przykład jakoś...
  • Odpowiedz
511 + 1 = 512

Tytuł: Szachinszach
Autor: Ryszard Kapuściński
Gatunek: powieść historyczna
Ocena: ★★★★★★★★★
michu_13 - 511 + 1 = 512

Tytuł: Szachinszach
Autor: Ryszard Kapuściński
Gatunek: pow...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ksiazki #czytajzwykopem Jest jeszcze jakiś LITRPG po polsku prócz Drogi szamana, Świat przeistoczonych, Level up: restart? Kończę właśnie 2 tom level up Zamówiłem sobie 1 Tom Dungeon Crawler Carl, ale nic więcej nie widzę..
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lata temu byłem wielkim fanem Eragona. Gdzieś tam w sercu nadal mam tą serię i uwielbiam ją. Dlatego miłym zaskoczeniem było odkrycie w zeszłym roku, że Christopher Paolini wydał kolejną część dziejącą się w tym świecie. A konkretnie książkę o tytule "Murtagh".
W dużym skrócie - po wydarzeniach z cyklu gdzie głównym bohaterem był Eragon (w sumie wraz ze swoją smoczycą Saphirą) koncentrujemy się teraz na Murtaghu i Cierniu. Poznajemy ich dalsze
gimemoa - Lata temu byłem wielkim fanem Eragona. Gdzieś tam w sercu nadal mam tą seri...

źródło: 1185226-352x500

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gimemoa: za dzieciaka setki (dosłownie) razy przeczytałem całą serię, w moim sercu już chyba zostanie na zawsze. Też byłem w szoku, że wyszła nowa książka, ale trochę się zawiodłem.
O ile początek był mega interesujący - powrót do świata, wygląd Alagaesii po obaleniu Galbatorixa, tajemnica, jakiś kult, nowe zagrożenie, itd., tak później zaczęło mi się dłużyć. Połowa książki dzieje się w jednym miejscu, znienawidzona przeze mnie ogólnie w książkach niewola
  • Odpowiedz
@gimemoa: ale mimo wszystko jakoś ten Najstarszy bardziej mi podszedł. W Murthagu zawiązanie fabuły, tajemnica, pójście śladami Galbatorixa wywaliła mi za bardzo oczekiwania i myślałem, że wioska będzie tylko krótkim przystankiem - jest to dość dobrze napisane ale problem leży bardziej w mojej głowie :D
Co do niewoli, to jak najbardziej zgodzę się, że miało mocne podłoże, jednak ogólnie nie przepadam za zniewoleniami, bo i tak wiadomo, że główny bohater
  • Odpowiedz