@zdjecie_z_wenszem: @kyloe @lycaon_pictus No wygląda, że się zgadza bo buda w której do teraz podawali kebaba czyli Antalya Kebab w Radwanicach jest jako Temporary Closed więc jest szansa, że na jakiś czas wypadli stamtąd.

Na paragonach było Lezzet i mieli koszulki Lezzet przy robieniu tego kebsa więc na pewno to byli oni :)

Mam nadzieję, że mi oddadzą tą budę bo mam bliżej niż na Słowiańską :)
  • Odpowiedz
Byłem przejazdem w #poznan i poszedłem do Fromażerii. Trochę mi szczena opadła. Chyba za bardzo przywykłem do standardów wrocławskiej gastronomii, gdzie to co powinno być standardem uważa się za coś wyjątkowego, a miejsca kreowane na jakieś super, są w większości przypadków po prostu przeciętne

Na entree wzięliśmy Antoniusa i deskę serów. Selekcję serów poprzedza wywiad co lubimy, co niekoniecznie etc. - później na podstawie tego wywiadu są dobierane konkretne gatunki sera
kyloe - Byłem przejazdem w #poznan i poszedłem do Fromażerii. Trochę mi szczena opadł...

źródło: Fromazeria kyloe wykoppeel

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

standardów wrocławskiej gastronomii


@kyloe: Standard wrocławskiej gastronomii to od lat "może i drogo ale przynajmniej kiepsko" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I na zmianę zasłanianie się kosztem pracy, energii, najmu czy produktów kompletnie pomijając, że za ceną musi iść jakość.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iudex: robiliśmy ostatnio jagodzianki w domu i mimo ceny jagód 49/kg i nie wiem, drogiej energii, to łącznie mąka, masło + praca + jagody, to trzeba być totalnym frajerem żeby za jagodzianki płacić więcej niż 15 zeta. Ktoś powie: no pewnie, że wszystko można zrobić w domu i będzie taniej! No tak, ale z tymi jagodziankami, czy drożdżówkami z poziomką, to jest absolutne dojenie klienta, bo nic nie usprawiedliwia takiej
  • Odpowiedz
Serdecznie polecam event żar wino na polu 30 km od Wrocławia. Można zjeść gzika z zimnymi ziemniakami, rozwodnioną wersję gazpacho z papierowego kubka, zagryźć kromka suchego chleba z bakłażanem, a to wszystko podane na frisbee z jednorazowymi sztućcami. Zachęcać może też siedzenie ściśniętym obok siebie na ławkach ze sztachet bądź sranie do toi toi. A to wszystko co na zdjęciu jedyne 110 zł, gzik 45 zł, chłodnik 45 zł, lampka szczocha 20
Hypocrite - Serdecznie polecam event żar wino na polu 30 km od Wrocławia. Można zjeść...

źródło: IMG_6262

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kyloe: ale przecież ja już w pierwszym komentarzu pisałem, że jestem zaskoczony i jak tam byłem ostatnio to było bez zarzutu.
Nie wiem ile zwiedziłeś gwiazdek zagranicznych, żeby mieć porównanie do polskich, ale np. byłem miesiąc temu na Sycylii, dwie jednogwiazdkowe restauracje - Crocifisso i Mec. I o ile Crocifisso było niezłe, chociaż nierówne, to Mec to była porażka a Budzik czy Śniechowska ich miażdzą. W Czechach Essens ma zbliżony
  • Odpowiedz
A widzisz to ja mam zupełnie inne doświadczenie z Babą. Jak tam poszedłem rok temu to obsługa była tak zła, że odechciało mi się tam wracać mimo smacznego jedzenia. A jak byłem tam ostatnio to było świetnie i o winie można było pogadać naprawdę w detalach. W MM część obsługi, która jest tam dłużej jest super, ale rzeczywiście chyba oprócz tego jest rotacja i to wychodzi różnie. Po gwiazdce na pewno budżet
  • Odpowiedz
@Kulenfrau: zarabiam średnio >30k na łapę miesięcznie.
Jakbym kupił drożdzówkę za 26 zł to chyba bym się spalił ze wstydu przed samym sobą, że aż tak dałem się zapiąć w jelito gastro januszowi.

Potem płaczcie wykopki, że pizza w Rzymie kosztuje 7 euro, a w Polsce 60 zł xD

Wy to po prostu lubicie.
  • Odpowiedz
Gównowacenie gastronomii odc. 2137.

We Wrocławiu otworzyła się kawiarnia - w starej opuszczonej fabryce.
Normalny człowiek, jeszcze 10 lat temu pomyślałby - kto chce iść do brudnego kołchozu żeby wypić kawę za 25 zł?
W 2026 roku to przeżycie, metafizyka, w końcu coś oryginalnego. A pod spodem fakty są takie, że ceny lokali tak odkleiło, że w centrum, w ładnym lokalu w kamienicy prowadzenie kawiarni traci sens. Za to ludzi też tak odkleiło, że
enten - Gównowacenie gastronomii odc. 2137.

We Wrocławiu otworzyła się kawiarnia - w...

źródło: 741820659_1445578600709925_8780731868734019500_n

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enten: A na świebodzkim jest lepiej?
Rozłożone stoliki i leżaki, dodane chińskie ledy i jest 'klimat' do kotleta w bułce za 50zł i piwa za 20zł
Wszystko przy brudzie, kurzu, szczurach i smrodzie poplacowym którym tam gnije.
Ale chętnych nie brakuje.
  • Odpowiedz
Mirki, coś wartego spróbowania we #wroclaw w klimacie śródziemnomorskim/latynoamerykańskim/iberyjskim? Słyszałem o Veeno pochlebne opinie, ale może ktoś z Was ostatnio odwiedził coś wartego polecenia? #jedzenie71 #restauracjewroclaw

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p3sman: Z kuchni latynoamerykańskiej mogę polecić Peruwianę.
Śródziemnomorskie - Oliwa i Ogień lub Mollinari, a typowo pickowo to zdecydowanie Bube lub Giaga (ale tam picka tylko w weekendy).
Iberyjskich nie znam za bardzo, więc się nie wypowiadam :P
  • Odpowiedz
Ej, właśnie pierwszy raz w życiu zjadłem jagodziankę z kremem waniliowym (akurat w Poznaniu w Schlebiamy kupioną).

Ale to jest taki majstersztyk, że zwykłe jagodzianki nie mają do tego podjazdu.

Gdzie we Wrocławiu dają jagodzianki z kremem waniliowym? Uzalezniłem się po pierwszej dawce.

#wroclaw #jedzenie71
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przekroj jagodzianki z gigi na prośbę paru osób - slodka jak cholera, jagód dużo i świeże, dalem rade zjeść pół, no ale ja praktycznie slodkiego nie jadam. Patrząc po cenach jagód i czasem zabawy z ciastem drożdżowym lepiej kupić gotową jagodziankę, co nie zmienia faktu ze podobnej jakości się dostanie we wro spokojnie bliżej 20 pln, a gigi prawie 150pl/kg jest ceną oczywiście przesadzoną ;) Ale sprobować dobrej jagodzianki warto, niekoniecznie w
pastaallacarbonara - Przekroj jagodzianki z gigi na prośbę paru osób - slodka jak cho...

źródło: A9BB2173-BC1A-4F1D-A6DA-D453F6B91E0F_1_201_a

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety kolejny raz dałem się nabrać na wrocławskich pseudoinfluencerow (nie pamiętam już dokładnie który to reklamował, chyba jakiś Smakosz czy jakoś tak) i poszedłem do tego Sevi Kebab w Galerii Dominikańskiej, który podobno po remoncie miał być super krejzi kraftowy, rzemieślniczy i wgl bardzo dobry - czyli miał być totalnym zaprzeczeniem tego czym był wcześniej

Mięso nazywa się Yaprak wołowo - baranie ale obok yaprak to niestety nie stało. Jest to ordynarna kula
kyloe - Niestety kolejny raz dałem się nabrać na wrocławskich pseudoinfluencerow (nie...

źródło: IMG_7005

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@kyloe: Ostatnio w jakiejś galerii jak byłem rano, to się zdziwiłem że nabijaja mięcho na kebab, więc nie dają zwykłej kuli. Ale to był Pasaż lub Magnolia.
  • Odpowiedz
Byłem na tym bardzo kraftowym kebabie w Sevi Kebab w Galerii Dominikańskiej co to niby jest lepszy od Tendura.

I tak: mięso to absolutny top. Wołowina z domieszką baraniny (tak zgaduję) z tym, że posmak barana mniej narzucający się niż w Tendurze. Bardzo dobrze opalone na grillu węglowym (!), kruche, nie tak "żujące się" jak we wspomnianym Tendurze. Absolutnie najlepszy Yaprak jaki miałem okazję kiedykolwiek jeść. Mógłby być trochę bardziej cienko skrojony ale:
holy_basil - Byłem na tym bardzo kraftowym kebabie w Sevi Kebab w Galerii Dominikańsk...

źródło: 1000020776

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Typek, który prowadzi "kawiarnię" w baszcie na Moście Pomorskim (ten od afery z przetargiem i czynszem 500 złotych) wylewa sobie pomyje z wiadra do mycia podłogi prosto na chodnik XD

> Wystartowali kilka dni temu, a już mają stałych klientów, którzy zaglądają po dobrą kawę. Wrocławianin Cezary Wróblewski i jego partnerka Słowaczka Katerina Zubova prowadzą „Łyk” w zabytkowej baszcie z 1904 roku przy moście Pomorskim Południowym. Serwują kawę z wrocławskich palarni,
kyloe - Typek, który prowadzi "kawiarnię" w baszcie na Moście Pomorskim  (ten od afer...

źródło: IMG_6940

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aikonek: ja p------ę xD potrzebujesz pytan o oczywistą rzecz
- PRZEPRASZAM, CZY PAŃSKI PIES WŁAŚNIE TUTAJ NASRAŁ?
- TAK
- DZIĘKUJĘ, ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA
  • Odpowiedz