Mieli klientkę, co zawsze auto(manual) zostawiała na luzie i z zaciągniętym ręcznym(i tak też odpalała). Zostawiła auto w warsztacie na naprawę, a po naprawie mechanik stanął przodem do płotu i zostawił auto na biegu. Babka zapłaciła, odebrała klucze, wsiadła do auta, i dopalając wjechała w płot, bo auto było na biegu ¯\(ツ)/¯. Generalnie grubo szkód sobie narobiła, bo płot to był
Pomyliła gaz z hamulcem i wjechała w dom

Mieszkanka podwarszawskiej Lesznowoli straciła panowanie nad autem z automatyczną skrzynią biegów i taranując inny samochód, z impetem uderzyła w ścianę budynku. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
z- 135
- #
- #
- #
- #
- #

















#gimbynieznajo #gry
źródło: Railgun1
Pobierz