Lol, mieliście boisko? Za moich czasów to były dwa drzewa albo drzewo i plecak jako bramka gdzieś na nieużytkach.
Rak jelita grubego coraz groźniejszy. W Polsce przybywa zachorowań

Rak okrężnicy przez długi czas potrafi rozwijać się zupełnie po cichu. To nowotwór, który z roku na rok staje się coraz większym problemem zdrowia publicznego tak o raku jelita grubego mówi dr n. med. Maciej Kowalewski, podkreślając, że mimo rozwoju medycyny liczba zachorowań w Polsce systematycz
z- 268
- #
- #
- #




![[AFERA] Ekspres za 2000 zł i absurdalna odpowiedź OleOle! Pół roku walki o sp](https://wykop.pl/cdn/c3397993/4211552ec139b58d7e13c8e81aafa3898b0515629a40f22bc0c76ad55472347b,w220h142.jpg)













Przecież w tej Sokółce 400k/miesięcznie to była faktura za obsługę całego oddziału ortopedycznego przez spółkę która zatrudnia do tego 30 osób. No ale motłoch już się oburzył to fakty do nikogo nie docierają.
@Dzejzkej:
Piszę o najgłośniejszym przypadku i zapewne tak samo (poza jakimiś neurochirurgami światowej sławy) było w innych szpitalach, że szpital podnajmował spółkę należącą do lekarza, bo to powszechna praktyka.
Był wywiad z tym lekarzem, gdzie wspomniał, że to zapłata dla jego spółki która zatrudnia "niemal 30 osób".
Poza tym, co was to obchodzi co kto ile zarabia? Męczy mnie to, że żyję w kraju, w którym jak tylko ktoś odrobinę więcej zarabia to zaraz cała chmara j-----j biedoty, która nic nie robi ze swoim życiem i z własnej winy j---e za miskę ryżu musi zaglądać ludziom do portfela, oraz
Jesteś kolejną osobą, która się upiera, że te setki tysięcy to wynagrodzenie jednej osoby, co jest nieprawdą. Zresztą moim zdaniem lekarz nie powinien zarabiać dwóch średnich krajowych jak szeregowy stemplowacz papierków w korpo tylko odpowiednio do odpowiedzialności.
@Dzejzkej:
Dróżnika rozumiem, choć porównywanie pracy, która jest wręcz algorytmiczna (i w większości skomputeryzowana) do pracy lekarza który często działa nie posiadając kompletu informacji, a więc opierając się o ciągłe ryzyko błędnej diagnozy przez nieustanną "mgłę wojny" to robienie kurtyzany z logiki. Co do kierownika pociągu to poszalałeś, przykro mi, trafiłeś na osobę z kolejarskiej rodziny.
Tak czy inaczej -
No i na NFZ lekarze zarabiają często mniej, niż wspomniane 50k, większość wysokich wynagrodzeń to faktury za kilka(naście) osób albo suma dochodu z NFZ i prywatnej praktyki + dyżury. Oczywiście są czarne owce co uprawiają overemployment (np jest jednocześnie na dyżurze i w prywatnym gabinecie) ale to problem konkretnych oszustów i kombinatorstwa a nie tego, że lekarze zarabiają za dużo.