Głupia sytuacja i uprzedzając - tak, mogłem nie pożyczać i nie byłoby problemu.
Stary jest mi winny 9 tysięcy już od wielu lat. Nie kwapił się, żeby to oddać dawniej, utrzymując, że kiedyś odda z odsetkami. Obecnie od prawie 3 lat nie utrzymujemy kontaktu po mocnej i chyba ostatecznej dla tej relacji spinie. Jemu prawdopodobnie wydaje się, że jak nie ma kontaktu, to już nie trzeba oddawać.
Jedynym potwierdzeniem jakie mam na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakbym poszedł na policję


@kaczek93: Policja się zajmuje sprawami karnymi, a nie cywilnymi.

to jest możliwość, by dostał jakieś powiadomienie chociaż?


@kaczek93: powiadomienie to wysyłasz ty, w formie przedsądowego wezwania. Jak nie zareaguje, to składasz w sądzie pozew o zapłatę. Tylko musisz mieć na to dowody, że pożyczyłeś.
  • Odpowiedz