20 lat stała przy taśmociągu. Po zawale usłyszała, że to była praca tymczasowa

Krystyna Lisicka przez 20 lat pracowała przy taśmie produkcyjnej w zakładzie Partners w Rawie Mazowieckiej. Na dwie zmiany, od samego świtu. Mimo to, przez cały ten czas pozostawała na umowie-zleceniu, bez prawa do chorobowego czy premii. Aż dostała w pracy zawału, a firma nie przedłużyła z nią umow
z- 440
- #
- #
- #
- #
- #



















Ja znam firmę, która padła, bo najstarszy pracownik, który znał wszystkie systemy, procesy i "receptury" po 20 latach pracy poprosił o 10% podwyżki, której nie dostał i jeszcze został opier#$@ny z góry na dół, że za tak głupie pomysły w "tych czasach" to powinien zostać zwolniony.
No to gość sobie wziął